noida
18.01.08, 23:40
Proponuję umieszczać w nim filmy, które należy omijać z daleka. Nie pamiętam,
czy już kiedyś nie było takiego wątku, ale co tam, najwyżej się powtórzę.
W każdym razie szczerze polecam omijanie szerokim łukiem "Czarnej Dalii"
Briana De Palmy. Dawno już nie widziałam filmu tak niedorzecznego, nudnego,
skomplikowanego i nie trzymającego się kupy zarazem. Zakończenie - absurdalnie
głupie i na dodatek z happy endem. Aktorstwo - kiczowate, dziwaczne,
tragicznie zmanierowane. Dobrzy aktorzy w najgorszych rolach w swoim filmowym
dorobku. Montażysta pewnie płakał, składając to coś do kupy, a ludzie na
pierwszych pokazach usypiali niedyskretnie i domagali się wysokich odszkodowań
za zmarnowane 2 godziny ich życia.
Postanowiłam sama zobaczyć, czy to jest rzeczywiście tak złe, jak piszą
krytycy. No niestety jest. Mam za swoje.