the_dzidka
18.08.03, 08:26
(Tym razem nie jest to prowokacja pół żartem w stronę Pocztówki Naszej)
Dzisiaj pocztowcy powiedzieli, że będą ignorować nalepki "Czysty punkt"
(proszące o niewrzucanie reklam do skrzynek). Wstyd.
Tak się składa, że ja ignoruję reklamy w skrzynce na listy zupełnie. Tzn.
muszę na nie zwrócić uwagę i wyjąć je ze skrzynki :-), ale w tej samej
sekundzie lądują w koszu na śmieci. Mam jednak przy tym poczucie
marnotrawstwa.
W niektórych blokach sprawę rozwiązano tak, że jest specjalna półka z
przegródkami na reklamy i kto chce, zabiera sobie wchodząc do domu. Czysto i
ładnie.
U nas tak nie ma niestety, a teraz jeszcze uszczęśliwiono nas informacją -
nieważne, że Państwo nie chcecie reklam, my i tak będziemy je Wam wrzucać. Bo
tak.
Federacja Ochrony Praw Konsumenta już zapowiedziała, że się będzie kłócić z
PP do skutku, mnie jednak tymczasowo bulwersuje fakt zaistniałej juz
arogancji. Demokracja, psiakrew!!