Dodaj do ulubionych

Wspierajcie mnie:))))

16.02.08, 17:24
Kto wymyslił remonty?U mnie się zaczęło i potrwa ho hooooo,bo
fachowcem jest mój mężuś :)Będzie sie udzielał po pracy....

Obserwuj wątek
    • urszulka_ma mocno wspieramy, 17.02.08, 09:54
      kolumny swoje tu stawiamy:)
      • nianiaa Dzieki :) 19.02.08, 14:19
        Okropnie nie lubię bałaganu ,wtedy się zaczynam gubic:)Ale muszę to
        przeżyć:))
        • halina501 Re: Dzieki :) 19.02.08, 22:21
          Nianiu,będzie Ci raźniej.
          U mnie też po najbliższej niedzieli zacznie się remont w łazience:)
          Urszulko,postaraj się o więcej kolumn;)
          • nianiaa Re: Dzieki :) 20.02.08, 09:47
            To ja od razu halinko podstawiam jedna kolumnę odemnie:))))
            • halina501 Re: Dzieki :) 20.02.08, 13:27
              Dzięki nianiu:)
              Jakoś wspólnie damy radę a już przy wsparciu Urszulki nawet bałagan wyda się
              jakby trochę mniejszy :).
              • nianiaa Re: Dzieki :) 21.02.08, 10:41
                Ja jeszcze mam wannę i dostep do kapieli hehehe,ale strach pomysleć
                o tym ,jak tego braknie...Potem miska i jak za dawnych lat:)))
              • urszulka_ma Dziewczyny:) 25.02.08, 08:45
                trzymajcie się!

                trzymam też, za Was kciuki:)
                Człowiek szybko przyzwyczaja się do wygód
                ale do ich braków też można przywyknąć
                :)
                • urszulka_ma Re: Dziewczyny:) 06.03.08, 18:06
                  no jak tam remonty, czy do przodu się posuwają?
                  czy łazieneczkę już macie piękną całą?
                  :)
                  • nianiaa Re: Dziewczyny:) 07.03.08, 14:26
                    Kochana ,u mnie w lesie wszystko.Mój męzulek ma czas tylko w soboty
                    i jak ma ranne zmiany ,to popołudniami coś dłubie w łazience:))
                    Mówiłam ,że u mnie potrwa z pół roku:)))).Mam nadzieje ,że grubo
                    przesadzam:)))Pozdrówka:)))).
                    • urszulka_ma Nianiu 09.03.08, 22:36
                      powoli sobie zrobicie
                      i szybko zapomnicie
                      jakie jest remontowe życie
                      kto powiedział, że musi być remont zrobiony błyskawicznie?
                      może być przecież powoli i logicznie
                      powodzenia!

                  • halina501 ReDziewczyny:) 07.03.08, 20:05
                    Jeszcze tylko kilka dni,hura!!
                    Co za męka.Dobrze wiedziałam,co robię odkładając z miesiąca na miesiąc ten remont .
                    Łazienka prawie gotowa.Jeszcze tylko obudować wannę,zainstalować baterię i prysznic.Taki na rurce.
                    Ubikacja jest niewielka a więc też szybko powinno pójść.
                    Jestem bardzo zadowolona z Pana,który wszystko robi sam.Od przełożenia rurek poprzez kafelkowanie,skręcanie mebelków, do montowania gniazdek,przełączników i oświetlenia:).
                    A w dodatku jest bardzo staranny.Podjął się również zakupów potrzebnych mu dodatkowych materiałów i takich tam różnych , zupełnie mi obcych drobnych elementów.;)
                    Chyba zdał sobie sprawę z tego,że gdyby zrobił mi listę zakupów remont byłby zagrożony:).
                    A,i jeszcze jedno.Koszty troszkę przerosły moje wyobrażenia.:)
                    Czy było warto sami zdecydujecie po obejrzeniu zdjęć:).
                    Juz wkrótce.
                    Na dodatek właśnie w tym czasie poszłam na kilka tygodni do pracy...
                    Wytrwałości nianiu.
                    Urszulko dzięki ,że pamietasz:).
                    • urszulka_ma Halinko.. 09.03.08, 22:34
                      Cieszę się Halinko,
                      że działasz z uśmiechniętą minką
                      wszystkie pokonasz trudności
                      w pięknej łazience się będziesz gościć
                      pluskać i odpoczywać
                      złe chwile dnia z siebie zmywać
                      • nianiaa No tak:) 11.03.08, 09:24
                        Co racja ,to racja:)))Jakos to powoli idzie,ale rzeczywiście wg
                        planu:))Już sie przyzwyczailam do niedogodności:))).Dzięki za
                        podniesienie na duchu:)))
                        • halina501 Re: No tak:) 16.03.08, 10:25
                          Zgodnie z obietnicą zamieszczam kilka zdjęć .Łazienka jest już gotowa.
                          Ubikacja czeka jeszcze na szafkę,która przybędzie po świętach:).
                          Co za ulga...
                          Nianiu,wytrwaj :)


                          foto.onet.pl/g7prf,gd4c8mqw8a8g,u.html
                          • nianiaa Halinko:) 16.03.08, 20:08
                            Gratulacje ,w takiej łazience ,to mozna cały dzien byc:))))Aż
                            miło:)))).Widzę ,że wielkośc twojej łazienki nie odbiega wiele od
                            mojej:)))I układ mamy prawie taki sam:)))Zobaczymy jaki efekt będzie
                            u mnie:)))
                            • halina501 Re: Nianiu:)) 17.03.08, 09:14
                              Małe to pomieszczenie i nie "nawojuje" się w nim zbytnio chociaż wiem,że niektórzy mają poinstalowane wanny "wypasione"hydromasażami:).
                              Podobno jednak wody już się nie zaoszczędzi a i hałas robią .
                              A chodzi przecież o relaks.:)
                              Przyznam Ci się,że najwięcej kłopotów było z wyborem tak kafelków jak i wyposażenia.
                              Wybór przeogromny że aż się w głowie kręci:).
                              A do tego jeszcze różne gusta domowników.
                              W końcu po małej burzy , grzmotach i błyskawicach ciskanych w siebie nawzajem oczami jakoś dochodziliśmy do kompromisów :).
                              Podejrzewam jednak,że owe ustępstwa były spowodowane bardziej zmęczeniem i chęcią jak najszybszego opuszczenia sklepu niźli satysfakcją z wyboru.:)

                              Cieszę się,że to już koniec i że na Święta będzie tak ...no...tak odświętnie:)
                              Powodzenia i cierpliwości nianiu:)
                              • urszulka_ma Halinko:) 21.03.08, 01:00
                                no proszę, pięknie, będziesz już czyściutka na święta:)
                                • nianiaa A ja juz od czerwca... 04.09.08, 16:17
                                  mam nową łazieneczke i miałam sie pochwalić.Oto ona:
                                  fotoforum.gazeta.pl/a/22616.html
                                  • halina501 Re: A ja juz od czerwca... 04.09.08, 18:11
                                    Pięknie nianiu:))Super rozwiązanie pod prysznic.
                                    Może "odgapię"?
                                    :))
                                    • nianiaa Re: A ja juz od czerwca... 04.09.08, 20:14
                                      Ależ bardzo prosze ,pomysł wogóle nie zastrzezony:))Leroy Merlin
                                      zapewnia wszystkie rozwiazania:))Dziekuje:))
                                      • oldpiernik Re: A ja juz od czerwca... 05.09.08, 11:58
                                        Zgrabna, choć niewielka.
                                        W "moich" kolorach.
                                        :0)
                                        • nianiaa Re: A ja juz od czerwca... 07.09.08, 12:04
                                          Mieszkam w bloku,to i łazienka malutka.Chcielismy ja tak
                                          urzadzic ,zeby była funkcjonalna:))Nam tez się podoba:))
                                          • urszulka_ma Re: A ja juz od czerwca... 22.09.08, 22:07
                                            nianiaa napisała:
                                            Nam tez się podoba:))

                                            i o to chodzi:)
                                            najważniejsze, żeby podobała się domownikom, którzy będą z niej
                                            najczęściej korzystać:)

                                            gratuluję zakończenia prac remontowych!:)
                                            • nianiaa Re: A ja juz od czerwca... 23.09.08, 10:32
                                              Urszulko ,to niestety jeszcze nie koniec :)Ale dalszy ciąg dopiero
                                              chyba na poczatku roku,tak chyba lubimy zaczynać w styczniu.Mój mąz
                                              mysli o wyłożeniu scian w pokojach płytami gipsowymi.Zupełnie nie
                                              wiem ,jak to wyjdzie ,zaeksperymentujemy najpierw w małym
                                              pokoju.Mamy dośc tapetowania.A potem to najgorsze ,tzn kuchnia i
                                              przedpokój.Najbardziej sie boję kuchni.No ,ale sie zobaczy:)
                                              • urszulka_ma Re: A ja juz od czerwca... 23.09.08, 20:15
                                                nianiaa napisała:
                                                ale sie zobaczy:)


                                                mam nadzieję, że my też zobaczymy, na zdjęciach?:)
                                                • nianiaa Re: A ja juz od czerwca... 23.09.08, 20:56
                                                  Hihihi,troszke sobie poczekamy na fotki ,ale jak bedzie się czym
                                                  pochwalic ,to oczywiście to uczynie:)))
                                                  • nianiaa Następny remont... 13.03.09, 19:35
                                                    ...się u mnie szykuje:))Tym razem przedpokój:).Mieszkanie mam małe i remonty
                                                    mocno utrudnione,ale damy radę.
                                                  • kubajek Re: Następny remont... 13.03.09, 19:39
                                                    dacie, dacie
                                                    a potem jaka radocha :)
                                                  • urszulka_ma Re: Następny remont... 13.03.09, 21:40

                                                    małymi kroczkami, można dużo zdziałać czasami:)
                                                  • nianiaa Re: Następny remont... 14.05.09, 15:14
                                                    Kurczę ,kiedy ja pisałam ,że zaczynam remont?W marcu ,a tu jeszcze trwa:))Ale
                                                    dziś następuje przełom i teraz mysle ,że pójdzie z górki:)))
                                                  • halina501 Re: Następny remont... 16.05.09, 07:57
                                                    Masz dzielnego męża nianiu:)
                                                    Remonty mają to do siebie,że nie ma im końca.Jeden się kończy a już następny czeka.
                                                    Powinnam ponownie pomalować ściany w przedpokoju a wydaje mi się,że robiłam to
                                                    wczoraj:)
                                                    Pędzel w dłoń:)
                                                  • nianiaa Re: Następny remont... 17.05.09, 18:06
                                                    Masz racje Halinko ,mam dzielnego męża.Stara się bardzo ,czasem coś się mu nie
                                                    uda ,ale on się nie zraża i cały czas prze do przodu:)).
                                                  • urszulka_ma Re: Następny remont... 18.05.09, 22:54
                                                    nianiaa napisała:

                                                    > ...Stara się bardzo ,czasem coś się mu nie
                                                    > uda ,ale on się nie zraża i cały czas prze do przodu:)).


                                                    spychacz?:)
                                                  • nianiaa Re: Następny remont... 19.05.09, 11:01
                                                    Nieeeeeee,nie spycha pracy ,ale ja ogarnia:))
                                                  • urszulka_ma Re: Następny remont... 21.05.09, 22:45

                                                    spychacz ...w sensie pozytywnym - pchania roboty do przodu:)
                                                  • nianiaa Re: Następny remont... 22.05.09, 09:09
                                                    Zrozumiałam Urszulko:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka