Dodaj do ulubionych

Bogini z Vikinga

IP: *.arcor-ip.net 29.12.01, 23:56
Przeglądając fotki przesłane mi przez szpiegowskiego satelitę chińskiego
"Długi Marsz" i dotyczące orgii w Vikingu,natrafiłem wśród przepieknych zdjęc
wspaniałych pań i dzielnych facetów na dziewczynę,która jest zwariowanie
śliczna.To ten blondynek z włoskami do ramion,o lekko pucułkowatej twarzyczce
i anielskim wzroku,oraz uśmiechu który mógłby stopić lody Antarktydy.
Występująca w zdjęciach końcowych w jasnym kożuszku i białym szaliku,nosząca
podczas orgii coś w rodzaju czarnego sweterka z białym zabarwieniem na
górze,luuudzie,kto wie ,kto to?Czy to możliwe że miałem podczas wizyt na forum
bliskie spotkanie trzeciego stopnia i o tym nie wiedziałem?
Pojebany z miłości Leziox.
Padłem na pysk z wrażenia,wszak nie ma na świecie tak przepieknych kobiet,może
ja zwariowałem?
Obserwuj wątek
    • mario2 Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 09:19
      Wiem o ktora chodzi. Naprawde ladna, sympatyczna i mila. Gratuluje gustu!
      • onlyania Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 09:37
        szkoda tylko ze ta pieknosc z bialym szalikiem to nie ja.............
        Buuuuuuuuuuuuuuu..........
        • mario2 Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 09:50
          Ty jestes ta pieknosc z metnym wzrokiem :o)))
          • onlyania Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 09:57
            mario, ty masz zawsze racje, ja ta z blednym..........
            i nie mam bialego szaliczka, tylko zapedy na lezia (rowniez).........
            • mario2 Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 10:06
              a na kogo nie masz zapedow?
              • onlyania Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 10:18
                i tu wuku zadal pytanie roku.........
                sie zaczne zastanawiac...........
                • maryjo2 Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 10:22
                  Only- Ty sie zastanawiaj, a tymczasem Lezio ma zagwozdke!
                  • onlyania Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 10:43
                    tyle ze lezio w bialym sie szaliczku zakochal, a mnie odrzuci............
                    • Gość: maryjo2 Re: Bogini z Vikinga IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.12.01, 11:12
                      Only- a co to, jeden Lezio na swiecie istnieje jako mezczyzna??? Rozejrzyj sie-
                      ilu fajnych facetow po ziemi sie placze.
                      • onlyania Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 11:16
                        maryjko, a placze sie, a placze......
                        problem gdzie sie ten jedyny placze............
                        • Gość: maryjo2 Re: Bogini z Vikinga IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.12.01, 11:19
                          Only, oczy masz niebieskie, no z odrobinka szaroasci, ale widzisz. Wypatrz
                          sobie i do ataku! Albo - daj sie upolowac ;o))
                          • onlyania Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 11:21
                            kurna, oczka szare, a co bedzie jak mnie kocur upoluje...........
                            • Gość: bachuu Re: Bogini z Vikinga IP: *.lot.pl 30.12.01, 11:24
                              no.. ja bym sie zastanawial czy kocur to przezyje :-))))
                              przeca nie dasz sobie w kasza dmuchac :-))
                            • mario2 Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 11:25
                              on jeszcze nie wytrzezwial :o)))
                              • onlyania Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 11:32
                                ja tez nie wytrzeswiala jescze.............
                                kocury niech sie bardziej staraja...........
                                a dla bachuuu ??????????
                                niech jeszcze korzysta z tych darmowych jeszcze prawie i impreze pod tytulem
                                BACHUU trzeba zrobic
                                ja z bachu, reszta raczej tyz...........
                                • mario2 Re: Bogini z Vikinga 30.12.01, 11:39
                                  to organizujta. Ja juz urlop przedluzylem ! :o)))
                                  • ja_nek Dwie bogini, a nie jedna! 30.12.01, 16:19
                                    Bogiń było dwie. Obie miały podobny kolor włosów...

                                    Pozdrawiam Je ciepło.
                                    Janek
                                    • laura! Re: Z teorii gier, Pytanie do Lezioxa 30.12.01, 16:24
                                      Mam jedno pytanie do Lezioxa...
                                      swego czasu zabłysnąłeś na tym forum tekstem, w którym skonstruowałeś teorię na
                                      temat braku kobiecej logiki opierając swój wywód na tezie, iż wnętrze kobiecej
                                      czaszki wypełnia móżdżek. Zdaję się, że zastanawiałeś się również głośno nad
                                      tym, po co ci kobieta. Jednej i drugiej dyskusji towarzyszyło wielkie
                                      wzburzenie oponujących kobiet.
                                      Załóżmy, że bogini z Vikinga to ta, z którą w największej zaciekłości
                                      wymieniliście odmienne zdania, być może ta która nazwała cię palantem ( nie
                                      pamiętam, czy tak było ?).
                                      I teraz przechodzę do rzeczy... ciekawa jestem twojej reakcji, czy ten fakt
                                      ujawniający jej przeszłość wpłynąłby na lekkie zmatowienie jej urody, czy też
                                      w obliczu jej krasy, gotów byłbyś „wybaczyć” jej głupstwa, które opowiadała.
                                      Liczę na logiczną wypowiedź...
                                      • mario2 Re: Z teorii gier, Pytanie do Lezioxa 30.12.01, 22:10
                                        laura! napisał(a):

                                        > Mam jedno pytanie do Lezioxa...

                                        ***Kurwa, az tak duzo???

                                        > swego czasu zabłysnąłeś na tym forum tekstem, w którym skonstruowałeś teorię na
                                        > temat braku kobiecej logiki opierając swój wywód na tezie, iż wnętrze kobiecej
                                        > czaszki wypełnia móżdżek.

                                        ****** Piszac to przeginal pale, albo byl najebany. Pomimo to jego teorie brzmia
                                        realistycznie!

                                        Zdaję się, że zastanawiałeś się również głośno nad tym, po co ci kobieta. Jednej
                                        i drugiej dyskusji towarzyszyło wielkie wzburzenie oponujących kobiet.

                                        **** no wlasnie. Po chuj komu taka jak Ty kobieta. Lezio zasluguje na cos wiecej!

                                        > Załóżmy, że bogini z Vikinga to ta, z którą w największej zaciekłości
                                        > wymieniliście odmienne zdania, być może ta która nazwała cię palantem ( nie
                                        > pamiętam, czy tak było ?).

                                        A kurwa co Ci do tego!!! Bylem w Vikingu i wiem ze by sie mogli dogadac z soba!-
                                        w odroznieniu w kwestii dogadania sie z Toba!- Kto jezyk idioty pozna- ten
                                        madrosci swiata doznal -Horacy

                                        > I teraz przechodzę do rzeczy... ciekawa jestem twojej reakcji, czy ten fakt
                                        > ujawniający jej przeszłość wpłynąłby na lekkie zmatowienie jej urody, czy też
                                        > w obliczu jej krasy, gotów byłbyś „wybaczyć” jej głupstwa, które op
                                        > owiadała.

                                        ******Pojebalo Cie dziewcze???? Nie widzialem jeszcze by rzeczona panna, badz
                                        Lezio tu dyrdymaly wypisywali, w odroznieniu od Ciebie!

                                        > Liczę na logiczną wypowiedź...

                                        *****Kurwa komu????????

                                        • laura! Re: Z teorii gier, Pytanie do Lezioxa 30.12.01, 22:15

                                          z całą pewnością twojej wypowiedzi, nie można uznać jako dowodu na istnienie
                                          mózgu u męzczyzn...

                                          usmiechnij się, bo zaczniesz zgrzytać przez sen ;))))
                                          • mario2 Re: Z teorii gier, Pytanie do Lezioxa 30.12.01, 22:21
                                            tego co chcialabys udowadniac nie da sie przeprowadzic a priori! Niestety
                                            udowodnionym jest brak organu do myslenia w czaszce kobiety. U Tych istot organ
                                            sluzacy do myslenia znajduje sie miedzy udami!
                                            • o+o-o Re: mario2 30.12.01, 22:25
                                              czy TY CHAMIE zyjesz z obrazania ludzi?
                                            • laura! Re: Z teorii gier, Pytanie do Lezioxa 30.12.01, 22:26
                                              mario2 napisał(a):

                                              > tego co chcialabys udowadniac nie da sie przeprowadzic a priori! Niestety
                                              > udowodnionym jest brak organu do myslenia w czaszce kobiety. U Tych istot organ
                                              >
                                              > sluzacy do myslenia znajduje sie miedzy udami!

                                              ...chyba posługiwałeś sie wybrakowanym podręcznikiem bilogii dla ciekawych... to
                                              był bład w druku, dołaczono erratę, miedzy uszami mój drogi a nie udami...
                                              kto by pomyślal ze tylu chłopców przez to sie garbi..

                                              • mario2 Re: Z teorii gier, Pytanie do Lezioxa 30.12.01, 22:32
                                                i dziwne, ze tyle dziewczat przez to na chorobe umyslowa zapada!


                                                Trojjajeczny- piszac o ludziach- nie miales na mysli siebie?
                                                • o+o-o Re: m2 30.12.01, 22:40
                                                  obrazajac daleko nie zajdziesz
                                                  • mario2 Re: m2 30.12.01, 22:42
                                                    owszem pedraku. Do Ciebie nie mam zamiaru dochodzic! A to niedaleko. Apogeum
                                                    zjebania debila!
                                                  • laura! Re: m2 30.12.01, 22:47

                                                    zacznij już więc dochodzić,
                                                    może "to" poprawi Ci humor

                                                    tylko żebyś głowy nie pomylił z udami ;))))
                                                  • o+o-o Re: m2 30.12.01, 22:49
                                                    to stoj tam gdzie stoisz,dobrze?
                                                  • Gość: sw. mina Re: m2 IP: *.turboline.skynet.be 30.12.01, 22:56
                                                    o kurwa - widze ze w sama pore przyszlam, nareszcie cos sie dzieje hahaha.
                                                    marys, staje po twojej stronie. ja tam mysle pipa i dobrze mi z tym - o!
                                                  • mario2 Re: m2 30.12.01, 23:01
                                                    Ciotka - Witam. Myslenie Twopja pipa jest i tak czyms z czym wymysly tych 2
                                                    przepoconych mozdzkow nie moga sie rownac. Kocham Twoja pipe :o)))
                                                  • laura! Re: m2 30.12.01, 23:04
                                                    myślisz pipą !!!... cholera, ale podniecająca gra wstępna..

                                                    wiesz Mario jesteś naprawdę nieszablonowy

                                                    chociaż z trudem przedziera się do mnie twoja specyficzna wrażliwość

                                                  • Gość: sw. mina Re: m2 IP: *.turboline.skynet.be 30.12.01, 23:39
                                                    o kurwa!
                                                  • Gość: leziox Re: znowu po ryja cz yjak? IP: *.arcor-ip.net 30.12.01, 23:50
                                                  • laura! Re: znowu po ryja cz yjak? 30.12.01, 23:56

                                                    okazuje się, że wg pewnych badaczy niektórzy zamiast ryja maja dupę i na odwrót

                                                    tylu ludziom stawia się popiersia
                                                    niektórym należałoby stawiać podupia

                                                    over ;)))))) dobranoc milusińscy
                                                  • Gość: mina Re: znowu po ryja cz yjak? IP: *.turboline.skynet.be 31.12.01, 00:07
                                                    lepiej pipa myslec w pore
                                                    nizli tlamsic mysli chore
                                                    nie ma co udawac cnoty
                                                    wszystkie kurwy to dewoty

                                                    amen. copyright by st. mina, ltd. (na sa w beneluksach mnie nie stac)
                                                  • Gość: Bizon co jest, do chuja pana ? IP: *.abo.wanadoo.fr 31.12.01, 00:12
                                                    Pax vobiscum, dzieci ! Mario, czys Ty ochujal , przestan przypierdalac
                                                    wszystkim na prawo i lewo, wszedzie widzisz Mena i Trapszo ? A tak bylo milo w
                                                    Wigilie... Ja chyba wroce na forum, zeby troche ladu zaprowadzic a teraz ide
                                                    spac i zycze WSZYSTKIM (!) dobrej nocy do kurwy nedzy
                                                  • Gość: leziox Re: i znowu po ryju czy jak? IP: *.arcor-ip.net 31.12.01, 00:13
                                                    Jako heretyk antykobieco myślący,ale kobiety wykorzystujący do swoich niecnych
                                                    celów,oświadczam,że swoich poglądów nie zmieniłem,ponieważ poglądy moje osobiste
                                                    nie są jak kondomy,które sie naciąga i znowu wyrzuca,czyli pozostaję przy
                                                    tym,co pisałem wcześniej;że-postępowanie kobiet nie wykazuje podczas badań
                                                    istnienia w nich logiki.No i co z tego?Zastanawiałem sie swego czasu nad tym,po
                                                    cholere mi kobieta w domu na dluzej.Bo kobiety potrzebne mi są bardzo i to
                                                    głownie do zaspokajania moich zwierzecych popedów męskich,przecież trzeba coś
                                                    robić.I słuchaj teraz,Lauro z wykrzyknikiem.Nawet gdybyś to była ty i poznałbym
                                                    cię wcześniej,zanim,jak piszesz zaczeliśmy obrzucać się jakimiś inwektywami,to
                                                    pomimo twojego porażającego i rzucającego na kolana wyglądu również potrafiłbym
                                                    się z tobą zaciekle pokłócic o to kto ma racje w jakiejś paranoicznej dyskusji
                                                    i wcale nie czułbym sie onieśmielony twoją postacią. Odwrotnie ujmując
                                                    sprawe,fakt nawyzywania mnie np.od ch,k i p nie nie mógłby sprawić tego,że
                                                    stałabyś sie w moich oczach brzydsza,boginią pozostałabyś nadal,bo to
                                                    przecież,do licha,nie słowa stanowia o wyglądzie,tylko natura.
                                                    A że mając cie w zasiegu ręki,zaraz rzuciłbym sie w twoją strone,by udowadniać
                                                    moje racje,to inna rzecz.Laura!Jesli to ty-jesteś babinkiem nie z tej
                                                    ziemi,gdyż jak już powiedziałem,tak pieknych kobiet nie ma na ziemi.
                                                    Chyba że podczas wizyty w Vikingu pozostawilaś w szatni swoje anielskie
                                                    skrzydła,aby nie przeszkadzały ci podczas balangi.No.Przepraszam,że moja
                                                    odpowiedź jest niezbyt logiczna,ale dzisiaj jeszcze nie piłem metanolu pod
                                                    zagryche z muchomorów i mózg mi sie na razie nie rozgrzał.
                                                    ONLYANIA-ziółko.Nie powinnaś mieć kompleksów-każda kobita jest unikatem na
                                                    swoja skalę no i poza tym cie bardzo lubie.
                                                    UWAGA!!!NINIEJSZA GRZECZNA ODPOWIEDZ WCALE NIE OZNACZA ZE OD DZISIAJ ZACZYNAM
                                                    SIE KOBIETOM PODLIZYWAC!
                                                    Dobranoc Panstwu.
                                                  • maryjo2 Re: i znowu po ryju czy jak? 31.12.01, 08:00
                                                    Lezio- spac idziesz o takiej wczesnej porze??? Pokrecilo Cie, czy co???
    • anka1 Re: Bogini z Vikinga Leziu 31.12.01, 08:10
      ulituje sie nad Toba:))) to Ronja. i dolaczam sie do gratulacji :))) masz gust
      konesera !
      • mario2 Re: Bogini z Vikinga Leziu 31.12.01, 08:11
        Anka!!!
        Nie dosyc, ze powysylalas zdjecia osobom niepowolanym do ich otrzymania, to
        jeszcze bez zgody ujawniasz tozsamosci osob zainteresowanych. Nieladnie! :o(((
        • anka1 Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 08:13
          komu nie powolanemu wyslalam do jasnej anielki?
          • mario2 Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 08:17
            ludziom, ktorzy nie byli na imprezie. A to wbrew zasadom!
            • anka1 Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 08:19
              chodzi Ci o Emperora? Mario nie przesadzaj:) Tygrysek tez nie byl a Czort Mu
              poslal! chyba nie bedziesz zadal oplat za prawa autorskie?:)
              • mario2 Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 08:22
                Nie oplat nie bede pobieral, ale wkurwia mnie, gdy ktos niepowolany decyduje o
                wysylaniu moich i nie tylko moich podobizn. Jak kto chcial sobie nas poogladac
                to dojechal. Ot chociazby jak xpOver. Byl 15 min ale byl!!!
                W imieniu wszystkich, ktorzy przedwczoraj i wczoraj byli na poprawinach
                protestuje przeciwko takim praktykom!

                P.S. Czort tez swoje juz uslyszal!
                • anka1 Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 08:25
                  ok zwracam honor i uwage przepraszam wiecej nie bede jestes zadowolony?
                  • mario2 Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 08:26
                    nie! zrobilas w/g swojego widzimisie zadyme i tu slowo przepraszam nie
                    wystarczy!
                    • laura! Re: do Lezioxa 31.12.01, 11:27
                      Leziox, z zainteresowaniem przeczytałam twój post, ponieważ można z niego
                      wyciągnąć parę wniosków.

                      Po pierwsze gratuluję pomysłu wybrnięcia z pułapki mojego postu. Nazwałam to
                      teorią gier ponieważ żadne z narzuconych przeze mnie dwóch rozwiązań nie byłoby
                      dla Ciebie korzystne, wybranie jednego lub drugiego obnażyłoby twoją
                      fałszywość, sztuczność i hipokryzję.

                      Po drugie cenię twoja stałość poglądów. Wyraźnie rozdzielasz dwie płaszczyzny u
                      kobiety – psychikę i wygląd nadając im z góry określone priorytety. Coś co
                      Ciebie zachwyca w kobiecie to jej piękno zewnętrzne, a wnętrze jest z gruntu
                      nieciekawe i brzydkie gdyż oceniane jest przez Ciebie jako nielogiczne i
                      głupie. Szanuję to, ze nie wyparłeś się tych poglądów mimo okoliczności. To
                      rzeczywiście potwierdza, ze nie potrzebujesz kobiet, poza czynnościami jak to
                      określiłeś związanymi z zaspokajaniem zwierzęcych popędów.

                      Po trzecie przejdźmy do oceny za styl i tu się kryje klucz do rozszyfrowania
                      zagadki. Gdybyś nie podejrzewał, że mogę być boginią z Vikinga nie podarowałbyś
                      mi tej „wyjątkowo” grzecznej formy wypowiedzi, co sam podkreśliłeś, tylko z
                      pewnością odpowiedziałbyś coś in Mario-Style. Ale rozumiem i to, w końcu żeby
                      zdobyć kobietę choćby na jedną noc, nie wskazane jest mówienie jej, że jest
                      debilem, imbecylem, niedojebanym katolikiem, cymbałem etc. Teraz gdy już wiesz,
                      że nie jestem boginią z Vikinga rozumiem, że mogę się spodziewać
                      już „normalnego” tonu wypowiedzi, co potwierdzałoby teorie przedstawione
                      powyżej.
                      W związku z powyższym, stwierdzam, że Twoja męska logika się obroniła, mimo że
                      jako kobieta świadoma swojej wartosci, nie mogę zgodzić się z twoimi poglądami.
                      Widzisz Mario, są mężczyźni, którzy a apriori są w stanie dowieść posiadania
                      mózgu, inni dowody będą musieli przedstawiać a posteriori, czyli post mortem.

                      Pozdrowienia od Bogini, mimo że nie z Vikinga :))))))))
                      • Gość: onlyanka Re: do Lezioxa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.01, 11:39
                        ty tu laura za duzo nie pisz bo boje sie tracic czas na cie czytanie........
                        lezio, ojciec moj, ma zawsze racje, bo to przeca ojciec moj, nawet jak kobitek
                        w domu na dluzej nie chce...........
                    • mag_nolia Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 11:41
                      ...okrzyknęliście Mario...boginią z Vikinga...???
                      • Gość: onlyanka Re: Bogini z Vikinga Mario IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.12.01, 11:46
                        Maryjo, Maryjo nie mario.......
                        i przeciez ja juz kiedys wspomnialam ze Ronja to byla ta przepieknej urody
                        dziewcze..........
                        NAWET lEZIU SIE POZNAL.......
                        jednak uwadze nie powinien uciec fakt,ze Maryjka rowniez.....
                        • mag_nolia Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 11:47
                          ...z tym się zgadzam...w zupełności...ale w tytule boginią jest Mario...więc
                          tak zabawnie się czyta...
                          pozdr...!
                          PA!
                          • mario2 Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 11:52
                            ja sie kurwa nawet na ministranta nie nadaje! Wiec po chuj takie pierdolenie?
                            • mag_nolia Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 11:55
                              ...Mario...coś złego Ci się dziś przytrafiło...że tak harczysz...???
                              • mario2 Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 12:01
                                charczysz jak juz!

                                Post byl adresowany do Swietojebliwej Laury!
                                • ja_nek Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 14:41
                                  Mario, Laurze mógłbyś odpuścić, a ty żadnej nie przepuszczasz. Zostaw Ją
                                  proszę, czytając Ją na pewnych wątkach wiem, ze Jej świat jest mniej
                                  zdeprawowany Ty antyklerykale.
                                  Ale i tak Cię lubię, bo z Ciebie po prostu PROWOKATOR.
                                  Laura!, On ma tak zawsze. Czasem uszy puchną, no cóż. Ale mozna go polubić.
                                  Gdybym nie wiedział, że prowokuje, to bym się z Nim starł i poległ.

                                  Aha, a co do bogiń, z całym szacunkiem Mario, blondynki były piękne, ale
                                  boginiami były ....... i .........

                                  Pozdrowienia
                                  Janek
                                  • mario2 Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 14:48
                                    Jasiu- przyjacielu( mam nadzieje, ze za ten epitet sie nie obrazisz :o))) )
                                    Wiec posluchaj. Ja kocham ludzi! ot i co. Niestety nie wszyscy na to mioano
                                    zasluguja! Rzeczona laura! nie dosc ze pierdolnieta to jeszcze idiotyzm swoj
                                    probuje innym zaszczepic. Nie ze mna takie numery!- co nie znaczy, ze 4
                                    stycznia z przyjemnoscia sie Twojego zdrowka sokiem pomaranczm nie
                                    napije!!!!!!!!!!!!!!!
                                    Janek - jestes WIELKI!
                                    • ja_nek Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 15:17
                                      Oj niedobrze z Tobą Mario, niedobrze. Przyjacielem mnie nazywasz. Nowe epitety
                                      wysyłasz, dzięki za epitet!

                                      "Ja kocham ludzi! ot i co. Niestety nie wszyscy na to mioano zasluguja!"
                                      Tak, tak, ja i tak wiem, że żadnej nie przepuszczasz, a objeżdżasz niektóre dla
                                      niepoznaki. Maryjo2 obok, co?
                                      Twoje i Jej zdrowie!

                                      "Janek - jestes WIELKI!"
                                      Czekaj mam Kazik na drugie, taki już był Wielki. Patrz i lubił kobiety, jeszcze
                                      siebie nie poznałem takiego.

                                      Pozdrawiam i szklanicę wychylam (soczku).
                                      Janek
                                      • ja_nek Re: Bogini z Vikinga Mario 31.12.01, 15:35
                                        Drobne sprostowanie, lubię baaaardzo kobiety, ale pojedynczo. Taka natura ze
                                        skazą.
                                        Z grupami kobiet trudniej sobie poradzić i ciasno do tego, niewygodnie i
                                        oczekiwaniom zbiorowym sprostać trudniej, hihihi.
                                        Życzę sobie dużo zdrowia i wytrwałości w nadchodzącym roku.

                                        Pozdrawiam obie boginie, co One mogą robic teraz?
                                        Janek
                                        • Gość: leziox Re: Do Laury IP: *.arcor-ip.net 31.12.01, 23:37
                                          Lauro z wykrzyknikiem.Moje poglądy zmieniają sie tylko co pare lat w miare
                                          ponoszenia życiowych klęsk albo odnoszenia zwycięstw i to juz tak u mnie jest.
                                          Co do zawartości duszy kobiecej,jest ona tak mroczna i tajemnicza,że nawet nie
                                          starając sie o zagłębianie w niej/w duszy/człowiek zawsze otrze sie o różnego
                                          rodzaju nielogiczne kobiece zachowania,dziwiac sie potem,jak to możliwe by
                                          czlowiek tak myślał./Tak tak zaliczam kobiety do ludzi/
                                          Co do mojego normalnego języka,to przyznam szczerze,iż pomimo nabytego,nie
                                          wrodzonego chamstwa,nigdy nie nawyzywałem na forum kobiety od kurew,dziwek
                                          itd.,co uczyniło już wielu innych Forumowiczów.Nikt nie może mi czegoś takiego
                                          zarzucić,wątpiącym proponuje przejrzenie starych watków i przekonanie sie o
                                          tym,iż w nawet bardzo gorącym ferworze dyskusji wyzywam tylko facetów,oni
                                          mnie,ale kobiety do pewnego stopnia oszczedzam.Wiec tu twoja teoria o
                                          moim "normalnym języku "raczej upada-ja kobiety może i wkurwiam,bo wykazuje im
                                          ich infantylność oraz częste nielogiczne zachowanie.Natomiast od ostatnich nie
                                          wyzywam,bo uważam,że wszedzie istnieją pewne granice.
                                          Co do tego,iż Bogini to Ronja,potwierdzam że uslyszalem już to od wielu
                                          osób,wiec Only nie zdradziła jakiejs tam tajemnicy.W końcu wszyscy jesteśmy w
                                          pewnym sensie osobami publicznymi,chociaż nieslusznie nie otrzymujemy za to
                                          dużej kasy.No.Ronja do tej pory nie wyraziła swojego stanowiska w sprawie
                                          boskości,ale jeśli Ronja jest moją wymarzoną Boginią,to uważam sie za istote
                                          szcześliwą,mogąc przeczytać jej wątki na forum i wyobrazić sobie,że pisała je
                                          tak piekna dziewczyna.Ronja,co ty na to?
                                          Przy tym pozdrawiam wszystkie ryjki z Forum,łącznie z Laurą z
                                          wykrzyknikiem,Ronją,Only,Ligą całą i innymi wieloma osobami co raz bywają
                                          sympatyczne a raz nie.Wszystkiego najlepszego dla was.A teraz śmigam do
                                          garażu,by trzymając miłośnie w objeciach silnik i rury wydechowe mojego
                                          motocykla,przejść w miare bezboleśnie w czeluści Roku Nowego.Wystrzał korka od
                                          szampana za 22 minuty.Pa,ludziska!!!!
                                          • laura! Re: Do RONJI - list polecający 01.01.02, 19:15
                                            Ronja – powierzam w Twoje ręce Lezioxa, udzielam mu na dodatek rekomendacji
                                            gdyż jest zdatny do użytku i myśli logicznie...a co najważniejsze zna granice,
                                            których przekraczać nie wolno.
                                            Ronju wierzę, że z użyciem swojego naturalnego czaru Bogini dokonasz rewolucji
                                            w poglądach Lezioxa przekonując go, że kobiety jednak posiadają mózg....między
                                            uszami i na dodatek potrafią go wykorzystać do logicznego myślenia. Życzę
                                            powodzenia Wam obojgu w odkrywaniu siebie.

                                            Anielica Laura I. stopień specjalizacji [bez zadęcia i tym podobnych]
                                            • mario2 Re: Do RONJI - list polecający 01.01.02, 19:30
                                              Streczycielstwo?? No tego tutaj jeszcze nie grali! Ewolucja niektorych
                                              wspolforumowiczow z zakonnic na burdel-mamy zaskakuje mnie calkowicie! A moze
                                              to tylko skrzetnie ukrywane sklonnosci i pragnienia?

                                              Do tego calkowicie chybione! Opisana przez Lezia kolezanka - to na 100% nie
                                              Ronja. Blad kolezanko w poleganiu na zdaniu innych - i to takich, ktorych na
                                              imprezie wcale nie bylo!
                                              • laura! Re: Do RONJI - list polecający 01.01.02, 20:00
                                                O mój ulubieniec od zabaw w skojarzenia.
                                                Witaj w nowym roku Mario;)))))
                                                Twoje reakcje niestety przewidywalne...

                                                Czy w wieku 5 lat dostałeś od rodziców na gwiazdkę grę „Mały cham”.
                                                Taki talent trzeba rozwijać od dzieciństwa.
                                                • mario2 Re: Do RONJI - list polecający 01.01.02, 20:06
                                                  Nie dostalem "Malego chama" Szkoda! Widac otrzymany przez Ciebie "Paranoiczny
                                                  dewota" zdal u Ciebie egzamin z swoich funkcji dydaktycznych!
                                                  • laura! Re: Do RONJI - list polecający 01.01.02, 20:29
                                                    za to Ty "Paranoicznego antyklerykała" chyba masz w wersji multimedialnej...

                                                    Twoja misja to walka z debilizmem.....Taaaaaa, ciekawe...
                                                    Jeśli jeszcze powiesz, ze walczysz z chamstwem, to pomyślę, że oglądam
                                                    najlepszy odcinek Cyrku Monthy Pythona.

                                                  • mario2 Re: Do RONJI - list polecający 01.01.02, 20:39
                                                    Debilizm i klerykalizm chodza pod raczke, klada na tace i robia wode z mozgu
                                                    niewinnym istotom!
                                                    Co do chamstwa, to jego kryteria nie sawymierne. Zreszta zawsze uzywam jezyka,
                                                    krory moj adwersarz rozumie najlepiej, po to by uniknac nieporozumien i prob
                                                    nawrocenia mnie na jedynie sluszna droge do kruchty!
                                                  • laura! Re: Do RONJI - list polecający 01.01.02, 20:47
                                                    Moja wiara lub jej kompletny brak to moja osobista sprawa i nic Ci do tego, tym
                                                    bardziej w tych kwestiach nie mam zamiaru nikogo na nic nawracać.
                                                    Oceniając ludzi po pozorach sam stajesz się pozorantem.
                                                    Łatwo dajesz się sprowokować, dajesz sobą manipulować, twoje reakcje są łatwo
                                                    przewidywalne ... oceniasz mnie bardzo powierzchownie i wiele na tym tracisz...
                                                    a ja mogę to wykorzystać...
                                                    wystarczy zacząć mówić wierszem żebyś myślał że jestem poetką (w domyśle
                                                    pojebaną zapewne), wystarczy powiedzieć słowa „podaruj mi Panie” a już jestem
                                                    niedojebanym katolikiem, wystarczy skrytykować myślenie pipą, aby uzyskać miano
                                                    świętojebliwej.. a co byś powiedział, gdybym ci powiedziała.........
                                                    że kiedyś wyrwałam chwasta i to widelcem wbitym w szyję....
                                                    ale oczywiście tego nie powiem... to tylko słowa, słowa...
                                                    uważaj na to co mówisz!!! zacznij myśleć gdy czytasz innych, nie bądź
                                                    schematyczny....
                                                    i uważaj na widelce ;)))))
                                                  • mario2 Re: Do RONJI - list polecający 01.01.02, 21:41
                                                    Kolezanko,
                                                    wlasnie to co Ty robisz, to tylko slowa, slowa, slowa. Niestety, nie kryje sie
                                                    za nimi tresc. Prozono doszukiwac sie w Twoich wypowiedziach spojnosci, sensu,
                                                    czy chociazby znamion umiejetnosci poslugiwania sie retortka, czy mozliwosci
                                                    erystycznych. Mow sobie wierszem- obchodzi mnie to tyle co dzien Twojej 1
                                                    Komunii Swietej. O ciezarze gatunkowym cytujacego swiadczy tylko dobor
                                                    repertuaru, no ale to tylko kwestia gustu czy tez bezguscia. Jednakze gust nie
                                                    podlega dyskusji. Chodz sobie tez na egzorcyzmy wzczyniane przez czarnych w
                                                    celu wyludzania pieniedzy od "wiernych" Masz racje to Twoja indywidualna
                                                    sprawa. W koncu nalezysz do tych 95% spoleczenstwa majacego monopol na jedyna
                                                    akceptowalna slusznosc. Masz tez racje, ze moje reakcje sa przewidywalne- ale w
                                                    przeciwienstwie do Ciebie nie kryje sie z swoimi pogladami. Moge i bede je
                                                    zawsze prezentowal, wzszydzajac glupote ich propagatorow.
                                                    Nie bede jednak dla Twojego widzimisie zauwazal w Tobie kogos innego niz ten,
                                                    co wylazi z Twoich postow. Zalosne proby grania przez Ciebie kogos innego
                                                    spelzaja na niczym. Kwestia techniki maskowania sie, ktorej niestety jeszcze
                                                    nie opanowalas w sposob dla mnie zadawalajacy i pozwalajacy na wywiedzenie mnie
                                                    w pole.

                                                    Widelca sie nie obawiam. Za jego i noza pomoca konsumuje juz od ponad 30 lat
                                                    moje posilki. Ty jak widac, masz bledne wyobrazenie o jego zastosowaniu!
                                                  • laura! Re: Do RONJI - list polecający 01.01.02, 22:12

                                                    Po co w takim razie tyle Twoich słów w odpowiedzi na moją pustkę treści.
                                                    Nie polemizuje się z pustką. Ja nie zrobię takiego błędu. Żyj sobie dalej w
                                                    przeświadczeniu swojej nieomylności.
                                                  • mina.mina Re: o mysleniu tym i owym - do laury 01.01.02, 22:12
                                                    jak juz wpomnialam, mysle pipa i dobrze mi z tym. myslenie pipa pozwala mi
                                                    uniknac wielu frustracji, snuc pojebane marzenia, ktore potem jakims cudem sie
                                                    spelniaja i miec wciaz ochote do zycia na tym najpiekniejszym ze swiatow.
                                                    jednak nie o tym chcialam. otoz moj nieoceniony maz nr 2 podzielil sie ze mna
                                                    dzis wiedza dotyczaca organu myslenia u facetow. spytal mnie mianowicie, jaka
                                                    jest prawidlowa medycznie nazwa amputacji meskiego fiuta z przyleglosciami,
                                                    czyli jajami. nie, nie kastracja. lobotomia. z pozdrowieniami wprost z mojej
                                                    swietej, myslacej pipy oraz fiuta mojego meza, ktoremu lobotomia nie grozi jak
                                                    na razie.
                                                  • o+o-o Re: o mysleniu tym i owym - do miny 01.01.02, 22:22
                                                    zawsze podziwiam myslace pipy!!!

                                                    nulek

                                                  • mario2 Re: o mysleniu tym i owym - do laury 01.01.02, 22:23
                                                    ja nie polemizuje. Staram sie tylko i wylacznie ukazac swiatu bezgranicznosc
                                                    glupoty opartej na przekonaniu o uduchowieniu. Ty okazujesz sie byc wzorcowym
                                                    modelem do tego typu dewagacji. W Luwrze kiedys znajdzie sie miejsce na Twoja
                                                    mumie i bedziesz pokazywana zwiedzajacym jako wzorzec. Wzorzec frustratki,
                                                    osobowosci skrzywionej przekonaniem o wlasnej jednorazowosci i
                                                    niepowtarzalnosci! Czyz to nie zadowoli Twojej pychy! Chociaz to pycha ponoc
                                                    jest jednum z grzechow glownych w wyznawanej przez Ciebie religii. Czyzby
                                                    jeszcze schizma pomiedzy tresciami wypowiadanymi,a czynami? No, no- ciotka Mina
                                                    na pewno znajdzie tutaj pole do swoich badan!
                                                  • o+o-o Re: o mysleniu tym i owym - do m2 01.01.02, 22:28
                                                    dla Ciotki Miny to ty koles jestes nastepny do lobotomi, po mnie!
                                                    o:)
                                                  • mina.mina Re: o mysleniu tym i owym - do m2 01.01.02, 22:40
                                                    marysia syna mojego do lobotomii??? w zyciu!
                                                  • mina.mina Re: o mysleniu tym i owym - do laury 01.01.02, 22:29
                                                    ciotka mina nie zajmuje sie odchylami nastolatkow, choby duchem tylko nimi
                                                    byli. ciotke mine bardziej rajcuje to, ze nulek ja podziwia:)))
                                                  • o+o-o Re: o mysleniu tym i owym - do miny 01.01.02, 22:30
                                                  • o+o-o Re: o mysleniu tym i owym - do miny 01.01.02, 22:33
                                                    ty to potrafisz!
                                                    zaniemowilem na chwile
                                                    bo mam randke z kobieta

                                                    pa, o:)
                                                  • laura! Re: pora relaksu 01.01.02, 22:34
                                                    Nie potrzebnie jednak sie irytujesz. Więcej luzu mój drogi.
                                                    Na niesnaski zawsze dobry żart.
                                                    Mam dla Ciebie program relaksacyjny, w pełni interaktywny, będziemy ze sobą
                                                    współpracować w czasie jego wykonywania. Gotów ...?
                                                    Spójrz na swoją lewą dłoń, ze złości zacisnąłeś ją w pięść... zaciśnij ją
                                                    jeszcze mocniej...teraz powoli zegnij tę samą rękę w łokciu i jednocześnie
                                                    przechyl pięść na wysokość swojego wzroku... teraz powoli, bardzo powoli
                                                    wyprostuj środkowy palec tej ręki... na koniec wyobraź sobie, że to moja ręka...
                                                    Zrelaksowany ??? A to tylko słowa.
                                                  • laura! Re: o mysleniu tym i owym - do laury 01.01.02, 22:39
                                                    dzięki mina za anegdotę, to pokrzepiające że niektórych facetów stać na
                                                    autoironię... masz fajnego 2. męża :)))))
                                    • Gość: wrew Re: Bogini z Vikinga Mario IP: 10.0.4.* 01.01.02, 22:43
                                      mario2 napisał(a):

                                      > Jasiu- przyjacielu( mam nadzieje, ze za ten epitet sie nie obrazisz :o))) )
                                      > Wiec posluchaj. Ja kocham ludzi! ot i co. Niestety nie wszyscy na to mioano
                                      > zasluguja! Rzeczona laura! nie dosc ze pierdolnieta to jeszcze idiotyzm swoj
                                      > probuje innym zaszczepic. Nie ze mna takie numery!- co nie znaczy, ze 4
                                      > stycznia z przyjemnoscia sie Twojego zdrowka sokiem pomaranczm nie
                                      > napije!!!!!!!!!!!!!!!
                                      > Janek - jestes WIELKI!

                                      Drogi Mario! Oświadczam Ci, że podobnie jak laura! jestem pierdolnięty! Więcej:
                                      swój idiotyzm próbuję zaszczepić innym ludziom, z Tobą włącznie. Są to bardzo
                                      ostre samooceny i nie pozwoliłbym, aby coś podobnego napisał o mnie ktokolwiek
                                      inny. Wtedy byłoby to już coś obraźliwego... A co masz do powiedzenia Ty na temat
                                      samego siebie i swoich własnych działań? Proszę Cię - napisz coś ciekawego o
                                      sobie!

                                      Pozdrawiam - wrew
                                      • laura! Re: Bogini z Vikinga Mario 01.01.02, 22:47

                                        Wrew, łączę sie z Tobą w radosci bycia pierdolnietą,
                                        jakie to rozkoszne, niech inni zazdroszczą... tez tu kiedys przyjdą
                                        pozdrawiam ;)))))))
                                  • Gość: wrew Re: Bogini z Vikinga IP: 10.0.4.* 01.01.02, 22:35
                                    ja_nek napisał(a):

                                    > Mario, Laurze mógłbyś odpuścić, a ty żadnej nie przepuszczasz. Zostaw Ją
                                    > proszę, czytając Ją na pewnych wątkach wiem, ze Jej świat jest mniej
                                    > zdeprawowany Ty antyklerykale.
                                    > Ale i tak Cię lubię, bo z Ciebie po prostu PROWOKATOR.
                                    > Laura!, On ma tak zawsze. Czasem uszy puchną, no cóż. Ale mozna go polubić.
                                    > Gdybym nie wiedział, że prowokuje, to bym się z Nim starł i poległ.
                                    >
                                    > Aha, a co do bogiń, z całym szacunkiem Mario, blondynki były piękne, ale
                                    > boginiami były ....... i .........
                                    >
                                    > Pozdrowienia
                                    > Janek

                                    Jak to miło poczytać na forum, że również inni panowie spotkali w Vikingu
                                    boginie... Dla mnie, podobnie jak dla Ciebie Janku, jest nią .......

                                    Natomiast różni nas chyba stosunek do prowokacji na forum. Ja generalnie jestem
                                    przeciwko prowokacjom agresywnym. Jednak nawet będąc przeciw, chciałbym
                                    przynajmniej widzieć w nich jakiś sens, tzn. cel do jakiego prowokator zmierza. W
                                    działaniach Mario jakiegoś rozsądnego celu nie dostrzegam. No chyba, że celem
                                    jest sama walka (nie uważam go jednak za rozsądny), albo jestem po prostu zbyt
                                    głupi, aby taki cel zobaczyć...

                                    Pozdrawiam - wrew
                                    • mario2 Re: Bogini z Vikinga 01.01.02, 22:47
                                      Laura- Proponuje Tobie wykonac te sama zabawe na wysokosci majtek- potem po
                                      wysunieciu palca wykonywac ruchy posuwisto- zwrotne!
                                      • laura! Re: Bogini z Vikinga 01.01.02, 22:53
                                        no nie powiem, jest nieźle...
                                        znasz się na tych ruchach...
                                        może jednak wychowaliśmy się w tej samej piaskownicy ;))))
                                        • Gość: leziox Re: Bogini z Vikinga IP: *.arcor-ip.net 01.01.02, 23:15
                                          Laura czy Ronja,albo jeszcze inna.Wyraziłem swoje zdanie na temat wspomnianej
                                          dziewczyny,tajemnicę wyjaśnię prędzej czy później,ale nie bede sie tym
                                          naturalnie chwalił.Zaczęło sie od bogini,ślicznej dziewuchy/zresztą wszystkie
                                          były w Vikingu śliczne/,a kończy sie na epitetach.
                                          Z nowym rokiem proponuje aby założyć wątek pt:"Chuj w dupę wszystkim",na którym
                                          moglibyśmy wyzywać sie do upadłego i mielibyśmy tam do czynienia z brudem
                                          przerastającym ludzkie pojecie,nie powiem,sam bym sie w takim błotku
                                          unurzał,złość przynosi ze sobą wzrost temperatury ciała i lepsze przekrwienie,w
                                          takim błotku moglibyśmy sie leczyć nawet na reumatyzm prącia i skostnienie
                                          cipy,oraz mózgu rozwodnienie.Dobranoc.
                                          • maryjo2 Re: Bogini z Vikinga 01.01.02, 23:18
                                            Nie za wcześnie na sen, kolego Leziox?? Rujnuje kolega mój "image" wściekłego
                                            skowronka. Nie wiem, czy to przeżyję.
                                            • ja_nek Do Wrewa 01.01.02, 23:51
                                              Nic nie poradzę na styl uprawiania dyskusji / prowokacji przez Mario. Głupotą z
                                              mojej strony byłoby wierzyć, że moje święte oburzenie i chęć wbicia Go w błoto
                                              ma jakikolwiek sens i zmieni coś. Wbić w błoto, to pewnie i mółbym spróbować,
                                              tylko po co? Skutek potrafię przewidzieć, bo podobne już widziałem. Każdemu
                                              działaniu powinien przyświecać cel. A cel - zmiana tonu wypowiedzi przez Mario
                                              jest nie do spełnienia. Poza tym Mario ma swój koloryt. A ja jestem
                                              tolerancyjny.
                                              Każdy na forum mówi to, na co ma ochotę. Jest tu i poezja (Laura, Nadja na
                                              sąsiednich wątkach)i prowokacja (Mario na wielu wątkach). A jeszcze gorzej jest
                                              na "Oślej Ławce". To co tam mozna znaleźć to kuriozum i Mario przy nich to
                                              jeszcze normalka. Nie powiem aniołek, bo się obrazi.
                                              Nic nie poradzę na prowokacje agresywne Mario. Ja nie zamierzam Go zmieniać.
                                              Ja ktoś chciałby - proszę bardzo.

                                              Pozdrawiam noworocznie Ciebie Wrew i Twoją boginię
                                              Janek
                                              • Gość: nadja Re: Do Wrewa IP: *.devs.futuro.pl 02.01.02, 00:00


                                                chcialam tylko powiedziec, ze ja tu nie tworze poezji ...
                                                :-)
                                                nie tu.



                                                n.
                                                • wrew Re: Do Wrewa 02.01.02, 00:22
                                                  Gość portalu: nadja napisał(a):

                                                  >
                                                  >
                                                  > chcialam tylko powiedziec, ze ja tu nie tworze poezji ...
                                                  > :-)
                                                  > nie tu.
                                                  >
                                                  >
                                                  >
                                                  > n.

                                                  A gdzie wobec tego? Jeśli nie chcesz odpowiadać na forum, to może skorzystasz z
                                                  mojej skrzynki?

                                                  Pozdrawiam w Nowym Roku i życzę wszystkiego najlepszego!

                                                  wrew
                                              • wrew Do Janka 02.01.02, 01:07
                                                Dziękuję Janku! Całkowicie zgadzam się z Tobą, że próby zmieniania kogokowiek
                                                nie mają większego sensu. Właściwszą postawą jest tolerancyjność. Wbrew pozorom
                                                nietrudno ją praktykować - szczególnie wtedy, gdy można to osiągnąć po prostu
                                                przez nieangażowanie się w coś, w czym udziału nie akceptujemy. Czasem tylko
                                                czuję, że mimo wewnętrznego oporu nie powinienem milczeć... Ale i wtedy można
                                                włączyć się w sposób umożliwiający osiągnięcie porozumienia przy zachowaniu
                                                czystych rąk. Staram się tak działać i wydaje mi się, że nie bez pewnych
                                                sukcesów - również w kontaktach z Mario.

                                                Pozdrawiam nawzajem - noworocznie i gorąco!!!

                                                wrew
                                                • mario2 Re: 02.01.02, 08:22
                                                  Witam obywdu panow.
                                                  Widze, ze nie brakuje wam zaciecia dydaktycznego! Pragne Wam jednak oswiadczyc,
                                                  ze nie jestem podatny na resocjalizacje, dlatego mam pewne obawy co do
                                                  skutecznosci Waszych dzialan! Na mnie sie nie da w obrany przez Was sposob
                                                  wplywac! Musicie sie niestety z tym pogodzic, albo przyjac mnie jako wyrok
                                                  boski! :o)))
                                                  • ja_nek Do Dwojga 02.01.02, 10:51
                                                    Mario, ja na Ciebie wpływać nie zamierzam, bo nie wierzę, że mam takie
                                                    zdolności.
                                                    A do Nadji: lubię Cię czytać...

                                                    Pozdrowienia
                                                    Janek
                                                  • mario2 Re: Do Dwojga 02.01.02, 10:53
                                                    Janku uwierz w swoje zdolnosci. Jasne, ze ze mna nie uda sie przywracajie mnie
                                                    wiadomemu spoleczenstwu. Ale mesjanizm nie tylko na mnie mozna
                                                    uskuteczniac :o)))

                                                    Ja tez Nadie lubie czytac. Szczegolnie, ze nie pisuje za duzo :o)))
                                                  • o+o-o Re: Do m2 02.01.02, 17:55
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > Ja tez Nadie lubie czytac. Szczegolnie, ze nie pisuje za duzo :o)))

                                                    ....Kwiaty nie rozkwitaja podlewane kwasnym deszczem !

                                                    o:)

                                                    ps. A nawet jak sie odwaza i zakwitna, to nie maja pewnosci, czy w tym smutnym
                                                    ogrodzie nie zostana przezute i nastepnie wyplute.




                                                  • Gość: wrew Do Mario: IP: 10.0.4.* 02.01.02, 11:26
                                                    mario2 napisał(a):

                                                    > Witam obywdu panow.
                                                    > Widze, ze nie brakuje wam zaciecia dydaktycznego! Pragne Wam jednak oswiadczyc,
                                                    >
                                                    > ze nie jestem podatny na resocjalizacje, dlatego mam pewne obawy co do
                                                    > skutecznosci Waszych dzialan! Na mnie sie nie da w obrany przez Was sposob
                                                    > wplywac! Musicie sie niestety z tym pogodzic, albo przyjac mnie jako wyrok
                                                    > boski! :o)))

                                                    Dzień dobry!

                                                    Nie wiem naprawdę skąd u Ciebie przekonanie, że pouczam Cię lub uprawiam jakąś
                                                    dydaktykę. Czy dydaktyką nazywasz proponowanie jakiejś konwencji rozmowy? Jeżeli
                                                    tak, to Ty sam uprawiasz dydaktykę wyjątkowo agresywną, narzucając niemal
                                                    wszystkim styl, który mnie osobiście nie odpowiada... i nie tylko mnie jednemu.
                                                    Jesteś przy tym "pedagogiem" bardzo skutecznym, bo przyjmują go liczne osoby i
                                                    tylko niektórzy mają odwagę, siłę i przemyślność potrzebne do tego, aby
                                                    przeciwstawić się Tobie i odrzucić ten styl rozmowy. Mnie na razie jakoś się to
                                                    udaje i bynajmniej nie chcę Cię w ten sposób zmienić. Moje działania nie są
                                                    dydaktyką, ani resocjalizacją, lecz po prostu samoobroną. A co do resocjalizacji,
                                                    to uważaj tylko, abyś nie zetknął się ze specjalistami w tej dziedzinie.

                                                    Pozdrawiam - wrew

                                                    PS. Prosiłem Cię, abyś spróbował napisać coś ciekawego o samym sobie... Jednak
                                                    nazwanie się "wyrokiem boskim" ciekawe nie jest, lecz co najwyżej megalomańskie.
                                                  • mario2 Re: Do Mario: 02.01.02, 11:43
                                                    jak zauwazyles- nikomu nie narzucam ani form ani tresci ich wypowiedzi. Nie
                                                    roznicuje tez adwersarzy w aspekcie stosowania przez nich takich czy innych
                                                    wyrazen. To kwestia formy. Inna strona medalu jest tresc. Ta nie zawsze
                                                    odpowiada moim wyobrazeniom o inteligencji wspoldyskutanta. ( tutaj nie mam na
                                                    mysli Ciebie).
                                                    Hmm, czy moj dydaktyzm jest skuteczny. Nie to raczej apodyktycznosc. Ale teraz
                                                    juz tego nie zmienie. Nawyk ten wyrobilem u siebie podrozujac po swiecie i
                                                    wspinajac sie w najodleglejszych zakatkach globu. Pewna doza apodyktyzmu,
                                                    umiejetnosci pokierowania grupa uratowala nas nieraz od przykrych konaskwencji
                                                    zwiazanych z uprawianiem tego ekstremalnego sportu. Moze to tez megalomanskie,
                                                    ale wierzaj mi - tym nie zamierzam sie przejmowac. Niektorym, kltorzy nie
                                                    zastosowali sie kiedys tam do moich rad czy polecen, nie bylo man dane nawet
                                                    nagrobkow postawic. Zostali w gorach na zawsze! Moze to jest namiastka tego,
                                                    czego oczekiwales odemnie proszac o ciekawe informacje o mojej osobie. Wybacz,
                                                    ze tak rachitycznie, ale nie uwazam, by kilkadziesiat lat zycia udalo sie
                                                    opisac w 1 poscie, no i nie uwazam za sluszne wywlekanie tajemnic mojej duszy i
                                                    zyciorysu na forum publicznym.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: wrew Re: Do Mario: IP: 10.0.4.* 02.01.02, 13:37
                                                    Duużo ciekawiej! Tak moglibyśmy rozmawiać... I nie widzę tu konieczności
                                                    wywlekania tajemnic Twojej duszy. A co do apodyktyzmu, to zgadzam się, że
                                                    czasem jest on niezbędny. Bywa, że sam muszę tak się zachować. Tylko czy jest
                                                    to niezbędne na forum? Nie ma tu ekstremalnych warunków, ani konsekwencje
                                                    popełnianych błędów nie są ostateczne... No i wcale nie musisz poczuwać się do
                                                    kierowania jakąkolwiek grupą, ani do odpowiedzialności za kogokolwiek.

                                                    Poza tym chciałbym jeszcze nawiązać do innej Twojej wypowiedzi. Nie pamiętam
                                                    gdzie to było, ale dla uzasadnienia swojego stylu podałeś przykłady kilku
                                                    TWÓRCÓW (tak w oryginale!). Był to Witkacy, Stachura i jeszcze ktoś, kogo już
                                                    nie pamiętam. Wybacz, ale nie są one w stanie spowodować zmiany mojego stosunku
                                                    do Twojego dominującego stylu. Mógłbym podać przykłady swoich "idolów" (Tomasz
                                                    Mann, Joseph Conrad), których buntowniczości towarzyszył zgoła styl życia i
                                                    pisania. Tylko co z tego by wynikało? Nic, naprawdę nic poza tym, że twórcy
                                                    zachowują się rozmaicie. I z tej rozmaitości możemy dowolnie czerpać,
                                                    wybierając wzory dla siebie... i akceptując wybory innych ludzi.
                                          • woland? Re: Bogini z Vikinga 02.01.02, 11:36

                                            Gość portalu: leziox napisał(a):

                                            > Laura czy Ronja,albo jeszcze inna.Wyraziłem swoje zdanie na temat wspomnianej
                                            > dziewczyny,tajemnicę wyjaśnię prędzej czy później,ale nie bede sie tym
                                            > naturalnie chwalił.Zaczęło sie od bogini,ślicznej dziewuchy/zresztą wszystkie
                                            > były w Vikingu śliczne/,a kończy sie na epitetach.
                                            > Z nowym rokiem proponuje aby założyć wątek pt:"Chuj w dupę wszystkim",na którym
                                            >
                                            > moglibyśmy wyzywać sie do upadłego i mielibyśmy tam do czynienia z brudem
                                            > przerastającym ludzkie pojecie,nie powiem,sam bym sie w takim błotku
                                            > unurzał,złość przynosi ze sobą wzrost temperatury ciała i lepsze przekrwienie,w
                                            >
                                            > takim błotku moglibyśmy sie leczyć nawet na reumatyzm prącia i skostnienie
                                            > cipy,oraz mózgu rozwodnienie.Dobranoc.

                                            Szanowy kolego lecostam,
                                            Forma, forma, kurwa forma... Oj wiem, wiem, co mi odpowiesz, wiadomo to co zwykle, przejdzmy do sedna.
                                            Mowisz boginy z Vikinga, by chwile pozniej zahaczyc o reumatyzm fiuta i skostnienie cipy, <????> Coz za niesamowity brak konsekwencji. Jak tu wierzyc w jedno i w drugie. No bo, po pierwsze, kolego sempatyczny, boginie maja LONO, a nie cipe. Po drugie, jak chcesz zapolowac to musisz byc bardzej jednoznaczny. Nie wolno tak mieszac kupy z ze zlotem. Mieszanka zawsze jedzie kupa, a szlachetny polysk traci niestety na atrakcyjnosci <zalezy kto co lubi oczywiscie ;-))))>.
                                            Tak wiec, czas na wnioski:
                                            Owa pieknosc <to fakt>, to Ronja. Kobieta inteligentna, nieufna i plocha <choc to ostatnie to pewnie tylko poza>. Trza sie do niej zabrac z rozmyslem i bez przegiec, bo czmychnie. Podobno cierpliwosc moze byc wynagrodzona, ale jest wybredna, tak wiec trza sie mocno zastanowic czy podolasz. Idealna kandydatka na ...
                                            Ale kazdy moze sie mylic.

                                            Powodzenia,
                                            Woland <odrzucony>
                                            • mario2 Re: Bogini z Vikinga do Wrewa 02.01.02, 11:49
                                              jeszcze tylko jedna malutka dygresja. Resocjalizacja, to tyle co przywrocenie
                                              spoleczenstwu. Ze specjalistami w tej dziedzinie nie mam zamiaru sie spotykac,
                                              bo model spoleczenstwa przez nich proponowany, nie odpowiada mojemu
                                              swiatopogladowi, charakterowi i oczekiwaniom egzystencjalnym. Po prostu
                                              pierdole mozliwosc i perspektywe wtloczenia mnie w zaklamane konwenanse
                                              zmanierowanego i pretensjonalnego istnienia na tym padole lez!
                                              • ronja Re: Bogini z Vikinga do Wrewa 02.01.02, 12:00
                                                Mario, jakie to zastanawiające, że w cztery oczy wydajesz się taki łagodny i
                                                bezpieczny...
                                                Poglądy przecież masz te same, co tu, ale wśród ludzi jesteś rozbrojony
                                                człowieczeństwem, przed komputerem wyrażasz swe poglądy w postaci czystej nie
                                                skażonej koniecznością mówienia ich jednocześnie ulegając rozbrojeniu przez
                                                czyjeś oczy...
                                                Nie zmieniaj się!!!!!
                                                I oby nigdy Twa agresja nie skierowała się przeciw mnie.
                                                Śmiertelnie boję się agresji...
                                                Buziaki,
                                                Ronja
                                                • mario2 Re: Bogini z Vikinga do Wrewa 02.01.02, 12:07
                                                  nie musisz bac sie agresji. Niestety, wystepuje ona takze w realu, ale nigdy w
                                                  stosunku do ludzi mi zyczliwych i ludzi ktorych lubie! Dlatego staram sie nie
                                                  przebywac w towarzystwie tych, ktorych nie lubie i ktorzy mnie nie lubia!

                                                  Ciebie lubie bardzo- wiec bez obaw :o)))
                                                • woland? Re: Bogini z Vikinga do Wrewa 02.01.02, 12:12
                                                  Ronju,
                                                  Agresja nie jest straszna, zawisc jest znacznie gorsza. Agrejse da sie wytrzymac. A najlepiej bronic sie przed agresja drwina. Agresja boi sie smiesznosci, jak ognia. Ciebie nikt nie bedzie atakowal, bo nie ma ku temu powodow. Mario bywa czasem ostry <lekko powiedziane>, ale na jego ciety jezyk trzeba sobie zasluzyc. Ty nie lapiesz sie nawet na prztyczka w nos.
                                                  A poza tym fajna babka jestes :-)))))).
                                                  Woland
                                                  • anka1 Re: Ronja 02.01.02, 13:06
                                                    przed agresja Mario nic Cie nie uchroni nawet to ze jestes Boginia!dixit!
                                                  • mario2 Re: Ronja 02.01.02, 13:07
                                                    Przed wscibstwem Naki tez :o)))
                                                  • anka1 Re: do siebie i Ronji 02.01.02, 13:11
                                                    znowu sie zaczyna. Ronja widzisz tu klasyczny przyklad tego o czym pisalam
                                                    wyzej!
                                                  • mario2 Re: do .... 02.01.02, 13:13
                                                    to jest agresja??????????????????????????????????// Poczekaj jak mi ochota
                                                    przyjdzie i nie histeryzuj!
                                                  • anka1 Re: do siebie 02.01.02, 13:15
                                                    Ich habe Recht. es beginnt.
                                                  • mario2 Re: do siebie 02.01.02, 13:21
                                                    es tut mir wirklich Leid. Es sieht schon fast wie Psychose aus!
                                                  • anka1 Re: do siebie 02.01.02, 13:26
                                                    no prosze lekcje u Kitka daly rezultaty.tylko empatii za grosz.kolejny na forum.
                                                  • mario2 Re: do siebie 02.01.02, 13:46
                                                    U Kitka nie potrzebuje pobierac lekcji jezyka. Sadze, ze akurat mogloby byc
                                                    odwrotnie!
                                                  • anka1 Re: do siebie 02.01.02, 13:49
                                                    znow udaje ze nie rozumie o co mi chodzi. szkoda mojego trudu. do niektorych
                                                    nic nie dociera. trzeba w praktyce zastosowac postanowienie z poniedzialku.
                                                  • mario2 Re: do siebie 02.01.02, 14:03
                                                    moze nie chce by docieralo> Zastanowilas sie nad tym, dlaczego akurat Ty
                                                    mialabys na mnie wplynac. Wiesz, ze we wielu innych przypadkach okazalo sie to
                                                    niemozliwe. Dlatego twierdze, z Twojej strony to prozny trud. Na forum jest
                                                    tak, ze albo akceptujesz innosc innych i nie zwracasz na nia uwagi, albo nie
                                                    akceptujesz i masz 2 wyjscia. Nie zauwazasz, lub krytykujesz. Ucieczka jest
                                                    odznaka tchorzostwa i poczucia swojej niskiej wartosci! Mozesz zawsze
                                                    wybierac :o))
                                                  • anka1 Re: do siebie 02.01.02, 14:14
                                                    no super.jestem wg Niego handlarzem cudzymi wizerunkami,wcibskim
                                                    babszytlem,histeryczka a teraz jeszcze tchorzem i to zakompleksionym. obrazil
                                                    mnie w poniedzialek i robi to nadal. dosc!!!
                                                  • mario2 Re: do siebie 02.01.02, 14:18
                                                    to ostatnie zgadza sie najbardziej- histeryczka!
                                                  • jaskier. Re: do Mario2 02.01.02, 13:40
                                                    Mario tu, Mario tam, adorator wszystkich dam
                                                    Je�li nie chcesz swojej zguby, to sie odwal. Prozne trudy
                                                    Twe i znoje. Co nie powiesz Mario na to: "Spadaj gnoju!
                                                    No i mi się tu nie szwendaj, bo już martwys tak jak MENda."
                                              • Gość: wrew Re: Bogini z Vikinga do Wrewa - Mario IP: 10.0.4.* 02.01.02, 13:55
                                                Nie chciałbym tutaj rozwijać tego tematu. Napiszę maila, ale dopiero wieczorem.

                                                Pozdrowienia - wrew
                                                • mario2 Re: Bogini z Vikinga do Wrewa - Mario 02.01.02, 13:58
                                                  oki doki. Czekam!
                                                  • Gość: leziox Re: Do Wolanda osobiscie IP: *.arcor-ip.net 02.01.02, 14:30
                                                    Woland,nie pouczaj,jakich słów powinienem używać,zaś jakich nie,bo to pachnie z
                                                    daleka jakąś omszałą cenzurą stalinowską.A tu mamy na szczęście demokrację.
                                                    Za nikogo nie zamierzam sie jak to bardzo ładnie i inteligentnie
                                                    ująłeś"zabierać",boginie są od podziwiania a nie od zabierania sie za nie,czego
                                                    chyba nie zauważyłeś w ferworze zabierania sie codziennego do innych kobiet.
                                                    I nie zrozumiałeś niestety mojej ukrytej ironii dotyczącej nie tylko reumatyzmu
                                                    prącia ale również mózgu rozwodnienia.
                                                    Bogini z Vikinga nie ma z tym akurat nic wspólnego,tylko niektórzy ludzie
                                                    dyskutujacy zapomnieli tutaj o co chodziło.
                                                    No i nie zamierzam sie nadal tłumaczyć,jak chcesz,to możemy sie troche na deser
                                                    powyzywać.

                                                  • ja_nek Re: Do Wolanda osobiscie 02.01.02, 15:19
                                                    Ludzie, przestańcie się kłócić. Kaca macie i musicie się wyżyć, czy co?

                                                    Janek
                                                  • ronja Re: Do Wolanda osobiscie 02.01.02, 15:30
                                                    A ja to bym nawet masochistycznie chciała żeby Mario od czasu do czasu rzucił
                                                    ku mnie przekleństwem. Od paru pzekleństw od razu człowiekowi się raźniej
                                                    żyje!!!
                                                    I wypraszam sobie robienie ze mnie inteligentnych, płochych, nieufnych
                                                    zwierząt, Woland! Moim zdaniem, to ta inteligencja to poza, a nie płochość!!!
                                                    A poza tym, zapomniałeś, ze jestem porucznikiem kombatantem, cwałującym na
                                                    arabach po polach i drącym się "Hej szable w dłoń!!!!!!!"!!!
                                                    Chociaż i tak Cię lubię!
                                                    Ale to nie daje taryfy ulgowej na utrudnianie mi w mawianie ludziom, że jestem
                                                    zła, twarda i porąbana!!!
                                                    Buziaki!
                                                    R.
                                                  • mario2 Re: Do Wolanda osobiscie 02.01.02, 15:36
                                                    jakos nie zasluzylas sobie na rzucanie w Ciebie miesem. Nie jestem nawiedzonym,
                                                    rzucajacym miesem we wszystko co sie rusza:o)))Wierszy na razie tez nie bede Ci
                                                    cytowal :o)))
                                                  • Gość: Ronja Re: Do Wolanda osobiscie IP: 212.244.252.* 02.01.02, 15:41
                                                    Umarłabym na wstrząs mózgu, gdybym wiersz z Twych ust usłyszała!
                                                    Za to możesz u mego boku bronić praw blondynek do ognistych przekleństw i
                                                    upijania się w trupa!
                                                  • mario2 Re: Do Wolanda osobiscie 02.01.02, 15:49
                                                    patrze na swiat z nawyku,
                                                    wiec to nie od narkotykow
                                                    mam czerwone oczy
                                                    doswiadczalnych krolikow

                                                    Slucham nie slow lecz dzwiekow
                                                    wiec nie z mysli fermentu
                                                    mam odstajace uszy
                                                    naiwnych konfidentow

                                                    Wrazliwym jest jak membrana
                                                    za to wieczor i z rana
                                                    trzese sie jak sledziona
                                                    z wegorza wyrwana

                                                    Zaglady swiata sie boje
                                                    wiec dla poprawy nastroju
                                                    wrzeszcze jak dziecko
                                                    w ciemnym zamkniete pokoju

                                                    Ja - badrziej niz Wy jeszcze
                                                    krztusz sie i dusze
                                                    ja bardziej niz Wy jeszcze
                                                    zyc nie chce a musze

                                                    ale zgiac sie nikomu nie dam
                                                    i dlatego
                                                    gdy rzeba bedzie sam odbiore
                                                    swiatu- Witkacego!



                                                  • Gość: Ronja Re: Do Wolanda osobiscie IP: 212.244.252.* 02.01.02, 15:51
                                                    Wsrząs mózgu już mam. Tera przyjdzie pożegnać się z tym światem
                                                    Uwaga, zaczynam żegnanie. Będzie długie i wylewne. Dużo alkoholu popłynie, oj
                                                    dużo...
                                                  • mario2 Re: Do Wolanda osobiscie 02.01.02, 15:54
                                                    po chuj zaraz chlac???? Gdy dorwe gitare dopiero sie zdziwisz! :o)))
                                                  • ja_nek Do Mario2 02.01.02, 15:51
                                                    Matko! Mario zachorzał! Słowo "wiersz" wymówił!
                                                    Mario, czy z Tobą aby wszystko w porządku? Bez skrajności proszę. Proponuję w
                                                    ramach leczenia, terapię wielodniową w objęciach ...... (wstaw jaką chcesz), a
                                                    ja zapiszę Ci niezbędne (choć w to wątpię) specyfiki.

                                                    Pozdrowienia
                                                    Jjanek
                                                  • Gość: ronja Re: Do Mario2 IP: 212.244.252.* 02.01.02, 15:58
                                                    He, he, on tak specjalnie mówi, z tą gitarą. Z doświadczenia i z obserwacji
                                                    wiem, że jak facet zagra, to laski ( i tu przyszło mi na myśl wyjątkowo
                                                    niestosowne, że się tak wyrażę zdanie, które nawet u nas w klubie ludzi
                                                    gorszyło...).
                                                    Niech ta chwila będzie błogosławiona, Mario zaklął, pisząc do mnie!
                                                    Też potrafię, ale się wstydzę przy nieznajomych lub przy słabiej
                                                    poznanych...:)))))
                                                  • mario2 Re: Do Mario2 02.01.02, 16:04
                                                    to co ione robia w chwili grania da sie zachamowac pampersem! Niestety
                                                    zazwyczaj bywa tak, ze jak gitarzysta przestaje grac, laski z maslamymi oczami
                                                    migdala sie juz po katach z facetami, ktorzy nie musieli uzywac rak do
                                                    poruszania strun, a biedny gitarzysta zostaje z wlasna... gitara, ew.
                                                    kieliszkiem w reku :o(((
                                                  • ronja Re: Do Mario2 02.01.02, 16:08
                                                    No chyba, ze piją koniarze, którzy towarzyszą gitarzyście do białego rana, drąc
                                                    się niemiłosiernie lub drzemiąc w amoku alkoholowym u jego stóp. Choć przyznam
                                                    takie przypadki jak opisujesz są możliwe, więc gitarzysta powinien od czasu do
                                                    czasu oddać gitarę innemu gitarzyście...
                                                    A zdanie nr 1 prawidłowo skojarzone.
                                                  • mario2 Re: Do Mario2 02.01.02, 16:12
                                                    kobiety, szczoteczki do zebow i gitary nie oddaje nikomu do rak.
                                                  • Gość: leziox Re: Do Ronji IP: 62.26.69.* 02.01.02, 16:51
                                                    Ronja,z zachwytem cielęcym w oczach składam swoja dusze u twych stóp,bo mam
                                                    zaszczyt sie przekonać,że nie tylko jak Bogini wyglądasz,ale masz do tego
                                                    inteligentnie zaotrzony i cięty jęzorek,co nie zawsze w parze idzie nie tylko
                                                    u kobiet.Fakt,iż jesteś dla mnie nieosiagalna,niczego nie zmienia w moim
                                                    zapatrzeniu w ciebie.Jedyna rada na koniec,jeśli mi pozwolisz,o Pani:
                                                    Boginie nie powinny się dawać wciągać w paranoiczne dyskusje.One są ponadto.

                                                  • ronja Re: Do Ronji 03.01.02, 08:19
                                                    Piszesz boginie nie powinny wdawać się w paranoiczne dyskusje...
                                                    A czy mogą od czasu do czasu zajeżdżać potem końskim, nie mówiąc o nawozie
                                                    końskim (boć przecież nie unoszę się nad słomą wchodząc do konia, tylko w niej
                                                    brnę)?
                                                    Czy mogą miotać przekleństwami na lewo i prawo?
                                                    Czy dane jest im upijać się i śpiewać obleśne piosenki?
                                                    Z odpowiedzi, które przychodzą mi na myśl, wniosek nasuwa się jeden: jesli taka
                                                    ze mnie boginii, to nie chciałabym iść do takiego lekarza...:)

                                                    Nawet na herosa podejrzewam się nadaję i nie śmiem doszukiwać się w sobie
                                                    pierwiastka boskiego...:)

                                                    Pozdrawiam,
                                                    przyziemna Ronja

                                                    Nie kupuj kadzideł, roztrwoń kasę na Onlyanię! Jestem pewna, ze odpowie Ci
                                                    cudownie błędnym wzrokiem, jaki dane mi było podziwiać w Vikingu!:)
                                                  • kitek1 lezio na kolana..... 03.01.02, 09:24
                                                    i caluj zgnojone stopki bogini, a swoja droga ta ronja lekko przemadrzala, ze
                                                    tak to wszystko bierze do siebie,
                                                  • Gość: Ronja Re: lezio na kolana..... IP: 212.244.252.* 03.01.02, 10:17
                                                    Nie biorę, wk... się nieco, jak usłyszałam, że zdjęcia poszły w świat, ale jak
                                                    zobaczyłam, ze juz się wojny o to toczą, to nie darłam pyska na winowajców, bo
                                                    i tak zebrali.
                                                    A boginię wzięłam za żart. Podchodzę do swego wyglądu realnie, żaden ze mnie
                                                    cud. Gęba jak gęba, grunt, że matki nie straszą moim wyglądem dzieci. I grunt
                                                    że nie jestem szczerbata ani łysa. Da się więc żyć.

                                                    Ugnojona Ronja
                                                    Zdradzę Ci, że zapach stajni jest dla mnie przyjemny. A poza tym wszyscy zdrowi.
                                                    Czasami nogi zdarza mi się myć, ale tylko czasami.
                                                  • Gość: Ronja Re: lezio na kolana..... IP: 212.244.252.* 03.01.02, 10:19
                                                    Nie biorę, wk... się nieco, jak usłyszałam, że zdjęcia poszły w świat, ale jak
                                                    zobaczyłam, ze juz się wojny o to toczą, to nie darłam pyska na winowajców, bo
                                                    i tak zebrali.
                                                    A boginię wzięłam za żart. Podchodzę do swego wyglądu realnie, żaden ze mnie
                                                    cud. Gęba jak gęba, grunt, że matki nie straszą moim wyglądem dzieci. I grunt
                                                    że nie jestem szczerbata ani łysa. Da się więc żyć.

                                                    Ugnojona Ronja
                                                    Zdradzę Ci, że zapach stajni jest dla mnie przyjemny. A poza tym wszyscy zdrowi.
                                                    Czasami nogi zdarza mi się myć, ale tylko czasami.
                                            • o+o-o Re: Bogini z Vikinga - Woland 02.01.02, 18:18
                                              woland? napisał(a):

                                              >
                                              > Gość portalu: leziox napisał(a):
                                              >
                                              > > Laura czy Ronja,albo jeszcze inna.Wyraziłem swoje zdanie na temat wspomnia
                                              > nej
                                              > > dziewczyny,tajemnicę wyjaśnię prędzej czy później,ale nie bede sie tym
                                              > > naturalnie chwalił.Zaczęło sie od bogini,ślicznej dziewuchy/zresztą wszyst
                                              > kie
                                              > > były w Vikingu śliczne/,a kończy sie na epitetach.
                                              > > Z nowym rokiem proponuje aby założyć wątek pt:"Chuj w dupę wszystkim",na k
                                              > tórym
                                              > >
                                              > > moglibyśmy wyzywać sie do upadłego i mielibyśmy tam do czynienia z brudem
                                              > > przerastającym ludzkie pojecie,nie powiem,sam bym sie w takim błotku
                                              > > unurzał,złość przynosi ze sobą wzrost temperatury ciała i lepsze przekrwie
                                              > nie,w
                                              > >
                                              > > takim błotku moglibyśmy sie leczyć nawet na reumatyzm prącia i skostnienie
                                              >
                                              > > cipy,oraz mózgu rozwodnienie.Dobranoc.
                                              >
                                              > Szanowy kolego lecostam,
                                              > Forma, forma, kurwa forma... Oj wiem, wiem, co mi odpowiesz, wiadomo to co zwyk
                                              > le, przejdzmy do sedna.
                                              > Mowisz boginy z Vikinga, by chwile pozniej zahaczyc o reumatyzm fiuta i skostni
                                              > enie cipy, <????> Coz za niesamowity brak konsekwencji. Jak tu wierzyc w
                                              > jedno i w drugie. No bo, po pierwsze, kolego sempatyczny, boginie maja LONO, a
                                              > nie cipe. Po drugie, jak chcesz zapolowac to musisz byc bardzej jednoznaczny. N
                                              > ie wolno tak mieszac kupy z ze zlotem. Mieszanka zawsze jedzie kupa, a szlachet
                                              > ny polysk traci niestety na atrakcyjnosci <zalezy kto co lubi oczywiscie ;-)
                                              > )))>.
                                              > Tak wiec, czas na wnioski:
                                              > Owa pieknosc <to fakt>, to Ronja. Kobieta inteligentna, nieufna i plocha
                                              > <choc to ostatnie to pewnie tylko poza>. Trza sie do niej zabrac z rozmys
                                              > lem i bez przegiec, bo czmychnie. Podobno cierpliwosc moze byc wynagrodzona, al
                                              > e jest wybredna, tak wiec trza sie mocno zastanowic czy podolasz. Idealna kandy
                                              > datka na ...
                                              > Ale kazdy moze sie mylic.
                                              >
                                              > Powodzenia,
                                              > Woland <odrzucony>

                                              .......to Twoj problem Panie < Woland >. Czy uwaznie czytasz posty, czy je
                                              raczej interpretujesz tak, jak Ci jest w danym momencie wygodnie?


                                              • woland? Re: Bogini z Vikinga - Woland 03.01.02, 11:12
                                                droga<i> nico�ci!
                                                fakt, czytam po łebkach. ale nie uważam bym przez to szczególnie tracił. lecz wydawa mi się, że kolega lezoo, użył słów których nie rozumie. przypadek z Ferdydurke- "pupa, pupa, pupa..." warto łšczyć słowa z tre�ciš, a szczególnie, kiedy ma się nieco oleum w głowie. nie próbuję nawracać, tutaj co po nie których, bo nie rokujš nadziei, ale kolega leco�tam de zoo wydawa się być jeszcze do odratowania. piszšc te słowa, domy�lam się, że krytyka mnie nie minie.minie, ale proszę pamiętać, że nie krytykuję lezioxa, ale leco�tam de zoo.
                                                Tak więc nico�ci moja droga<i> tak juz jezd, że jedni siedzš jak mysz pod miotłš i proszš naj�więtszš panienkę, by się do niej tylko Mario, Men, czy inni nie przyczepili, a ja odwrotnie.
                                                taki jurz jezdem, kórde

                                                bardzo serdecznie, Państwu dziękuję, bardzo serdecznie...
                                                • mario2 Re: Bogini z Vikinga - Woland 03.01.02, 11:17
                                                  jesli sie mialbym czepiac, to rodzaju uzywanej przez Ciebie trzcionki. Kurde-
                                                  nie mozesz tego zmienic? :o)))
                                                  • o+o-o Re: Bogini z Vikinga - m2 03.01.02, 15:12
                                                • o+o-o Re: Bogini z Vikinga - Woland 03.01.02, 15:11
                                                  woland? napisał(a):

                                                  > droga<i> nico�ci!
                                                  > fakt, czytam po łebkach. ale nie uważam bym przez to szczególnie tracił. lecz w
                                                  > ydawa mi się, że kolega lezoo, użył słów których nie rozumie. przypadek z Ferdy
                                                  > durke- "pupa, pupa, pupa..." warto łšczyć słowa z tre�ciš, a szczególnie, kiedy
                                                  > ma się nieco oleum w głowie. nie próbuję nawracać, tutaj co po nie których, bo
                                                  > nie rokujš nadziei, ale kolega leco�tam de zoo wydawa się być jeszcze do odrat
                                                  > owania. piszšc te słowa, domy�lam się, że krytyka mnie nie minie.minie, ale pro
                                                  > szę pamiętać, że nie krytykuję lezioxa, ale leco�tam de zoo.
                                                  > Tak więc nico�ci moja droga<i> tak juz jezd, że jedni siedzš jak mysz pod
                                                  > miotłš i proszš naj�więtszš panienkę, by się do niej tylko Mario, Men, czy inn
                                                  > i nie przyczepili, a ja odwrotnie.
                                                  > taki jurz jezdem, kórde
                                                  >
                                                  > bardzo serdecznie, Państwu dziękuję, bardzo serdecznie...

                                                  dupa,dupa,dupa
                                                  nie badz taki delikatny to nie bedzie Ci sie nic wydawalo
                                                  kto wie moze nie odetniesz zawieszonego na tej samej linie co TY ?
                                                  w krytycznym momencie sam Cie o to poprosze, mozesz mi wierzyc !

                                                  O:)

                                                  • Gość: leziox Re: I dobrze IP: 62.26.70.* 03.01.02, 17:12
                                                    No i prosze,Bogini okazała sie zwykłą,stojaca twardo na ziemi dziewczyną,której
                                                    nawet zapach stajni nie przeszkadza i którą stać na logiczną i mądrą odpowiedź.
                                                    Czy tak zdenerwowało to niektórych,iż prawdziwą Boginią nie jest,czy tylko
                                                    to,że i ładna ona i do tego rozum ma,bo ponoć to razem nie idzie w parze.
                                                    Intelekt kobiecy zdaje sie tu niektórych wkurzać jakby.
                                                    Ronja,serdecznie dziekuje za wypowiedz adresowaną do mnie.Ale teraz nie wypada
                                                    mi już zrzucać ciebie z piedestału,wiec pozostań tam,nadal cie bede w duszy
                                                    podziwiać.Twoje zdjecia otrzymałem razem z innymi od zaprzyjaznionej osoby i w
                                                    żadnym wypadku nie zamierzam ich wysyłać dalej,gdyż mnie do tego nie
                                                    upoważniono.
                                                    Woland-twój prostacko-inteligencko-pouczający styl możesz schować do swojej
                                                    zabrudzonej nie zużytymi landrynkami kieszeni,nie zamierzam wiecej z tobą
                                                    dyskutować,bo i nie ma o czym.Fakt,że bywają na forum elementy jeszcze mniej
                                                    inteligentne niż ty,nie oznacza wcale że ty stoisz na początku tejże kolejki.

    • ronja Leziu! 04.01.02, 07:49
      Buziaki!!!!!!!!!!!!!!!
      I Kitek napisał prawdę - ja naprawdę jestem tylko przemądrzała. Choć czasami
      niektórzy się mylą co do tego...
      Ale za to dziś za to będę mogła wypić! W Vikingu! O ile do niego w ogóle
      dotrę...
      • kitek1 ronja 04.01.02, 07:55
        ale mam nadzieje, ze za taka delikatna prowokacje, nie obrazilas sie
        smiertelnie,
        • Gość: Ronja Kitek IP: 212.244.252.* 04.01.02, 09:12
          W życiu. Masz pecha - nie obrażam się. Życie jest za krótkie na to. Ale za to
          możemy się kiedyś kolektywnie upić!:)
        • Gość: R. Re: ronja IP: 212.244.252.* 04.01.02, 09:13
          I sobie wygarnąć, hihi...
          • kitek1 juz sie cieszę....... 04.01.02, 09:30
            na to kolektywne opilstwo i ewentualne garnięcie się do siebie,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka