stephen_s 15.03.08, 13:05 ... przynajmniej dla mnie: Idealny portal randkowy Hi hi hi... ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a000000 Re: Idealny portal towarzysko - randkowy... ;) 15.03.08, 14:03 daj znać, jak na którąś się zdecydujesz... ale to jest coś podejrzane... która 20-latka szuka chłopaka na portalu? Może to nie są randki, tylko "randki"? A jest jakiś Francuz? Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Idealny portal towarzysko - randkowy... ;) 15.03.08, 15:08 > ale to jest coś podejrzane... która 20-latka szuka chłopaka na portalu? Jak to, mało takich? Zajrzyj na Cafe Gazeta... > A jest jakiś Francuz? Dla Kochanicy? ;) BTW. Znalazłem jeszcze coś innego z tej samej tematyki: www.usmilitarysingles.com Jeszcze bardziej interesujące :))) Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s PS 15.03.08, 15:09 A tak w ogóle, to mam wrażenie, że - pewnie z racji nieznajomości angielskiego - nie załapałaś dowcipu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Me either - ja też nie załapałam 15.03.08, 18:12 Steph, portale randkowe są do dupy. Ja wieszam ogłoszenia w portalach ogólnoogłoszeniowych w dziale "Spotkania". Potem mi odpisują różne typasy i spośród tych typasów wybieram najbardziej obiecujących. Aktualnie koresponduję z dwoma. Z dwudziestu kilku, którzy odpisali. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Me either - ja też nie załapałam 15.03.08, 18:16 No bo też nie znasz angielskiego i nie zorientowałaś się, jakiej grupy zawodowej ten portal tyczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza A, na tyle to znam 15.03.08, 18:39 Myślałam, że istnieje jakieś potoczne znaczenie słowa "military" albo "military" połączone z "dating" daje nową jakość (mniej więcej na tej zasadzie, jak "lollipop factory" lollipop - lizak factory - fabryka lollipop factory - potoczne określenie szpitala dla psychicznie chorych) Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm typasy.... 15.03.08, 19:02 Boże broń przed spotkaniem kochanicy w sieci! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: typasy.... 15.03.08, 19:37 hiperrealizm napisał: > Boże broń przed spotkaniem kochanicy w sieci! A dlaczego? Ja ich obu bardzo lubię (przynajmniej na razie, póki żadna ze stron, w tym ja, nie ujawniła swoich wad ;-), a typasami ich nazwałam po raz pierwszy i jedyny, z powodów, których nie zrozumiesz, Hiperku. Miałam napisać, jak mają na imiona? To moje życie prywatne. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm typasy to okreslenie nasycone 15.03.08, 19:41 pogardą. Dziwnie brzmi w ustach kogoś kto prze chwilą robił raban o ugory. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Naprawdę? 15.03.08, 19:57 Kurde, moje środowisko nigdy go nie używa, więc nie wiedziałam, czym jest nasycone. Jeśli masz rację, to nadal określenie "typas" pozostawia typasowi człowieczeństwo, zaś określenie "ugór" człowieczeństwo odbiera. Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm ugór odbiera człowieczeństwo w takim samym 16.03.08, 05:12 stopni jak np. "kawał z niego byka jest", "nudny jak flaki z olejem", "cicha woda...", "żywe sreberko", "mój ty ptysiu miętowy... koraliku złoty..." Kochanic to są porównania pozwalające uwypuklić określoną cechę, charakterystyczną dla danego osobnika w danej sytuacji (ptyś mietowy i koralik złoty to są akurat określenia pieszczotliwe i dotyczą raczej dzieci. Choć ptysia mietowego słyszałem w piosence hydropiekłowstapienie i dotyczyło Noego :) W tym sensie określenie "ugór" w stosunku do kobiety mówi tylko tyle że jest wolna, nie ma aktualnie partnera. Jest to forma przekazania dośc istotnej informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: ugór odbiera człowieczeństwo w takim samym 16.03.08, 17:53 "Ugór", czyli nikt jej nie uprawia? Kobieta jako rola uprawna? Odpowiedz Link Zgłoś
hiperrealizm kawał byka 16.03.08, 20:50 czysta siła - zero mysli =========================== k-f praktycznie każde porownianie mozna sprowadzić do absurdu! PS znasz serwis "ciacha"? Wiesz czym jest "ciacho"? Bardzo jestem ciekaw twojej opinii na ten temat www.ciacha.net/ciacha/0,0.html Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: PS 16.03.08, 10:02 fakt, nie znam języka... ale podejrzenia mam. Wszak piszę, że tu może nie o randki chodzi, a o "randki". Odpowiedz Link Zgłoś