Dodaj do ulubionych

Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny)

07.04.08, 00:09
Dzięki portalowi wrzuta.pl wybrałem się w podróż sentymentalną do
lat mojej chmurnej i durnej młodości ... muzycznej. Kto mi brat (w
latach) ten rozumie, że musiałem zacząć od wpisania do wyszukiwarki
słowa "Perfekt". No i po uroniuniu kilku łez do nie pustej -
przyznaję - szklaneczki nad losami Magdy K., obracając złoty
pieniądz w objazdowym niemym kinie natrafiłem na utwory ... no
zresztą posłuchajcie sami:

sandrulcia11.wrzuta.pl/audio/ifmsoCICpu/perfekt_-_przezyj_to_sam
www.wrzuta.pl/audio/2Y2jknTxno/polskie-perfekt-jolka_jolka
smialy84.wrzuta.pl/audio/Th1s5f6k9F/perfekt_-_moj_jest_ten_kawalek_podlogi


Tak się zastanawiam: czy w ten właśnie sposób zespół ulega
zmitologizowaniu ? Jawi się następnym pokoleniom tak wielkim, że
wszystko co wielkie w jego epoce automatem łączone jest właśnie z
nim ? Ciekawe to.

G.
P.S. Z ciekawości wpisałem też w wyszukiwarce hasła Lombard i Budka
Suflera. Nie natrafiłem na żadną piosenkę Perfektu :-)
Obserwuj wątek
    • isma Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 00:13
      Zwlaszcza "Moj jest ten kawalek podlogi" to bardzo Perfekcyjne w
      wyrazie jest, chi, chi ;-))).

      A co masz w szklaneczce?
      • gumpel Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 00:43
        Jasia Wędrowniczka :-)
        • isma Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 08:55
          O, to ja takich rzeczy nie moge. Usypiam w polowie. Dopilam wczoraj
          przed komputerem po gosciach australijska mieszkanke
          Shiraz/Grenache, ale koszmarnie malo tego bylo ;-(((.
          • gumpel Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 10:50
            A bo Ty Ism[en]o to arystokratka jesteś z królewskiego rodu czy
            miasta, co za różnica. A poznaje się to po tym, że w dzisiejszych
            mało arystokratycznych czasach, krew podczerwieniają szlachetnymi
            trunkami dla niepoznaki. A ja to włóczęga, ciągle w drodze. Mnie
            towarzysz do wędrówki bardzo pasuje.
            :-)

            G
            • isma Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 11:36
              No akuratnie australijskie wino to taka... eeee... bardzo nowa
              arystokracja ;-))). Ale co osiadly stwor jestem, to fakt.
              • gumpel Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 15:19
                Nowa, nie nowa, ale z nawykami, tj. gustująca w towarach
                kolonialnych :-)


                G.
    • grzespelc Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 02:40
      No już się miałem zdziwic, że ja sie moż enie znam, bo te piosenki mi się nie
      kojarzyły z Perfektem, a Jolkę to byłem pewien, że śpiewal Lombard. Swoją droga,
      to nawet nie wiem dokładnie kto spiewał dwie pozostałe... Chociaż świetnie je
      znam... Cóż,w tamtych czasach jeszcze nie sięgałem głową ponad stół...
      • diabollo Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 07:48
        grzespelc napisał:

        > No już się miałem zdziwic, że ja sie moż enie znam, bo te piosenki mi się nie
        > kojarzyły z Perfektem, a Jolkę to byłem pewien, że śpiewal Lombard. Swoją droga
        > ,
        > to nawet nie wiem dokładnie kto spiewał dwie pozostałe... Chociaż świetnie je
        > znam... Cóż,w tamtych czasach jeszcze nie sięgałem głową ponad stół...

        Tak g'woli ścisłości "Jolkę" grała i śpiewała Budka Suflera.
        Osobiście jak tego słucham, np. o tym jak to "z autobusem Arabów zdradziła go",
        to trochę chce mi się śmiać a trochę wzrusza mnie jakie naiwne głupoty człowieka
        kiedyś się wzruszał.

        Chociaż były i perełki, jak to "Objazdowe kino":
        "Trzelam żyta dwa, opowiadam technicznemu, a on: ty to zawsze masz fart!".
        Hehehe...

        Kłaniam się nisko.
        • gumpel Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 11:02
          diabollo napisał:
          > Chociaż były i perełki, jak to "Objazdowe kino":
          > "Trzelam żyta dwa, opowiadam technicznemu, a on: ty to zawsze masz
          fart!".
          > Hehehe...

          Ta perełka to z "Dla zasady nie ma sprawy". Kino nazywało
          się "Zdrój" i choć grali tam Flipa i Flapa to nie było objazdowe i
          nieme ;-)

          G.
          • diabollo Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 14:45
            gumpel napisał:

            > diabollo napisał:
            > > Chociaż były i perełki, jak to "Objazdowe kino":
            > > "Trzelam żyta dwa, opowiadam technicznemu, a on: ty to zawsze masz
            > fart!".
            > > Hehehe...
            >
            > Ta perełka to z "Dla zasady nie ma sprawy". Kino nazywało
            > się "Zdrój" i choć grali tam Flipa i Flapa to nie było objazdowe i
            > nieme ;-)
            >
            > G.

            Racja, Racja! "Dla zasady nie ma sprawy".

            Kłaniam się nisko.
            • gumpel Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 15:03
              Niestety, tego akurat kawałka nie ma na wrzucie. A szkoda bo
              strasznie dawno go nie słyszałem

              G.
              • diabollo Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 18:36
                gumpel napisał:

                > Niestety, tego akurat kawałka nie ma na wrzucie. A szkoda bo
                > strasznie dawno go nie słyszałem
                >
                > G.

                Chcesz plik mp3 e-mailem?

                Kłaniam się nisko.
                • gumpel Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 21:08
                  Baaaaardzo chętnie. A masz ?

                  G.
        • grzespelc Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 18:04
          > Tak g'woli ścisłości "Jolkę" grała i śpiewała Budka Suflera.

          o, cholera, no i wtopa :(

          I tak najbardziej mi się podoba zartobliwe połączenie "Jolki" z "Autobiografią",
          autorstwa Ot.to, które szło tak: "W pewną letnią noc, plażą szły zakonnice, i
          poznałem, co to seks" :))
          • diabollo Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 18:39
            grzespelc napisał:

            > > Tak g'woli ścisłości "Jolkę" grała i śpiewała Budka Suflera.
            >
            > o, cholera, no i wtopa :(
            >
            > I tak najbardziej mi się podoba zartobliwe połączenie "Jolki" z "Autobiografią"
            > ,
            > autorstwa Ot.to, które szło tak: "W pewną letnią noc, plażą szły zakonnice, i
            > poznałem, co to seks" :))

            Niezłe.
            Ale tekst oryginalny Autobiografii też miejscami tragi-komiczny:
            "Odkręciła gaz, nie zapukał nikt na czas,
            Znów jak pies - byłem sam"...

            Nieważne, że dziewczyna poszla do piachu. Ważne, że młodzieniec poczuł się samotny.

            Kłaniam się nisko.
        • diabollo Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 18:53
          A pamiętacie "A kysz biała mysz" Perfectu?

          "Wielkim poetą miałeś być, takim co nie klęka..."

          Kłaniam się nisko.
      • gumpel Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 10:53
        Jolka, Jolka to Budka Suflera
        Przeżyj to sam to Lombard
        Kawałek podłogi to Mr Zoob
        Moje czasy :-)

        G.
    • kora3 hmmmm 07.04.08, 10:17
      na czym polega niezwykły urok tych starych dinozaurów - trudno
      dociekać teraz ...
      Mogę powiedzieć, ze z osobistych doświadczeń niejednokrotnych z
      Perfektem na pewno mozna odnieśc wrazenie, ze sa pozbawieni
      ngwiazdowania i bufonady, szczególnie G. MArkowski - równy gośc i
      tyle :)

      Równie, a moze i bardziej niewytlumaxczalny, ze względu na mniejszą
      komercjnosc, jest niesłabnący top SDM-u. Też fajne chłopaki :)
      • gumpel Re: hmmmm 07.04.08, 11:07
        No za Hołdysa to była i bufonada i było gwiazdkowanie, i to jakie.
        Markowski rzeczywiście taki cichutki jest poza sceną.

        A co do SDM-u to widziałaś ostatnio Myszkowskiego ? Drugi Majster
        Bieda. Jakoś nie potrafię się przyzwyczaić do tego nowego image'u.

        G.
        • kora3 Re: hmmmm 07.04.08, 14:30
          gumpel napisał:

          > No za Hołdysa to była i bufonada i było gwiazdkowanie, i to jakie.
          > Markowski rzeczywiście taki cichutki jest poza sceną.

          Cichutki? Nie powiedzialabym :) po prostu zwyczajny facet i pogadać
          mozna i pośmiać się - sympatyczny.
          >
          > A co do SDM-u to widziałaś ostatnio Myszkowskiego ? Drugi Majster
          > Bieda. Jakoś nie potrafię się przyzwyczaić do tego nowego image'u.
          >
          Ostatnio widzialam go jakieś 3 tyg. moze miesiąc temu, słyszałam
          poniekąd, ze ma pewne kłopoty ...
          • gumpel Re: hmmmm 07.04.08, 15:12
            Eee, to koleżanka w odpowiednich sferach się obraca. Dla
            mnie "widzieć" to na scenie albo w telewizorze, a "ostatnio" to tak
            circa rok :-) Pogratulować, pozazdrościć ...

            G.
            • kora3 Re: hmmmm 08.04.08, 09:41
              gumpel napisał:

              > Eee, to koleżanka w odpowiednich sferach się obraca. Dla
              > mnie "widzieć" to na scenie albo w telewizorze, a "ostatnio" to
              tak
              > circa rok :-) Pogratulować, pozazdrościć ...

              E tam zaraz :) SDM, jako bieszczadzkie anioły czesto spotykam, nie
              tylko w Bieszczadach, ale tak w ogóle to znam ich lepiej nieco, bo
              przyjaźnią sie z moim dobrym znajomym, też muzykiem:)
      • grzespelc Re: hmmmm 07.04.08, 18:29
        > Równie, a moze i bardziej niewytlumaxczalny, ze względu na mniejszą
        > komercjnosc, jest niesłabnący top SDM-u.

        A ja jakoś nie mogę zrozumieć, jak można tego słuchać.... No ale chyba z innej
        bajki jestem...
        • kora3 Re: hmmmm 08.04.08, 09:42
          grzespelc napisał:

          > > Równie, a moze i bardziej niewytlumaxczalny, ze względu na
          mniejszą
          > > komercjnosc, jest niesłabnący top SDM-u.
          >
          > A ja jakoś nie mogę zrozumieć, jak można tego słuchać.... No ale
          chyba z innej
          > bajki jestem...

          Żałuj:)
    • hiperrealizm Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 18:46
      pl.youtube.com/watch?v=MPlksasRhTI
    • hiperrealizm Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 18:47
      pl.youtube.com/watch?v=aEVd1TYynSY&feature=related
      • diabollo Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 19:06
        hiperrealizm napisał:

        > pl.youtube.com/watch?v=aEVd1TYynSY&feature=related

        Czcigodny Hiperrealizmie, będąc młody wiekiem, pewnie nie wiesz, że to Perfect
        już nie jest, tylko tania komercja i mydlana opera.

        Gdzie tu do poezji pana Olewicza w stylu:

        "chce mi się z czegoś śmiać
        nie mogę z łóżka wstać
        na moim brzuchu kot (...)

        chce mi się z czegoś śmiać
        nie mogę z łóżka wstać
        w pamięci jeszcze mam
        ciałokształt jednej z pań
        wśród dolin oraz wzgórz
        które okrywał tłuszcz
        wytatuował ktoś
        słynny zwodzony most

        chce mi się z czegoś śmiać
        ile to może trwać
        chwyciła czkawka mnie
        czuję się bardzo źle
        w ustach wciąż zgagę mam
        na plecach tatar z ran
        śmiech może zdrowie dać
        gdy jest się z czego śmiać

        chce mi się z czegoś śmiać
        nie mogę z łóżka wstać
        po głowie chodzi mi
        okładka jednej z płyt
        pop gwiazdor z USA
        w uśmiechu szczerzy twarz
        a z boku jakiś słoń
        wali go młotkiem w skroń

        pod kołdrą ciągły ruch
        to trzęsie się mój brzuch
        od brzucha cały dom
        wpadł w idiotyczny pląs
        na chodnik leci szkło
        ofiary w ludziach są
        i nawet rama H
        zaczyna pękać w szwach"
        • hiperrealizm Wielce Szanowny! 07.04.08, 19:10
          Doskonale znam historię Perfektu.
          Dlatego też nie kupuję płyt tego zespołu (starych nagrań na sprzed
          1987 roku) nie widzialem na CD.
          Mam kilka starych kaset... dlatego magnetofonu się nigdy nie
          pozbędę :)
        • hiperrealizm A to piosenka ktura bardzo lubię 07.04.08, 19:12
          nie wiem dlaczego. Ani tekst, ani muzyka nie sa szczególnie
          wyszukane...

          :))

          Przeczytałem ogłoszenie
          Że sprzedaje ktoś lokomotywę
          Wydrukowano ogłoszenie
          Że sprzedaje ktoś lokomotywę
          Kupię sobie ją
          Kupię sobie ją
          Dzisiaj benzyna w takiej cenie
          Że samochód nie na moją kieszeń
          W lokomotywę wodę wleję
          I taka jazda taniej mnie wyniesie
          Będę zbierał chrust
          Będę zbierał chrust
          Odkupię trochę starych szyn
          Takich jak ma prawdziwa kolej
          I będę pędził tak jak w dym
          I do domu ukochanej mojej
          Będę żył jak król
          Będę żył jak król
        • hiperrealizm ktÓra 07.04.08, 19:13

          • diabollo Re: ktÓra 07.04.08, 19:14
            hiperrealizm napisał:

            >
            Mam płytę UNU ze starymi kawałkami na CD, mogę podesłać.
            Proponuję na początek "Moją magiczną różdżkę". Wtedy to był Perfect.

            Kłaniam się nisko.
        • hiperrealizm hmmm... :) 07.04.08, 19:20
          Pająk rozpiął sieć na tej desce gdzie
          Król zasiada sam
          Z lustra vis-a-vis w oczy patrzy mi
          Twarz, że w mordę dać
          Krążę z kąta w kąt
          Klasnę dłonią w dłoń
          Wbijam zęby w tynk
          Nie pomaga nic
          Z żalu chce się wyć
          Odkąd ciebie brak
          Jak przykazał Bóg, wstałem ósma punkt
          Odkurzyłem chleb
          Wkładam go do ust, czuję idzie blues
          Jakbym dostał w łeb
          Łapię kilka dych
          Rzucam się do drzwi
          Serce mrozi strach
          No i ścięło mnie
          Bo zamknęli sklep
          Odkąd ciebie brak
          Na nierdzewną stal spada gorzka łza
          Żre otwieracz rdza
          Z nudów idę i stoję osiem dni
          Po dmuchany ryż
          Kryzys mogę znieść
          Ja nie muszę jeść
          Lecz niech przestaną truć
          Odkąd ciebie brak
          Tracę dobry smak
          Błagam PePe wróć!
    • hiperrealizm Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 18:50
      pl.youtube.com/watch?v=F5e_HTh70vs&feature=related
    • diabollo Re: Perfekt, perfekt ... (wątek sentymentalny) 07.04.08, 19:11
      No i tak przeglądając album UNU Perfectu trafiłem na wielkie dzieło sztuki,
      czyli utówr "Maja magiczna różdżka".

      Specjalnie nie cytuję tekstu, bo to trzeba usłyszeć w całości
      instrumentalno-wokalnej, chętnym wyślę pocztą e-mail.

      Kłaniam się nisko.
      • hiperrealizm ślij - bardzo prosze 07.04.08, 19:13

        • diabollo Re: ślij - bardzo prosze 07.04.08, 19:25
          hiperrealizm napisał:

          >
          Wysłane, idzie jeszcze "Idź precz!"
          *******************
          Perfect
          Idź precz
          idź precz!
          do mamusi
          do tatusia
          do malucha
          idź precz!
          pańska skórko
          ósme cudo znów na rudo
          powiedz że piję
          że z tobą nie żyję
          że taplasz się w nędzy
          bo nie mam pieniędzy
          idź precz!
          idź precz!
          do rodzeństwa
          do kołtuństwa
          do szaleństwa
          idź precz!
          lalko z pucu
          kalkomanio wyższych uczuć
          powiedz że z głodu
          nie sprzątasz już w domu
          nie zmywasz też naczyń
          bo jeść nie ma na czym
          idź precz!
          idź precz!
          do mamusi
          do tatusia
          do malucha
          idź precz!
          pańska skórko
          ósme cudo znów na rudo
          idź precz!
          do rodzeństwa
          do kołtuństwa
          do szaleństwa
          idź precz!
          na nocniczek
          mama da ci possać cycek
          masz tu gotówkę leć po ciężarówkę
          i pakuj jak leci bo ty kochasz te rzeczy
          ach bierz bez skrupułów lecz zostaw mi ściany
          przytrzymam się muru gdy będę pijany
          idź precz!
          *********************
    • fnoll a ja wolę Hołdysa... 10.04.08, 01:47
      ...w nieco późniejszej wersji:
      www.wrzuta.pl/audio/wSX6ppAV8R/
      i w ogóle cały album "świnie", z którego powyższy utwór pochodzi

      single perfektu ruszały mnie gdzieś na poziomie trzeciej-czwartej klasy SP (heh,
      serio, razem z kombi) - potem już nie, zbyt to nadęte :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka