tw_muza
15.04.08, 13:31
a ja to chyba niezauważalnie dla samej siebie przeszłam na ciemną
stronę mocy, bo oglądając wczoraj KLAN i widząc nadętą minę
Agnieszki, która z wyższością i niezachwianą pewnością twierdziła,
że od swojego nowego przydupasa doświadczyła SAMEGO DOBRA, a
informacje o tym, jakoby był on w stanie - ta chodzaca dobroć! -
choć podnieść rękę na kogokolwiek, napawają ją odrazą i oburzeniem,
miałam nadzieję na to, że w kolejnych odcinkach tenże święty
człowiek okaże sie potworem rodem z 997 czy z UWAGI redaktora
Cebuli, i spierze Agnieszkę powodując trwały uszczerbek na jej
zdrowiu oraz urodzie.
Następnie, oglądając PLEBANIĘ, i widząc - chyba Zbyszka? - tego co
wziął pożyczkę u jakiegoś pokatnego kredytodawcy, a jak przyszło do
spłacania, okazało sie że nie był łaskaw zapoznać się z warunkami
umowy i nie ma nawet pojęcia, jaka jest wysokość spłacanych przez
niego rat, do samego faktu konieczności spłacenia zaciągniętych
długów ma stosunek dość obojetny ("jak będę miał, to zapłacę"), a na
koniec wznosi rewolucyjne okrzyki treści "LICHWA!" oraz "POLICJA!" -
otóż życzyłabym sobie, aby przez udzielającą kredytu firmę został
przykładowo zlicytowany do samych majtek.