Dodaj do ulubionych

A co Wam poprawia humor?

17.09.03, 09:21
Bo już wiem, że Konradowi - błaganie :) Mnie - jedna piosenka. I bułka z
jajkiem i majonezem. A Wam?
Obserwuj wątek
    • catalina1 Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 09:30
      Kawa z mlekiem lub czekolada na gorąco i rogalik crroisant ;-)) Mniam
      I zakupy - dużo zakupów - dla mnie nie dla domu ;-)))
      • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 10:43
        > I zakupy - dużo zakupów - dla mnie nie dla domu ;-)))

        Mogą być i dla domu :) Najbardziej lubię chodzić po sklepie i wkładać, wkładać,
        wkładać do koszyka....
        • konradbryw Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 10:57
          the_dzidka napisała:

          > Najbardziej lubię chodzić po sklepie i wkładać, wkładać,
          > wkładać do koszyka....

          i wyjmować, wyjmować, wyjmować...

          ...przy kasie. :P

          K.
          • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 11:01
            > i wyjmować, wyjmować, wyjmować...
            >
            > ...przy kasie. :P

            No niestety. Wkładając licz się z tym, że kiedyś trzeba będzie wyjąć :-PPPP
    • konradbryw Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 10:34
      the_dzidka napisała:

      > Bo już wiem, że Konradowi - błaganie :)

      Nie no. Nie tylko. Muzyka - generalisz - bardzo pomaga. I whisky, whiskey... Na
      wdzięki kobiece też nieczuły nie jestem. :P

      K.
      • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 10:44
        > Nie no. Nie tylko. Muzyka - generalisz - bardzo pomaga. I whisky, whiskey...
        Na
        >
        > wdzięki kobiece też nieczuły nie jestem. :P

        Znaczy standard. Kobieta, wino i śpiew. I "Opowieści Lasku Bielańskigo". Znaczy
        Wiedeńskiego. I świeczki pływające? Nihil novi sub sole ;-)
        • konradbryw Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 10:55
          the_dzidka napisała:

          > Znaczy standard. Kobieta, wino i śpiew. I "Opowieści Lasku Bielańskigo".
          > Znaczy Wiedeńskiego.

          Bielański mam zdecydowanie bliżej. per pedes będzie z 5 minut. Acz po
          Bielańskim to ja lubię rowerem. Najlepiej z górki. Jest taka jedna - na
          sztywnym 54. ;>

          > I świeczki pływające?

          hmmm... wiesz, to nie takie głupie.

          K.
          • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 10:57
            > > I świeczki pływające?
            >
            > hmmm... wiesz, to nie takie głupie.

            Wiem, bo sama takie mam w domu. Tyle że woda zdążyła wyparować i odsłonić
            muszelki i kamyki, których nasypałam do naczynia :-DDD
            • konradbryw Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 10:58
              the_dzidka napisała:

              > Wiem, bo sama takie mam w domu. Tyle że woda zdążyła wyparować i odsłonić
              > muszelki i kamyki, których nasypałam do naczynia :-DDD

              hyhy, to już chyba nie są pływające?

              K.
              • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 10:59
                > hyhy, to już chyba nie są pływające?

                Aktualnie sa leżące na mieliźnie :) Ale jak nie zapomne, to doleję im dzisiaj
                wody :-)))
        • catalina1 Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 11:12
          the_dzidka napisała:

          > I świeczki pływające? Nihil novi sub sole ;-)

          A gdzie pływające?? w wannie???
          • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 11:30
            > A gdzie pływające?? w wannie???

            Ja nie mam wanny (choć to też niezły pomysł). Świeczki pływają w dużym szklanym
            naczyniu, na dno którego nasypałam spora warstwę kamyczków i muszelek znad
            morza :-)
            • catalina1 Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 12:59
              jakby pływały w wannie to można by się wykąpać razem z tymi świeczkami ;-))
              tylko trzeba by uważać na ruchy ;-))
              • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 13:05
                catalina1 napisała:

                > jakby pływały w wannie to można by się wykąpać razem z tymi świeczkami ;-))
                > tylko trzeba by uważać na ruchy ;-))

                Ale można je poustawiać na krawędzi wanny. Widzialam to w jakims filmie chyba
                :-)
                • catalina1 Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 13:07
                  the_dzidka napisała:

                  > Ale można je poustawiać na krawędzi wanny. Widzialam to w jakims filmie
                  chyba
                  > :-)
                  >
                  No i fajnie to wygląda, ale raz łazienka powinna być duża, a wanna okrągla lub
                  z jakuzzi, a dwa to już nie będą pływające ;-)
                  • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 13:12
                    > No i fajnie to wygląda, ale raz łazienka powinna być duża, a wanna okrągla
                    lub
                    > z jakuzzi, a dwa to już nie będą pływające ;-)

                    I znowu masz rację :) Z logiką u mnie dzisiaj kiepsko :)
                    W sumie, jeśli do tej łazienki, wanny, i świeczek dorzucimy jeszcze dobrze
                    schłodzonego szampana i jakieś sympatyczne ramię (do podawania szampana), to
                    świeczki mogą być stojące.
                    • catalina1 Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 13:20
                      ehhh... rozmarzyłam się ... a moja łazienka taka maleńka i wanna zupełnie nie
                      pasująca do marzeń ;-))
                      • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 13:28
                        catalina1 napisała:

                        > ehhh... rozmarzyłam się ... a moja łazienka taka maleńka i wanna zupełnie nie
                        > pasująca do marzeń ;-))

                        Ja z tych wszystkich marzeń to mam tylko swieczki. I to jeszcze takie, których
                        nie postawisz nawet na pralce :P
                        • catalina1 Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 13:36
                          the_dzidka napisała:

                          > Ja z tych wszystkich marzeń to mam tylko swieczki. I to jeszcze takie,
                          których
                          > nie postawisz nawet na pralce :P
                          >
                          A nie, to ja posiadam świeczki bardzo ładne, wiśniowe i świeczniki do niech
                          takoż ;-))
    • abu-sami Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 13:25
      brak goraczki u potomka i przespanie sie z dwie godziny.
      • the_dzidka Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 13:30
        abu-sami napisał:

        > brak goraczki u potomka

        Daj potomkowi syropu z selera - to dobre na przeziębienie.
        I ciesz się, ze nie jest trzytygodniowym noworodkiem :)
        • abu-sami Re: A co Wam poprawia humor? 17.09.03, 13:38
          dostaje antybiotyki zlapal jakiegos wirusa w szkole i strasznie marudzi.jak
          mial pare tygodni i goraczke to spal caly czas budzac sie tylko na butle co
          trzy godziny ,zezarl i spal dalej,meczaco to nie bylo a teraz.....i jeszcze do
          matki nie chce isc!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka