the_kami
21.09.03, 19:09
Cześć, Kochani!
Dotarłam z lasu. Prawie zdrowa jezdem. Prawie udało mi się odpocząć. Zrywałam
pomidory (wiem, że wiecie :-P), obierałam śliwki (znaczy pozbawiałam je
pestek, paznokci do dziś nie domyłam), chodziłam na grzyby (tak, wiem, że to
też wiecie :-D), a dziś pławiłam się Usią w Liwcu, co na pewno doskonale
zrobi moim zatokom :-D
A teraz idę czytać to, co naspamowaliście :-))))