Gość: Pan Bog IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 20:37 ...powracam z Dobra Nowina. Witajcie ateusze, plebejusze, arystokraty i... szmaty, szmaty nie obrazac sie. Wszak moglem napisac gorzej!!! No, kto pierwszy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czortem_zauroczony Re: Kazdemu poradze-za darmo... 09.01.02, 20:47 Poradź proszę, jak uzyskać fotkę pewnej Pani. Będę dozgonnie wdzięczny. Zauroczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrew Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: 10.0.5.* 09.01.02, 20:51 Będziesz - wdzięczny (dozgonnie). Jesteś - zauroczony. A co było przedtem??? Odpowiedz Link Zgłoś
czortem_zauroczony Re: Kazdemu poradze-za darmo... 09.01.02, 21:02 Wcześniej? Cóz, wcześniej było coś takiego niewiadomego. Teraz już wiem co mi jest. Czy ty masz jej zdjęcie? Jeśli tak, to poproszę. Bardzo poproszę. Zauroczony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrew Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: 10.0.5.* 09.01.02, 21:08 czortem_zauroczony napisał(a): > Czy ty masz jej zdjęcie? Jeśli tak, to poproszę. Bardzo poproszę. > Zauroczony. Pomyliłeś wątek. Tutaj tylko sprawy boskie. Może poszukaj na forum fotograficznym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 20:59 Chodzilo mi o problemy egzystencjalne, a nie o takie banaly. Po co Ci w ogole jej fotka, jak taki jestes zauroczony to umow sie z nia w realu i dopiero bedzie niespodzianka. A co? Jakby na fotce byl pasztet to by Ci przeszlo zauroczenie, co? Nie chcesz wdepnac w podtrzymywanie ego jakiegos pasztecika... CHlopie dziura to dziura, nie ma sie czym przejmowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yess Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 21:14 ja mam powazny dylemat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 21:15 Gość portalu: yess napisał(a): > ja mam powazny dylemat... Taak?? Slucham, nawijaj yess jestem zwarty i gotowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yess Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 21:20 no to jest problem egzystencjalny...hmmmm...powazna sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 21:27 Gość portalu: yess napisał(a): > no to jest problem egzystencjalny...hmmmm...powazna sprawa > Niech zgadne... czy ten problem to problem z otwartym i bezpretensjonalnym komunikowaniem tego, co Ci lezy na sercu? Bo jesli chodzi o brak chlopa, to mowie z gory - nie umowie sie z Toba, w koncu jestem Panem Bogiem, nie umawiam sie ze smiertelnikami. Bo one umieraja... A ja jestem stworzon do milosci wiecznej... Jak w nastepnym poscie nie powiesz w koncu o co Ci chodzi walne gromem w Twe domostwo i komputer Ci sie spali. A jak sie nie podoba to zwroc sie do Walhali Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yess Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 21:34 ales ty nerwowy !!! masz chyba troche za duzo pracy. krzyczysz na mnie i wogle...nic ci nie powiem i jestem obrazona pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 21:52 Gość portalu: yess napisał(a): > ales ty nerwowy !!! masz chyba troche za duzo pracy. > krzyczysz na mnie i wogle...nic ci nie powiem i jestem obrazona > pa no tak myslalem. Zwykly przypadek wydelikacenia kobiecego. Zastanow sie jednak czy chcesz chlopa czy tez pizdy grochowej. Cos mi sie widzi, ze chcesz chlopa, ale bez jaj, no ale taki bez jaj to za nim lotac trzeba, a TY sie wstydzisz, czy cos tam wiec zostaja Ci juz zupelne omloty. Pokochaj meskosc, stanowczosc, sile, to wszystko sie ulozy. Ale naprawde pokochaj, a nie tylko na niby. Musisz to kochac szczerze w swym sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yess Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 21:57 ale sie madrzy...na chlopie swiat na szczescie sie nie konczy i wogle nie chodzi mi o chlopa. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:09 Gość portalu: yess napisał(a): > ale sie madrzy...na chlopie swiat na szczescie sie nie konczy i wogle nie > chodzi mi o chlopa. > pozdr Dobra, dobra, sciemniac to mozesz kolezankom. Czym jest kobita bez chlopa (i vice versa, dodajmy)? Niczym, bezladnie sie wijacym niczym glista polbydlatkiem. Widac to wyraznie - wszystkie/wszyscy lkaja: "jestem samotny/samotna Jakie to nieszczescie - bla-bla-bla" Na szczescie mnie jako Bogu samotnosc wydaje sie cudowna. Z innym Bogiem bysmy sie klocili, albo co, albo kreowali wciaz nowe swiaty, a tak jestem sam, wolny, nieograniczony i powiem Wam, ze czuje sie z tym po prostu BOSKO! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yess Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 22:15 czy ktos w morde powiedzial ze ja samotna?????? faceci do czego sa potrzebni kazdy wie i tam ich miejsce. i nie pitol tu hjakis farmazonow. nie znosze moje szefowej to jest dopiero problnem !!!!!!! ze ta glizda musi ze mna pracowac ech Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:25 Kazdy sposob byl dobry, zeby to wreszcie z Ciebie wyciagnac. No, ale gdybys miala bogatego meza, ktory nie latalby za dziwkami, moglabys siedziec w domu i pilowac paznokcie, a nie pracowac z glizdami. Albo powiedziec glizdzie: "pierdol sie Ty glupia cipo" I odejsc precz. A tak musisz sie meczyc i powiedz sama czy wszystkiemu nie sa winni faceci? Jeszcze jedno mi sie przypomnialo - gdyby jakis porzadny facet zajal sie to Twoja glizda, to by nie byla pewnie taka upierdliwa - wiec znowu - wszystko przez tych zasrancow, maminsynkow itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yess Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 22:27 no dobra.....dawaj tego bogatego meza. to w ostatecznosci moge przyjac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XpOver Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 21:28 Są na tym świecie rzeczy zbyt poważne, by je powierzać Bogu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 21:35 Gość portalu: XpOver napisał(a): > Są na tym świecie rzeczy zbyt poważne, by je powierzać Bogu. XpOver A Ty co?! Bogu nie ufasz? Przeciez w Bogu jedyna TWoja nadzieja... Powazne rzeczy, hahahahahaha jakie na przyklad? Powazne rzeczy na forum, haha ALe zaraz! Przeciez jestem Bardzo Powaznym Bogiem i zapytam Cie powaznie: Czemu nie nazwales siebie"Power",? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XpOver Pytanie do Przyczyny? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.02, 23:17 nick jest grą znaczeń, z odniesieniem do wcześniejszego i z sugestią, którą fakt Twego pytania potwierdza. Odpowiadając na Twoje pytanie, to trudno mi znaleźć jakąkolwiek rzecz, którą warto byłoby powierzyć Bogu, ani żadnego pytania nie zadałbym mu. A Ty??? [Tak poważnie.] Zresztą, prawdziwszymi Bogami niż Ty, żongluję, gdy na spacer sobie wychdzę nocą. Ale wątek, ton, pomysł, popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czort Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: 195.136.69.* 09.01.02, 21:36 oki, bogu, to ty mnie terozki zapowiedz, co zrobic, by nie byc smieszna? a? natentychmiast, bo modlic siem do ciem nie byda!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 21:50 Gość portalu: czort napisał(a): > oki, bogu, to ty mnie terozki zapowiedz, co zrobic, by nie byc smieszna? a? > natentychmiast, bo modlic siem do ciem nie byda!!!!! Smieszna? Olaboga! W sumie nic sie nie da poradzic, zawsze znajdzie sie bowiem jakis gupek, co bedzie sie smial. Nie bedziesz w ogole smieszna natomiast gdy ochoczo bedziesz sie smiac z siebie - gupki nie beda kcieli Cie malpowac. Doradzam rowniez lewatywe i okresowa glodowke - nie beda Cie wytykac za otylosc, grubasy sa strasznie smieszne. No i najlepiej naucz sie paru niezrozumialych cytatow, wszyscy beda Cie chwalic, zes madra, bo beda sie wstydzili przyznac, ze nie zrozumieli. Zadowolona? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mina Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.turboline.skynet.be 09.01.02, 21:57 panbocku, a ja co mam zrobic, jak mnie zycie nudzi a ty nie chcesz ani zawalu, ai wylewu, ani przypadkowej strzelaniny ulicznej zeslac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:04 Gość portalu: mina napisał(a): > panbocku, a ja co mam zrobic, jak mnie zycie nudzi a ty nie chcesz ani zawalu, > ai wylewu, ani przypadkowej strzelaniny ulicznej zeslac? Droga Mino! Zycie Cie nudzi? Niebywale... Ciebie Mino? Wlasnie Ciebie!? Przeciez nudza sie tylko nudni ludzie minko znudzona... Moze zesle Ci jakas straszna mine, zeby Cie rozerwac? Uwazaj Mino, kobieta jak sie nudzi to szybciej sie starzeje, poczytaj sobie Cosmopolitan, albo brewiarz, inaczej zmarszczki straszne gotowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mina.mina Re: Kazdemu poradze-za darmo... 09.01.02, 22:08 zeslij mine, a nie polecaj mi nudne lektury! panbocku, cos kurde nie w formie jakis jestes! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:19 Mina! Nie draznij mie, bo w koncu sie doczekasz. A wlasnie jak tam mario, czy sylwester mu sie udal? Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu_pawelek_nr2 Re: Kazdemu poradze-za darmo... 09.01.02, 21:59 a ja Cię pierdolę i wymawiam posłuszeństwo! Ty nie istniejesz. Jedyna władza nad ziemskim motłochem- to JA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:05 jasiu_pawelek_nr2 napisał(a): > a ja Cię pierdolę i wymawiam posłuszeństwo! Ty nie istniejesz. Jedyna władza > nad ziemskim motłochem- to JA! Uwielbiam tych co mnie pierdola, byle ostro, a Ty masz wytrysk przedwczesny, no dalej, prosze o solidne rypanko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu_pawelek_nr2 Re: Kazdemu poradze-za darmo... 09.01.02, 22:09 szefów przynajmniej tych teoretycznych nie rypię. Szarpie mną artretyzm, ala młodka lat 16?- dlaczego nie? Możesz mi coś takiego skombinować. Ponoć potrafisz wszystko! Tylko nie pierdol, że to grzeszne! Na stare lata, też mi sie cos należy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:17 Oj Jasiu, Jasiu! I kto Ci uwierzy, ze masz wladze, jesli mowisz, ze nie masz kontaktu z Bogiem? A jesli nie z Bogiem, to chociaz z Wyzsza Swiadomoscia? Ona jest jedrna, mloda, atrakcyjna: prosze bardzo zerznij Wyzsza Kosmiczna Swiadomosc. To prawdziwa "cosmic girl"... Tylko dogodz jej solidnie, zeby miala taki orgazm zeby nawet Golota doznal oswiecenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: 62.26.69.* 09.01.02, 22:24 Słuchaj Boziulek,to nawiń dla biednego nieuka,co z motłochem na codzień spółkuje,dlaczego podrożały bilety kolejki dojazdowej na trasie Wrocław- Muchobór Wielki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:29 I kurwa tym Bogu chcesz dupe zawracac, majac niepowtarzalna okazje dowiedzenia sie Prawdy, ech, szkoda slow. A moze myslisz, ze wiesz juz wszystko? Lecz prawdziwa wiedza nie polega na znajomosci faktow, ale boskiego planu i tym wlasnie moge sie z wami podzielic. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu_pawelek_nr2 Re: Kazdemu poradze-za darmo... 09.01.02, 22:24 Jedyna ze świetosci, z którą próbowałem to św. Mina. Niestety, zaaplikowała zastrzyk i chuj! Ta druga, co ja w Częstochowie powiesili, przy próbie z nią kontaktu, wyciągnęła zza pazuchy bicz i chciała być sado-maso traktowana. Od tego jej dwie pręgi do dziś na gębie zostały. A swoją drogą wolę kurwy, tfu, jawnogrzesznice, od cnotliwych panienek. Nie możesz mi Twojej synowej- Marii Magdaleny na nockę załatwić? Ponoć nieżle synusiowi dupska nadstawiała! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:37 No i widac od razu, ze chlopczyna niby obrazoburczy, ale tak naprawde to niewyzyty. Wiec tak chlopcze: kup sobie Clerasil, potem dobre eau de cologne, dokonaj ablucji, uczesz wloski, a najlepiej obetnij, zrob paredziesiat pompek (3x w tygodniu przez pol roku) (ostatecznie wyglodzona nimfomanka poleci na miecho) pojdz na dyskoteke, przygruchaj jakas wiesniare i po sprawie. Doradzam troche amfetaminy na problem z wytryskiem przedwczesnym. TO naprawde PROSTE, nie trzeba o to blagac Boga!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu_pawelek_nr2 Re: Kazdemu poradze-za darmo... 09.01.02, 22:43 Ale u mnie w Watykanie tylko pingwiny zakapturzone lataja! Dyskoteki ni chuja. Mam tanczyć do wtóru churów anielskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:46 jasiu_pawelek_nr2 napisał(a): > Ale u mnie w Watykanie tylko pingwiny zakapturzone lataja! Dyskoteki ni chuja. > Mam tanczyć do wtóru churów anielskich? Zrob impre w Sykstynskiej, wyobrazasz sobie? Lasery, 10 dj's, a jakie naglosnienie!! A co do pingwinow, przyjrzyj im sie uwaznie, niektore maja ten sam problem co Ty, naprawde nie jestes samotny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czort Re: Kazdemu poradze-za darmo... JP2 IP: 195.136.69.* 09.01.02, 22:25 o jezd moj ukochany papiezyk!!!!!!! cze malutki 2. bogu, ty praw, ale to co napisales, to ja juz dawno wiem. myslalam, zes bardziej odkrywczy jezd!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu_pawelek_nr2 Re: Kazdemu poradze-za darmo... JP2 09.01.02, 22:26 Mam się przed Tobą odkrywać? A fotkę mi poślesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: Kazdemu poradze-za darmo... JP2 IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:32 Gość portalu: czort napisał(a): > bogu, ty praw, ale to co napisales, to ja juz dawno wiem. myslalam, zes > bardziej odkrywczy jezd!!!! Ale te wasze problemy tez nic nowego pod sloncem, dlatego podjalem sie tej przyjemnej roli. Ha! Jest jeszcze jeden sposob na smiesznosc - umrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
jasiu_pawelek_nr2 Re: Kazdemu poradze-za darmo... JP2 09.01.02, 22:33 umieraj- może mnie Bogiem ogłoszą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: gadaj kto cie wybral IP: 62.26.69.* 09.01.02, 22:48 Boziulek,z tego co mi wiadomo,to wielka rada wspólnoty transgalaktycznej już dawno wyrokiem sądowym za dokonanie licznych oszustw,kradzieży kieszonkowych oraz innych afer spowodowała wywalenie cie na zbite ryłko poza obreb planet dostatnich i miałeś surowy zakaz uprawiania kaznodziejstwa na jakiejkolwiek z planet drogi mlecznej,oraz mącenia istotom rozumnym w glowach,podczas podawania sie za boga.Uzurpatorze,jestesmy na twoim tropie,bez wzgledu na twoje wypowiedzi dopadniemy cie,jak zawsze do tej pory.Jedyną okolicznościa przemawiajaca na twoja korzyść jest nie pobieranie za swoje rady pieniędzy w jakiejkolwiek walucie.Może wiec nadajesz sie jeszcze do resocjalizacji,ale zostaw tych Ziemian w spokoju,oni i tak nie wiedza,co czynią. Komenda Uwidaczniania Różnych Wielkich Afer,w skrócie KURWA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Bog Re: gadaj kto cie wybral IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 22:54 Leziox, nie goraczkuj sie, w razie czego moge Ci loda zrobic, zebys mnie nie wydal, taka ze mnie szmatka. Przyznaje sie - udaje boga, bo nie stac mnie na inna tozsamosc, a nie mam wlasej, podszywam sie pod boga, bo... bo... czuje sie taki samotny, niekochany, niechciany... Mam pryszcze i zadna laska nie chce mi possac... Moje zycie jest straszne, ciagle tylko onanizm i onanizm. Moze kto mi pomoze?? Ludzie ratujcie, bo chyba zabije sie by uratowac sie przed nuda, zlymi facetami, no i smiesznoscia... Zegnaj okrutny swiecie, odchodze. Leziox jest prawdziwym bogiem. sluchajcie go. on ma racje - patrzcie jak gladko mnie rozszyfrowal, a juz myslalem, ze nikt na to nie wpadnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: gadaj kto cie wybral IP: 62.26.68.* 09.01.02, 23:01 Nie,no zaraz,ja nie chce być bogiem,to juz może Panie Boże zostań,przytulimy cie na forum,schowamy i gorzałe donosić też czasamy bedziem,coby naszemu idolowi krzywda sie nie stała.Zawsze trzeba mieć kogoś w zapasie,gdy stare bogi odchodza w zapomnienie i modlic sie do kogo nie ma.No. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: exPanBog Re: gadaj kto cie wybral IP: *.cyfronet.krakow.pl 09.01.02, 23:04 Lezioxie! DAj pyska, od razu zem poznal, zes chlop w deche. Moze chcialbys troche meskich pieszczotek, bardzo jestem wprawny, tak mowili w burdelu na jednej z wloskich wysp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leziox Re: gadaj kto cie wybral IP: 194.162.84.* 09.01.02, 23:23 Panie ex-Boże ja tam od pieszczotek niezależny,nie mnie wyrazy wdzieczności przekazywać,najlepiej weź w opiekę dalszą tych nieszczęśników,tylko chroń sie przed Radą Transgalaktyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
phi_ O ! 09.01.02, 23:21 O Wywindowany do Nieba ! (...a może tylko na dziewiate) Uracz nas swoja obecnoscia, a bedzie to prawdziwa duchowa komunia ! Wielu tutaj cierpi na chroniczny sceptyctzm. To dobrze ! ...Jest zasadnicza roznica miedzy sceptykiem a mistykiem - ten pierwszy zawsze osiagnie pewna doskonalosc, drugi nie osiagnie zadnej. No i co w takiej sytuacji zrobic ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EXPANBOG Re: O ! IP: *.cyfronet.krakow.pl 11.01.02, 19:44 phi_ napisał(a): > O Wywindowany do Nieba ! (...a może tylko na dziewiate) > > Uracz nas swoja obecnoscia, a bedzie to prawdziwa duchowa komunia ! > > Wielu tutaj cierpi na chroniczny sceptyctzm. > To dobrze ! > ...Jest zasadnicza roznica miedzy sceptykiem a mistykiem - ten pierwszy zawsze > osiagnie pewna doskonalosc, drugi nie osiagnie zadnej. > No i co w takiej sytuacji zrobic ??? Niestety Drogi/droga Phi, za tym bon motem nie kryje sie nawet cien prawdy. On tylko co i tak jest watpliwe ladnie brzmi. Mistyk drogi Phi ma te przewage nad sceptykiem, ze kosztuje owocu z drzewa, sceptyk nim sprawdzi wszelkie za i przeciw niestety dostaje tylko ulegalki. Odpowiedz Link Zgłoś
phi_ O ! 12.01.02, 02:24 O Zdetronizowany ! ( bez watpienia ;) ) Sceptyk, nie sprawdza. Dowodzi, ze zadna wiedza nie jest mozliwa. Jego zdaniem wszystko ma praktyczna, a nie poznawcza wartosc. I to mu w zupelnosci wystarcza. Mimo roznic, mistyk jest w podobnej sytuacji. Nie rosci sobie pretensji do rzeczywistej wiedzy (o Bogu). Jest zatem rowniez plaszczyzna na ktorej sceptyk i mistyk okazuja sie epistemologicznymi blizniakami, Panie-ex- Boze... ;) OK ! Co jest wiekszym szalenstwem, bycie sceptykiem czy mistykiem ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expanbog Re: O ! IP: *.cyfronet.krakow.pl 12.01.02, 20:18 phi_ napisał(a): > O Zdetronizowany ! ( bez watpienia ;) ) > > Sceptyk, nie sprawdza. Dowodzi, ze zadna wiedza nie jest mozliwa. Jego zdaniem > wszystko ma praktyczna, a nie poznawcza wartosc. I to mu w zupelnosci > wystarcza. Mimo roznic, mistyk jest w podobnej sytuacji. Nie rosci sobie > pretensji do rzeczywistej wiedzy (o Bogu). Jest zatem rowniez plaszczyzna na > ktorej sceptyk i mistyk okazuja sie epistemologicznymi blizniakami, Panie-ex- > Boze... ;) > > OK ! Co jest wiekszym szalenstwem, bycie sceptykiem czy mistykiem ??? Zgodze sie, ze uczynilem skrot myslowy, przez co sens mojej metafory zdaje sie nie dotarl do Ciebie. "Ulegalki" to spadle z drzewa Wiedzy owoce, po ktore sceptyk nie siegnie zanim spadna, wszak kwestionuje istnienie samego drzewa. Ich miekki miazsz, mdly, lecz jedynie dostepny musi mu wystarczyc. Tymczasem mistyk dostaje owoce soczyste i o calym bogactwie smaku. Tyle, ze nie moze podzielic sie nimi z innymi. Rozumiem ze przez "rzeczywista wiedze" rozumiesz wiedze intersubiektywnie dostepna, lecz czy to jest naprawde "prawdziwa wiedza"? Gdy drzewo jest figowe, a mistyk nieopacznie zerwie niedojrzaly owoc, wtedy droga phi jest szalencem. A sceptyk jest w moim przekonaniu glupcem, choc w pewnym wieku to normalne. Jak bowiem mozna godzic sie na wpol zgnile i rozpadajace sie w rekach zgnilki tylko z powodu tchorzostwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expanbog aneks IP: *.cyfronet.krakow.pl 12.01.02, 21:02 poniewaz wskoczylas na moja ulubiona dzialke - uwielbialem tych, co pragneli mnie poznac, pozwole sobie dodac cos jeszcze. Istotnie miedzy sceptykiem, a mistkiem moga istniec podobienstwa, tak jak Osama bin Laden i George Bush jr tez sa podobni (obaj chlopcy lubia sie napierdalac). Nie wyciagaj jednak blednych wnioskow z samych tytulow... takich jak na przyklad "Oblok niewiedzy" Troche przesadzilem z ta ocena sceptykow, ja was lubie bylescie sie tak nie upierali, sceptycyzm jest dobry jako pewna f a z a rozwoju, w nieskonczonosc ciagniety prowadzi donikad. Mistycy zawsze chocby nie wiem co beda dla mnie z wyzszej szkoly jazdy. Z tej, z ktorej mozna otrzymac prawdziwa "jazde na maksa". Nie wszyscy musza byc mistykami, wielu po prostu pala by sie zlasowala gdyby sprobowali. Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1 Re: aneks 12.01.02, 21:05 a ja wierze w tarota,gwiazdy i wszystkie te duperele ,w ktore czlowiek w obecnych czasach wierzyc nie powinien.... No i co? Tak lubie!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expanbog Re: aneks IP: *.cyfronet.krakow.pl 12.01.02, 21:34 Eeee tam nie powinien, droga Samanto, kto Ci tak powiedzial. Tarot przeca jest mistyczny, kabalisci wierzyli w atrologie, ja sie moglem tylko lekko wkurwiac, ze czasem ta wspaniala wiedza zamieniana jest w jarmarczne dziwy, no a kosciol sama wiesz - nie dopuszczal prawdziwego zrodla wiedzy do maluczkich, taka juz jest zazdrosna ta kasta kaplanska. Odpowiedz Link Zgłoś
samanta1 Re: aneks 12.01.02, 21:40 Hmmmmm..ale w czarna i biala magie tez wierze...a to juz chyba lekka przesada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: expanbog Re: aneks IP: *.cyfronet.krakow.pl 13.01.02, 19:54 samanta1 napisał(a): > Hmmmmm..ale w czarna i biala magie tez wierze...a to juz chyba lekka przesada Z tym musisz uwazac, bo niestety nie jest, to znaczy pardon nie byla pod moja jurysdykcja, to sprawa naczelnego Przestawiciela Handlowego Firmy "Pieklo". Pamietaj, ze oni sa jak Amway, nie wypuszczaja latwo z reki... Odpowiedz Link Zgłoś