catalina1
28.07.08, 09:17
Klima w pracy nie wyrabia, w domu nie da się mieszkać....to ostatnie piętro
jest masakryczne... dziś wrednie wyniosłam się spać do Młodego do pokoju :)
tam jednak rano (zachodnie okna, nie tak jak u nas wschodnie) jest kapkę
lepiej... I było mi dobrze :) miałam duże łóżko tylko dla siebie, bo Młody
wcześniej przylazł spać do nas :)
A jak pomyślę co mnie czeka w samochodzie stojącym pod pracą....
Ja chce na urlop....