Dodaj do ulubionych

Gorąco...

28.07.08, 09:17
Klima w pracy nie wyrabia, w domu nie da się mieszkać....to ostatnie piętro
jest masakryczne... dziś wrednie wyniosłam się spać do Młodego do pokoju :)
tam jednak rano (zachodnie okna, nie tak jak u nas wschodnie) jest kapkę
lepiej... I było mi dobrze :) miałam duże łóżko tylko dla siebie, bo Młody
wcześniej przylazł spać do nas :)
A jak pomyślę co mnie czeka w samochodzie stojącym pod pracą....
Ja chce na urlop....
Obserwuj wątek
    • konradbryw Re: Gorąco... 28.07.08, 09:49
      catalina1 napisała:

      > Klima w pracy nie wyrabia,

      U nas na szczęście zostawiliśmy włączoną i dziś jest wciąż przyjemnie.

      > w domu nie da się mieszkać....
      > to ostatnie piętro jest masakryczne...

      No i wielka płyta. Pamiętam, że jak w upały się wracaliśmy z Klaudyny do siebie, to odżywaliśmy.

      > A jak pomyślę co mnie czeka w samochodzie stojącym pod pracą....

      ufff
      • catalina1 Re: Gorąco... 28.07.08, 10:34
        konradbryw napisał:

        > catalina1 napisała:
        >
        > > Klima w pracy nie wyrabia,
        >
        > U nas na szczęście zostawiliśmy włączoną i dziś jest wciąż przyjemnie.

        Nam cholercia ochroniarze wyłączają na noc nie wiedzieć w jakim celu i rano jest
        masakrycznie - bo dla przypomnienia - budynek typu Lipsk - okna wschodnie na 5
        ostatnim piętrze.....
        • konradbryw Re: Gorąco... 28.07.08, 15:09
          catalina1 napisała:

          > Nam cholercia ochroniarze wyłączają na noc nie wiedzieć w jakim
          > celu i rano jest masakrycznie - bo dla przypomnienia - budynek
          > typu Lipsk - okna wschodnie na 5 ostatnim piętrze.....

          Oj, Lipsk to rzeczywiście koszmar.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka