Dodaj do ulubionych

A 35 to tu?

21.08.08, 15:28
Tak się zastanawiam czy to odpowiednie forum dla trochę więcej niż 30 a
zdecydowanie dużo więcej niż 20...chyba przepaść od tego wieku mnie
dzieli...no i nie wiem gdzie się podczepić :))) może u 40-latków? to jak? dużo
nas tutaj?
Obserwuj wątek
    • grzanka23 Re: A 35 to tu? 21.08.08, 15:47
      ja tez po 30-tce.
      • aga320 Re: A 35 to tu? 21.08.08, 15:55
        Cześć, ja też po 32-tce, dziś ma właśnie urodziny.
        Jestem z W-wy, a wy? Pewnie tak jak ja chcecie pogadać i poznać tu fajnych
        ludzi? Pozdrawiam.
        • kolorowa_skarpetka Re: A 35 to tu? 21.08.08, 17:40
          ja tez jestem po 30-tce i mysle, ze przydałoby sie oddzielne forum
          trzydziestolatków. A moze jest takie?
          • retour Re: A 35 to tu? 21.08.08, 19:20
            Też o tym pomyślałam- że powinno być osobno...jednak człowiek po 30 zupełnie
            inaczej podchodzi do życia i inne ma problemy niż 20-latek...poszperam jeszcze
            ale chyba takowego nie ma...
            • dona_76 Re: A 35 to tu? 21.08.08, 20:30
              Chyba nie ma. Ja też nie znalazłam. Sama mam 32 lata i co z tego? Zawsze można
              założyć osobne forum albo wątek dla 30-latków. Pozdrawiam:))
              • allena Re: A 35 to tu? 22.08.08, 10:51
                Też jestem "chwilę" po 30 ;-) Taka sama droga do 20 i 40 latków ;-)
                I chętnie poznam fajnych po trzydziestce ;-)))
                • retour Re: A 35 to tu? 22.08.08, 11:05
                  Dziewczyny- no wam zdecydowanie bliżej do 20-latków :)))
                  Ja chyba powinnam już inną grupę docelowo-kontaktową wybrać :)))
                  • dona_76 Re: A 35 to tu? 22.08.08, 12:06
                    Retour nie przesadzaj:) Docelową grupę to Ty możesz zmieniać, jak
                    będziasz miała 4 z przodu, a do tego jeszcze sporo Ci brakuje:))
                    • retour po 30 dużo się zmienia... 22.08.08, 12:23
                      No może trochę przesadzam. Dobra to zostaję z wami bo się fajna grupa zbierze-
                      tak mi coś intuicja mówi...
                      • dona_76 Re: po 30 dużo się zmienia... 22.08.08, 12:50
                        Ja też mam taką nadzieję:) I może ktoś jeszcze się przyłączy bo na
                        razie szykuje się babska grupa wsparcia:))
                        • allena Re: po 30 dużo się zmienia... 22.08.08, 12:52
                          A to już w ogóle inna "kategoria" - kobiety po 30, a przed 40 ;-)
                          • retour Re: po 30 dużo się zmienia... 22.08.08, 13:05
                            Z mojego doświadczenia wynika, że kobiety 30+ czują się świetnie w babskim
                            gronie- tak więc same na pewno damy radę ale jak jacyś mężczyźni zechcą się
                            dołączyć to zapraszamy. Może jakaś podbudowująca dyskusja o zaletach bycia 30+
                            się wywiąże :)
                            Ja osobiście uważam, że teraz mam najlepszy czas swojego życia...Jestem
                            mądrzejsza, pewniejsza siebie, bardziej doświadczona, nawet lepiej wyglądam niż
                            w wieku 25 lat...
                            A Wy? też wolicie siebie teraz?
                            • new.one Re: po 30 dużo się zmienia... 22.08.08, 14:05
                              hejka
                              Mam własnie 30 z haczykiem i chęć poznania nowych ludzi.
                              Jakby co to chętnie włączę się do ciekawej dyskusji..
                              A co do wieku to nie narzekam może to już nie pierwsza młodość, ale
                              cały czas czuję się jak bym miał coś ponad 20 tyle, że większe
                              doświadczenia. Acha słyszałem taki powiedzenie: człowiek ma tyle
                              lat na ile się czuje.." i tego się trzymam..;)
                              • dona_76 Re: po 30 dużo się zmienia... 22.08.08, 14:17
                                Witam pierwszego mężczyznę w naszym gronie:) Co do mnie, to
                                zacytowane przez Ciebie powiedzenie jak najbardziej jest zgodne z
                                prawdą, chociaż przynajmniej na razie mogę jeszcze dodać"... i na
                                ile wygląda":) Czasem nawet wychodzą z tego powodu zabawne sytuacje.
                                Teraz jestem na pewno mądrzejsza niż kiedyś, bardziej pewna siebie,
                                ale gdyby tamte lata wróciły, nie miałabym nic przeciwko:))
                                • allena Re: po 30 dużo się zmienia... 22.08.08, 14:30
                                  Z tą pewnością siebie to prawda! Mniej emocjonalnie podchodze do
                                  niektórych spraw, nie przejmuję się tyle co kiedyś, wiem, że nie da
                                  się wszystkich zadowolić i nie muszę być idealna. Pełen luz ;-)
                                  • retour Re: po 30 dużo się zmienia... 22.08.08, 14:35
                                    A czy zdarza się Wam, że ta pewność siebie jest postrzegana hmm...negatywnie?
                                    Zwłaszcza w kontaktach męsko-damskich? Może to to jest właśnie brane za tą
                                    szeroko omawianą na każdym forum niezależność kobiet, która odstrasza mężczyzn?
                                    Piszę to z pozycji singielki- taka spontaniczna refleksja mi się nasunęła.
                                    • kasiaa_27 Re: po 30 dużo się zmienia... 22.08.08, 19:20
                                      Jestem i ja, też po 30-tce (31). Chociaz czuje sie na 25,26.. Tez
                                      uważam że wyglądam lepiej niz 7 lat temu tylko zmartwień więcej na
                                      głowie:( No i jestem bogatsza o nowe doświadczenia i inne spojrzenie
                                      na wiele rzeczy.. Pozdrawiam wszystkie Panie:)
                                      • dona_76 Re: po 30 dużo się zmienia... 25.08.08, 08:11
                                        Witam wszystkich po weekendzie:) Mam nadzieję, że ten wątek nie
                                        umrze śmiercią naturalną. Pozdrawiam:))
                                        • retour Re: po 30 dużo się zmienia... 25.08.08, 08:14
                                          To czy przetrwa zależy tylko od nas...zachęcam do zakładania nowych wątków dla
                                          30+...
                                          • poranna_bryza Re: po 30 dużo się zmienia... 25.08.08, 15:28
                                            zapraszam wszystkich na nowe forum 30 +
                                            • poranna_bryza Re: po 30 dużo się zmienia... 25.08.08, 15:30
                                              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=69491
    • lemonek35 Re: A 35 to tu? 25.08.08, 13:33
      To ja, jesli mozna, tez tu sie zapisze :)
      • allena Re: A 35 to tu? 25.08.08, 13:48
        Jak dotychczas, widać, że raczej jestesmy zadowoleni z życia "po
        30". A czy jest coś, czego żałujecie? Np. czego nie zrobiliście "za
        młodu" i już nie zrobicie?
        • retour Re: A 35 to tu? 25.08.08, 14:23
          Ja żałuję, że się nie zdecydowałam na dłuższy pobyt i pracę za granicą kiedy
          była okazja...teraz bym też inny kierunek studiów wybrała...
          • agnik77 Re: A 35 to tu? 25.08.08, 14:28
            a ja niczego nie żałuję ;)
            • dona_76 Re: A 35 to tu? 27.08.08, 08:16
              Ja na pewno żałuję niektórych swoich wyborów i gdybym mogła cofnąć
              czas, to na pewno inny kierunek studiów bym wybrała, bo po historii
              o pracę było bardzo trudno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka