Starutka w saunie

29.10.08, 19:55
w niedzielę otwieram sezon saunowy:)
Uwielbiam!
Staram sie bywać raz w tygodniu, swietnie sie po tym czuje.
A Wy saunujecie?
    • scrivo Re: Starutka w saunie 29.10.08, 20:31
      ach uwielbiam także!!!! ale trochę mi już nie wolno z powodów zdrowotnych. no, może wlazłabym na 10 minut, tak powdychać ten gorąc i specyficzny zapach. Jutro zapytam kardiologa, a nóż sie zgodzi... wtedy, Buka, masz klientkę na waleta do sauny;)))
      • buka007 Re: Starutka w saunie 29.10.08, 21:41
        oj, jak problemy z sercem to chyba sie nie zgodzi:///
        Ja tez w sumie nie powinnam, bo mam sklonnosc do pekających
        naczynek , ale nie potrafie sobie odmowic:))
        najbardziej pasuje mi laznia parowa, nizsze temperatury i super
        nawilza skore,
        swietna sprawa jest tez turecki hamam, nie wiem, czy znacie, ale
        jesli macie okazje skorzystac to polecam!
        • zlotajagoda Re: Starutka w saunie 29.10.08, 22:02
          Saunujemy, saunujemy.
          Też mam problemy z naczynkami ale staram się nie zwracać na nie uwagi :-)Relaks
          w saunie to jest to.
          My ze starutkim chodzimy regularnie co niedziela od września do czerwca. A i
          latem również się zdarza, choć zdecydowanie rzadziej.
          Ja jednak wolę suchą saunę ( w parowej mnie z lekka dusi) a szczególnie jak jest
          "naparzanie" z olejkiem. Bajka :-)
    • pierwahrabini Re: Starutka w saunie 31.10.08, 18:22
      Oj nie, w saunie słabo mi się robi. Ale o suchej saunie nie
      słuszałam. Co to takiego?
      • jolkaaa2 Re: Starutka w saunie 31.10.08, 18:36
        Kiedyś lubiłam, ale ze względu na naczynka nie chodzę, ostatnio po wyjściu z
        sauny miałam przez godzinę czerwoną (prawie bordową) buzię. Już się
        przestraszyłam, że zostanie mi na zawsze.
      • zlotajagoda Re: Starutka w saunie 31.10.08, 21:22
        Sauna sucha czyli fińska - niska wilgotność, wysoka temperatura :-)
Pełna wersja