Do Niani

06.11.08, 18:58
Nianiu, nasza miła
co też dziś, Ty, wymyśliłaś?
z nas poetki? chyba grafomanki?
przecież, czasem sobie puszczamy
dla rozrywki, rymowane bańki:)

gdyby tutaj krytycy jacyś byli
zaraz by nam dosolili,
że: wiersze piszemy marne,
wręcz nie do czytania, koszmarne!

traktuję moje rymowanie
jak krzyżówek rozwiązywanie
gdy mnie nachodzi ochota wielka
to słowo do słowa jak pętelka
zaplatam sobie na śniadanie

wyrzuć więc jakieś obawy,
że nie nadążasz za nami,
bo my, w głowach zaganianych,
czasem pustki, też mamy

i pisz sobie jak chcesz,
i co tylko chcesz,
zresztą sama, przecież chyba wiesz?

nasza już Jesteś i Jesteś super fest!
    • urszulka_ma Do Niani 06.11.08, 19:13
      Aha, Nianiu czytam, że szydełkujesz
      teraz znowu modne stają się wszelkie kamizelki i szale na drutach
      wymigane
      może byś mi doradziła, czy robiłaś kiedyś na drutach, kołnierz
      szalowy w sweterku
      czy trzeba taki kołnierz doszywać, czy można jakimś sposobem go od
      razu robić nadbierając oczek?

      • nianiaa Po pierwsze:) 11.11.08, 09:46
        No i znów jestem pełna podziwu urszulko:)).Twoje rymowanie wcale nie
        jest przecietne,wprost przeciwnie ,jest swietne:))I dlatego czuje
        sie ciut oniesmielona ,bo to ja jestem przecietna, żeby jakiegos
        wierszyka sklecic ,to musze sie mocno napocic:))A ty urszulko
        ciach,pstryk i juz jest piekny wierszyk,za który dziekuje.To ,ze
        napisałam ,że nie nadążam za wami ,to prawda ,bo po prostu były
        momenty,kiedy nie umiałam sie podłączyc do was.Ale moze miałam brak
        weny ,no nie wiem.W każdym razie i tak was uważam za osoby o wielkim
        potencjale "poetyczności"(sorki -nie wiem czy to dobre
        slowo ,dlatego w cudzysłowiu),wrażliwości i że fajne jesteście:)))
        • urszulka_ma Re: Po pierwsze:) 11.11.08, 22:17
          nianiaa napisała:

          > sorki -nie wiem czy to dobre slowo,


          nigdy nie przepraszaj:)
          i mam nadzieję, że się nie przejmujesz mocno naszym tu czasem
          rymowaniem
          i bez jakiś zahamowań pisać będziesz o swoich
          odczuciach i troskach
          radościach, wesołościach
          tak jak potrafisz, bez pocenia
          i bez specjalnego gonienia:)

          nasze forum nosi tytuł "zero powodów by…"
          a więc nie miej żadnych powodów do jakiś oporów
          czy też onieśmielenia
          nikt, nikogo, tu nie ocenia

          każdy pisać i śpiewać może:)

          pl.youtube.com/watch?v=JcDd4HNfmnU
      • nianiaa Po drugie:) 11.11.08, 09:54
        Urszulko ,owszem umiem szydełkowac ,ale nie robilam tego juz
        dosłownie okolo 30 lat:)Ostatnio mnie narzuta zmusiła do odświeżenia
        swoich umiejetnosci i to tych podstawowych :))Ale spodobało mi sie i
        juz sie zastanawiam ,czy nie zacząć sobie przypominac tej całej
        szydełkowej wirtuozerii:)).To chyba znaczy ,że sie starzeje hahahah:)
        Takie robótki kojarza mi sie ze starszymi paniami,to moze ja rycząca
        czterdziestkaczwórka zabiore sie za to:)))
        A na drutach w swojej karierze zrobilam pod okiem mamy jeden szalik
        i sweter dla męża i teraz niestety juz z tego nic nie pamietam:)Tak
        więc masz przed soba urszulko zwykłą amatorke ,która ci nic nie
        doradzi w sprawie kołnierza:)).Pozdrawiam serdecznie:)))
        • halina501 Re: Po drugie:) 11.11.08, 10:14
          Niestety ja także nie potrafię ani na drutach ,ani szydełkiem.
          Moja mama to mistrzyni w robótkach ręcznych.Powinnam znaleźć czas i zacząć
          pobierać nauki u Mistrza:)
          Moim sposobem na załatanie różnych domowych dziur stała się swego czasu maszyna
          dziewiarska a nawet dwie.
          Dwupłytowa indyjska i nasza rodzima Moda.Dzieci miały wszystko,począwszy od
          skarpet i rajstop,poprzez sweterki,sukieneczki,tuniczki,spodnie aż po czapki i
          rękawiczki oraz szale zrobione przeze mnie na maszynie:).
          Najróżniejsze wzory i kroje.
          Z czasem zaczęłam robić bliższym i dalszym znajomym i tak dzięki temu wpadało
          zawsze parę groszy.
          A teraz jestem leń...
          Co prawda już zaczęłam kupować włóczkę ,ale wszystko musi nabrać rumieńców:))
          Pozdrawiam wszystkich uzdolnionych manualnie:))
          • urszulka_ma Re: Po drugie:) 11.11.08, 22:24

            na tapczanie siedzi leń?:)
            O! wypraszam sobie
            ja nic nie robie?!:)

            byłam ostatnio w jednym sklepie sprzedawczyni się dziwnie mi
            przyglądała
            zapewne się zastanawiała
            dlaczego przymierzać nie chcę sweterka,
            a dokładnie go dotykam i z każdej strony na niego zerkam:)

            na zwiadach byłam i podglądałam te sploty,
            tylko czy znajdę czas, na wełniane roboty?:)
            • nianiaa Re: Po drugie:) 12.11.08, 12:10
              O własnie czas........Gdzie on ucieka?
              • urszulka_ma Re: Po drugie:) 12.11.08, 19:33

                czasami wydaje mnie się, że to my pędzimy jak "pędziczasy":)
    • urszulka_ma Nianiu:) 13.11.08, 19:38

      Żyj kolorowo:)

      pl.youtube.com/watch?v=gju4-6k7Ses&feature=related
Pełna wersja