Dodaj do ulubionych

Szansa dla impotenta

18.11.08, 00:05
Jest czy jej nie ma? Czy można pokonać skutki wieloletniej miażdżycy
i cukrzycy? A jeśli nie można - to co? Dożywotnio zapomnieć o
seksie? Jeśli jednocześnie, nazwijmy to, ochota hormonalna wciąż jak
najbardziej dopisuje? Czy ktoś słyszał o jakichś "namacalnych"
środkach zastępczych (surogatach, substytutach, namiastkach)? A może
są jakieś inne sposoby, by sprawić równorzędną frajdę Ukochanej?
Obserwuj wątek
    • amiona Re: Szansa dla impotenta 18.11.08, 00:10
      Czy ktoś słyszał? Pewnie lekarze.
    • podkurek Lingwistyka 19.11.08, 00:28
      Jest taka książka, Ian Kerner bodajże, "Jej orgazm najpierw". Autor
      wykłada prosto, co masz robić, żeby twoja ukochana miała pełną
      rozkosz bez udziału twojego impotentusa.
      Słyszałem także o innym, "imitacyjnym" sposobie.
      Ale pamiętaj: do tanga zawsze trzeba dwojga :-)
    • girl_32 Re: Szansa dla impotenta 19.11.08, 09:48
      Aaaa...,to teraz wiem czemu tak chętnie panienki z panem w góry
      jeżdżą.
      ...i choć mnie to nie śmieszy (żeby nie było) teraz już wiemy czemu
      żona pana zostawiła.Przykre,ale prawdziwe.
      Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka