kasienka80
11.11.03, 10:18
czesc
zblizaja sie swieta i juz niedlugo zacznie sie bieganie za prezentami.
Przyznam sie, ze czesto mam problem.
tacie to juz nie wiemy z siostra co kupowac, bo on sie nigdy z niczego nie
cieszy-chyba, ze jakis gadzet z jego ulubionej Trojki lub Legii.
Mamie juz nie chce ciagle kupowac markowych kosmetykow, bo ile mozna? W
zeszlym roku jej kupilysmy zlote serduszko i to bylo zajebiste, bo taki
naprawde osobisty prezent.
Sebkowi juz kupilam prezent i jestem z siebie dumna, bo wiem ze bedzie sie
cieszyl (komplet barowy Guinessa: szklanki, podstawki, karty, serweta itp, a
on jest faen tego piwa)
Napiszcie wasze doswiadczenia i wpadki z prezentami i moze jeszcze zego NIE
LUBICIE dostawac?
buziaki
z siostra jest najlatwiej, bo a to jakis ciuch a to bizuterie...