gph 04.12.03, 11:18 i w ogóle. wiele rzeczy zrobić. urobek jak czarne złoto.. tylko cena najpewniej niższa niz na giełdach światowych... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wodnik74 Re: a ja to już samochód zdążyłem naprawić od ran 04.12.03, 11:23 hmmm, co mam Ci powiedzieć... może "ktoś musi rano naprawiać samochód żeby spać dłużej mógł ktoś" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: a ja to już samochód zdążyłem naprawić od ran 04.12.03, 11:24 wodnik74 napisała: > hmmm, co mam Ci powiedzieć... > może "ktoś musi rano naprawiać samochód żeby spać dłużej mógł ktoś" ale ja, właśnie dzięki temu spałem długo bo warsztat czynny od 10.. ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: a ja to już samochód zdążyłem naprawić od ran 04.12.03, 11:26 :)) toś się ustawił... wydaje mi się jednak, że są też warsztaty czynne wcześniej? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: a ja to już samochód zdążyłem naprawić od ran 04.12.03, 11:32 wodnik74 napisała: > :)) toś się ustawił... wydaje mi się jednak, że są też warsztaty czynne > wcześniej? :))) ale ja mam TAKI warsztat ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba a moze by tak 04.12.03, 11:44 dzien bez samochodu? smog by byl mnjeszy i kosci by sie rozruszaly:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: a moze by tak 04.12.03, 11:52 sabba napisała: > dzien bez samochodu? smog by byl mnjeszy i kosci by sie rozruszaly:)) hehe. ja mam na codzień dzień bez samochodu. używam go głównie w weekendy dziś był wyjątek, bo zauważyłem, że cóś odpadło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: o cie florek 04.12.03, 12:03 sabba napisała: > mam nadziej ze nie kierownica ni. pod spodem mu coś zwisało... Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: o cie florek 04.12.03, 12:09 moze nornice kable przegryzly? W De to stara plaga, tyle ze nornice zwykle po wsiach laza a nie do miast ciagna.... Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: o cie florek 04.12.03, 12:10 sabba napisała: > moze nornice kable przegryzly? W De to stara plaga, tyle ze nornice zwykle po > wsiach laza a nie do miast ciagna.... ni, jakiś drut od ręcznego się poluzował... i zwisał. Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: o cie florek 04.12.03, 12:44 sabba napisała: > ja sie tam nie znam:)) ja też nie. warsztat się zna ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: no warsztat to musi 04.12.03, 13:00 sabba napisała: > ciekawe skad to slowko .... które? to z niemieckiego? czy to musi? Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: no warsztat to musi 04.12.03, 13:27 z niemieckiego..no niby statt jako miejsce war...ware? Czyli towar? e chyba nie Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: werkstatt 04.12.03, 13:31 sabba napisała: > w sumie podobne:))))ale kurka ich wie brawo, brawo... miejsce pracy się liczy jak widać... to w zasadzie tak, jak z ratuszem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: werkstatt 04.12.03, 13:50 oj zacmilo mnie:)) a znasz geneze slowa wichajster?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: werkstatt 04.12.03, 13:50 > miejsce pracy się liczy jak widać... > to w zasadzie tak, jak z ratuszem > ;) > no. i jak z kinem i hotelem:) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: wichajster 04.12.03, 14:03 wie heisst der:)))) durszlak (choc niektorzy mowia druszlak) szyberdach:))) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: wichajster 04.12.03, 14:20 sabba napisała: > wie heisst der:)))) > durszlak (choc niektorzy mowia druszlak) > szyberdach:))) i bar bistro. Odpowiedz Link Zgłoś
gph to z Paryża 04.12.03, 14:26 biali Rosjanie krzyczeli na kelnerów: "bistro, bistro!!!!" Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: no ty chyba tez:)) nt 04.12.03, 15:13 ja też, ale jestem w innej sekcji językowej :) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: to z Paryża 04.12.03, 14:55 wodnik74 napisała: > ale jesteście językowo aktywni :))) a jak w związkach język ważną rolę odgrywa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: to z Paryża 04.12.03, 15:12 a w jakim jesteście związku, tak z czystej formalnej ciekawości pytam? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: to z Paryża 04.12.03, 15:13 wodnik74 napisała: > a w jakim jesteście związku, tak z czystej formalnej ciekawości pytam? :))) w nieformalnym więc zmiataj formalistko.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba kurcze 04.12.03, 15:19 jestem w zwiazku nieformalnym, czas poprawic fryzure;))) Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: to z Paryża 04.12.03, 15:19 i tak dobrze że nie zamiataj dzieci kwiaty, phi :)) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: to z Paryża 04.12.03, 15:24 wodnik74 napisała: > i tak dobrze że nie zamiataj > > dzieci kwiaty, phi znalazł się punk zazdrosny... Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: to z Paryża 04.12.03, 15:26 oczywiście że zazdrosny człowiek tylko na chwilę spuści bramę z oka, a tu szast prast i nieformalne związki się zawiązują najgorsze jest to, że za chwilę musze wyjść. Wolę nie myśleć co będzie jak wrócę! :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sabba Re: to z Paryża 04.12.03, 15:36 wodniku nie martw sie zwiazki na odleglosc (tym bardziej nieformalne) nie trzymaja sie dlugo:) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: to z Paryża 04.12.03, 15:37 sabba napisała: > wodniku nie martw sie zwiazki na odleglosc (tym bardziej nieformalne) nie > trzymaja sie dlugo:) i dzieci z nich ni ma raczej... Odpowiedz Link Zgłoś
wodnik74 Re: to z Paryża 04.12.03, 16:30 no tak, pisałam to w afekcie i przestałam trzeźwo myśleć :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gph Re: to z Paryża 04.12.03, 16:53 wodnik74 napisała: > no tak, pisałam to w afekcie i przestałam trzeźwo myśleć :))) każdy sąd Cię uniewinni ;) Odpowiedz Link Zgłoś