Dodaj do ulubionych

zamiast antybiotyku

23.07.09, 19:48
Jakiś niebzykający całodobowo facet potrzebny natychmiast. Pogadać
chciałam...Najlepiej skrzyżowanie księdza z klownem, wypoziomowane. Nie znoszę
łatwych facetów. Jest taki?
Obserwuj wątek
    • konnal Re: zamiast antybiotyku 23.07.09, 20:56

      czosnek, czosnek i jeszcze raz czosnek, zamiast antybiotyku, faceta,
      na wszystkie życiowe problemy, zagryzaj i zawieś na szyi, najlepsze
      lekarstwo :)
      • luipepino Re: zamiast antybiotyku 23.07.09, 20:57

        a potem zielona pietruszka, niweluje przykry zapach i dobrze robi na
        popęd :)
      • urusalimka Re: zamiast antybiotyku 24.07.09, 19:08
        Jakiś problem z interpretacją? Gdybym chciała czosnek albo pietruszkę to
        poszłabym do sklepu a nie pisała na forum. Chciałam pogadać a nie pop.... ani
        nie pofilozofować. Kumamy?
    • teletoobis Re: zamiast antybiotyku 23.07.09, 22:06
      skrzyzowanie ksiedza z clownem znajdziesz tylko wsrod zwolennikow PiS. Chociaz
      nie... Jurek i Zawisza tez by sie nadawali... :)
      • urusalimka Re: zamiast antybiotyku 24.07.09, 19:14
        Kiedyś lubiłam teletubisie.... dziecku puszczać w niedzielne poranki.Odpowiem na
        propozycję - ani Jurek ani Zawisza jedynie Dera mógłby się nadać a tak na
        marginesie lata mi setą czy to będzie PiS czy Libertas czy z otoczenia radyja. O
        moje posrane pomysły się nie martw a jak ci się nie podobają to wymyśl sobie
        swoje i zapodaj. Na pewno coś tam znajdziesz w pustym baniaku.
    • bmwracer Re: zamiast antybiotyku 23.07.09, 23:41
      No musialbys pojsc na troche komromisow
      - zamiast ksiedza mzoe byc ministrant?.
      - zamiast klowna - ktos kto bierze zycie nie za bardzo powaznie -
      chyba ze w powaznych sprawach?. Szowinista ,cynik i co tam jeszcze
      mi wypominano
      - jest trudny w odroznienu do nie-latwego. Tzn trudny aby go posiasc
      a potem trudny aby sie go pozbyc :))
      - z bzykaniem to roznie...ale moze pieprzyc cala noc....

      A tak powaznie to szukasz takiego zupelnie niebzykajacego? ???
      • urusalimka Re: zamiast antybiotyku 24.07.09, 19:25
        Witam ulubionego forumowicza. Pójdę na kompromis, niechaj będzie ministrant. A
        dalej - zupełnie niebzykający? hm.... zbyt koszmarne perspektywy i ręce bolą. No
        niech czasem bzyknie... Najbardziej męczliwy okaz jaki może się trafić to
        piep.... bez sensu w dzień i nieco inaczej do padnięcia w nocy. Nie, nie, nie!!!
        wolę już komary.
        • ameno33 Re: zamiast antybiotyku 25.07.09, 10:14
          lepiej zajmij sie swoim mezem,to najlepszy okaz ktory jest w stanie meczyc sie z
          toba.zaden swietoszek nie poskromi takiego obciacha jak ty.
          • urusalimka Re: zamiast antybiotyku 25.07.09, 10:40
            Jakbym miała męża ciepoku to nie szukałabym faceta. Jeśli mierzi cię swoboda
            wypowiedzi to zmów różaniec albo weź porządny rozpęd i celuj dobrze.
            Inteligencjo prenatalna.
            • ameno33 Re: zamiast antybiotyku 25.07.09, 11:17
              urusalimka napisała:

              > Jakbym miała męża ciepoku to nie szukałabym faceta. Jeśli mierzi cię swoboda
              > wypowiedzi to zmów różaniec albo weź porządny rozpęd i celuj dobrze.
              > Inteligencjo prenatalna.

              Z takimi textami faceta nie znajdziesz,chyba ze idealne jak ty meskie odbicie
              zgorzknialej kobiety.
              • urusalimka Re: zamiast antybiotyku 25.07.09, 13:32
                Właśnie takiego szukam, który da sobie radę z moimi textami a moja gorycz nie
                będzie obwodem wysokiego napięcia. Zaraz wyjdzie z tego, że elektryka
                szukam...Poza tym nie chciałam być niemiła ameno33.
                • ameno33 Re: zamiast antybiotyku 25.07.09, 21:11
                  Elektryka nie bo beda zwarcia.Sam lepszy nie bylem :-)
    • fredoo Re: zamiast antybiotyku 25.07.09, 09:25
      Zapraszam na pielgrzymkę. Warszawska startuje 6.08.z ul.Długiej
      (Paulińska). To nie żart można pogadać porozmyślać to lepsze niż
      sanatorium i wczasy odchudzające z psyhoanalitykiem w jednym a i
      ministrantów jest sporo. Ja idę 6 raz i uważam że to najlepsze co
      można zrobić latem nawet dla niewierzących.Polecam 3 grupę.
      • urusalimka Re: zamiast antybiotyku 25.07.09, 10:36
        Mam rzut beretem do Częstochowy, butów nie opłaca się zakładać.
        • fredoo Re: zamiast antybiotyku 26.07.09, 08:39
          To nie ma znaczenia. W mojej grupie idą ludzie z całej Polski oraz
          Włoch i Niemiec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka