kolibros
05.08.09, 15:19
Szukam chętnych osób płci obojga w celu najzwyklejszego wspólnego
spędzenia czasu i skonsumowania lunchu (obiad, kawa, ew. piwo po
pracy).
Najlepiej gdyby w perspektywie kilku miesięcy udało nam się stworzyć
liczniejszą kilkuosobową grupę znajomych.
Czego szukam? Tak po prostu ludzi do pogadania, o wszystkim - od
polityki poprzez film, muzykę itp., a wszystko poprzetykane
najzwyklejszym żartem, dowcipem, rozmową o pogodzie.
Formuła luźna, otwarta, spotkania w miare regularne, w dni robocze,
bez jakiegokolwiek musu. Zapraszam samotnych, dzieciatych,
rozwiedzionych, zapracowanych, matki, córki, babki, wiek dowolny,
wykształcenie dowolne....
Jedną z bolączek ostatnich dwóch dekad w polskim społeczeństwie jest
totalny spadek poziomu i częstotliwości relacji międzyludzkich.
NAPRAWMY TO !!!!!!!!!!!!!!
Nie istotne, kim jesteś, byleś się umiał przy stole zachować i miał
coś do powiedzenia, i by nie trzeba było Ciebie za język ciągnąć...
Szukam osób z charakterem, z dowcipem, mającym coś do powiedzenia,
A o sobie????
Mam rodzinę, dzieci, własną pracę i zainteresowania.
Nowi ludzie mnie po prostu ciekawią, i tyle.
Ktoś chętny???
Zapisy poniżej.