Dodaj do ulubionych

Włamali się

13.02.04, 11:09
Dzisiaj w nocy włamali się nam do garażu i ukradli skuter. Zauważyliśmy to
dopiero rano. Wezwaliśmy policję. Pan przyjechał, spisał wszystko, ale
powiedział, że nie daje nam zbyt dużych szans na odzyskanie straty.
Pomyślałam, że może ktoś z Was wracał dzisiaj w nocy i widział osobę
prowadzącą pomarańczowo-rudy skuter Piaggio? Elementem dosyć
charakterystycznym jest połamany przedni plastik. Będę wdzięczna za każdą
informację. Mam nadzieję, że uda mi się go odnaleźć.

Pozdrawiam wszystkich serdzecznie,
aKalinka

P.S. Policjant powiedział, że ostatnio notują coraz więcej kradzieży
skuterów. Jeżeli więc jesteście posiadaczami takowych lepiej sprawdźcie, czy
są dobrze zabezpieczone.To naprawdę bardzo przykre zostać okradzionym.
Obserwuj wątek
    • eichhorn5 Re: Włamali się 13.02.04, 14:38
      Nie mieliście włączonego alarmu? Czy w ogóle macie alarm w garażu?
      • akalinka Re: Włamali się 13.02.04, 16:11
        Alarmu w garażu niestety nie mamy.
        • rafal.redel Re: Włamali się 13.02.04, 17:35
          Wiara w alarm jako skutecznie zabezpieczenie przed złodziejami niestety u mnie
          już minęła. Wystarczy przejrzeć przypadki opisywane kilkakrotnie na tym forum
          plus te, które znam osobiście. Te 10 minut (a w rzeczywistości często dłużej)
          jakie ma ochorona na dojazd często wystarcza złodziejom na dokonanie spustoszeń
          i wyniesienie tego i owego.

          Akalinka wspomniała o zabezpieczeniach (także skutera). Niestety każde
          zabezpieczenie da się usunąć. Osobiście uważam, że jedną z przyczyn tak dużej
          liczby kradzieży jest to, że wielu ludzi w Polsce (w tym także "normalnych" -
          nie złodziei) nie widzi problemu w kupowaniu rzeczy pochodzących z kradzieży.
          Np. jeden z sąsiadów na mojej ulicy twierdzi, że jak coś jest taniej, to
          dlaczego ma nie kupić, przecież nawet jeśli kradzione, to nie on ukradł i może
          o tym nie wiedzieć.
          A tymczasem właśnie kupując kradzione (np. radia na Wolumenie) nakręca się
          koniunkturę na kolejne kradzieże. Ja np. kupuję czasem na Allegro, ale także
          tam staram się upewnić, czy produkt ma oryginalne pudełko, akcesoria, dokumenty
          itp. Prawie na pewno "lewe" są wszelkie oferty typu "sprzedam telefon, ale
          zasilacz gdzieś mi się zagubił, a pudełko wyrzuciłem" - jeśli ktoś kupuje tego
          typu rzeczy, to nie powinien być zdziwiony, gdy jemu także wyrwą na ulicy
          telefon (bez zasilacza).

          P.S. wyrazy współczucia Akalinko, znam to uczucie, gdy odebrano Ci Twoją
          własność, nawet jeśli nie jest ogromnej wartości. Ja np. nie wiedziałem jak
          wytłumaczyć czteroletniej wówczas córeczce co się stało z jej fotelikiem na
          rower, no i z samym rowerem.
          Pozdrawiam


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka