Dodaj do ulubionych

kataklizm na Targowej

12.07.05, 07:56
Chciałbym się wypowiedzieć na temat wczorajszego kataklizmu na ulicy
Targowej. Z moich obserwacji wynika, że nie potrzeba w Polsce Arabów z
bombami. Wystarczy remont kawałka torów by sparaliżować pół miasta i okolice.
Ludzie po południu czekali na 718 podobno 3 godziny. Osobiście
czekałem "tylko" 45 minut. Przy okazji pytam się co z pętlą 805 w Pustelniku
bo jakoś nie widać by coś się tam działo. A ludzi w Markach coraz więcej.
Obserwuj wątek
    • neuron8 Re: kataklizm na Targowej 12.07.05, 08:17
      www.marki.pl/serwis/index.php?action=szukaj&szukane=805
      • massix Re: kataklizm na Targowej 13.07.05, 07:58
        A może nie budować żadnej nowej pętli tylko puścić 805 do Strugi. Niech się
        dublują a komu to przeszkadza. W Strudze budują nowe osiedla. Za dwa lata ci
        ludzie nie zmieszczą się do 718.
        • w.karpinski Re: kataklizm na Targowej 13.07.05, 09:58
          massix napisał:

          > A może nie budować żadnej nowej pętli tylko puścić 805 do Strugi. Niech się
          > dublują a komu to przeszkadza. W Strudze budują nowe osiedla. Za dwa lata ci
          > ludzie nie zmieszczą się do 718.

          Taka koncepcja była omawiana na sesji Rady Miasta.
          Jeśli mnie pamięć nie myli, to na XXX sesji.

          W.Karpiński
        • flash3 Re: kataklizm na Targowej 14.07.05, 21:12
          massix napisał:

          > A może nie budować żadnej nowej pętli tylko puścić 805 do Strugi. Niech się
          > dublują a komu to przeszkadza. W Strudze budują nowe osiedla. Za dwa lata ci
          > ludzie nie zmieszczą się do 718.

          ZTM już dawno się o tym wypowiedział – nigdy nie pozwoli na istnienie dwóch
          oddzielnych linii kursujących na tej samej trasie – wtedy będą one natychmiast
          ( i bez pytania nikogo o zgodę) łączone w jedną.

          Pozatym pozostaje jeszcze jedna kwestia: Obecnie poza nielicznymi kursami w
          godzinach szczytu na odcinku Duża – Pętla przy Legionowej linia 718 wozi
          dosłownie tyle osób że można ich policzyć na palcach jednej ręki – to właśnie
          te kursy są powodem gigantycznych dopłat jakie płacą Marki ZTM – puszczanie
          czegokolwiek tak do czasu jak nie powstanie tam osiedle na co najmniej 2-3
          tysiące ludzi jest marnotrawstwem publicznych pieniędzy które może kosztować
          nawet jeszcze po 100-200tys. złotych rocznie więcej.

          Pozatym budowa pętli przy ul. Dużej nie jest jakimś przypadkowym wyborem – ma
          ona służyć właśnie nowo powstałym osiedlom przy ul. Dużej oraz ul.
          Małachowskiego.
          • massix Re: kataklizm na Targowej 20.07.05, 08:37
            Dzięki za info.
    • jobeel Re: kataklizm na Targowej 20.07.05, 09:22
      Czy jest jakaś szansa, nadzieja..., że kiedyś, my Markowianie, bedziemy mieli
      połączenie autobusowe z Warszawą przez most Grota Roweckiego?
      Załamuje mnie ta sytuacja na Targowej i świadomość tego, że tylko tamtędy
      dostanę się do pracy. Mam rodzinę na Zoliborzu - jesli jechać autobusem, to
      tylko przez Pragę. Szkoda.
      • flash3 Re: kataklizm na Targowej 21.07.05, 20:55
        jobeel napisała:

        > Czy jest jakaś szansa, nadzieja..., że kiedyś, my Markowianie, bedziemy mieli
        > połączenie autobusowe z Warszawą przez most Grota Roweckiego?

        Nadzieja jest... od września 2004 jest plan uruchomienia linii z Marek przez
        Grodzisk i Bródno na Żoliborz – właśnie przez most Grota Roweckiego.
        Niestety także z winy naszego urzędu przez praktycznie cały rok zdołano jedynie
        wymienić parę pism, z których jasno wynika że ZTM postawił bardzo proste i
        standardowe w takich sytuacjach warunki: przystosowanie wybranych dróg do ruchu
        komunikacji miejskiej.
        Niestety nasz burmistrz od lutego 2005 podobno zleca jakiejś firmie opracowanie
        planu rozwiązań komunikacyjnych i sporządzenie kosztorysu związanego z tą
        inwestycją – niestety do dnia dzisiejszego nie został on jeszcze opracowany, i
        jak łatwo zgadnąć radni nie mogli przegłosować stosownych poprawek do budżetu.
        Jak dowiedziałem się od znajomego pracującego w ZTM od początku maja 2005 nasz
        UM przestał wykazywać jakiekolwiek zainteresowanie tą sprawą – sprawa więc stoi
        w miejscu i końca nie widać.


        > Mam rodzinę na Zoliborzu - jesli jechać autobusem, to
        > tylko przez Pragę. Szkoda.

        Też o tym kiedyś pisałem na forum... jazda z Marek np. na Żoliborz przez Pragę
        to tak, jak ktoś by jechał przez Moskwę do Berlina – ale to już taka Polska
        logika myślenia.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka