Gość: Jerzy Krajewski
IP: *.marketingserwis.pl
03.10.02, 15:18
Janusz Werczyński zamieścił informacje o swoim majątku na stronie www.werczynski.pl. O majątek Jerzego
Krajewskiego zapytał gość forum Pan Ciekawski (jego list na samym dole). Przedstawiam odpowiedź na pytania
Pana Ciekawskiego.
Szanowny Panie Ciekawski!
Przez ostatnie lata moje dochody były dość wysokie. Mam kopie swoich wszystkich
PIT-ów od roku 1992. Urzędnicy skarbowi z łatwością mogą więc porównać moje i
mojej żony (która również dobrze zarabia) dochody z posiadanym majątkiem.
Działkę w Markach o powierzchni 563 mkw. w 1993 r. kupiłem za równowartość 5
tys. dolarów. Budowa domu w Markach o powierzchni 150 mkw. kosztowała nasze
małżeństwo (mamy na to rachunki) 80-90 tys. zł. W 1998 r. rodzice darowali mi
gospodarstwo rolne w Łebieniu koło Słupska o powierzchni 14 ha z budynkami,
nadającymi się do remontu. Rynkowa cena tego majątku w Łebieniu wynosi 50-60
tys. zł. Oprócz nieruchomości mam też kapitał ulokowany głównie w obligacjach
skarbowych wartości ponad 200 tys. zł. Jeżdżę samochodem ford escort z 1997 r.
(zarejestrowany jest na żonę Elżbietę) o wartości rynkowej 15-16 tys. zł.
Elementów wyposażenie domu nie będę wymieniał, ale zapewniam, że nie są to
drogie rzeczy. Biżuterii i dzieł sztuki nie posiadamy. Nie mam też jachtu.
W naszym małżeństwie
obowiązuje ustawowa wspólnota majątkowa, ale nieruchomości w Łebieniu są moim
majątkiem odrębnym.
Innych nieruchomości nie mam.
100% udziałów w wydawnictwie ULAN Sp. z o.o., której jestem prezesem, należy do mojej żony Elzbiety
(ona z kolei jest wiceprezesem spółki). Aktywa (majątek) ULAN Sp. z o.o. na koniec 2001 r. wynosiły 13 tys. zł.
Wiem o tym, bo 30 września 2002 r. złożyłem dokumentację finansową ULAN Sp. z o.o. w Urzędzie Skarbowym
w Wołominie.
Mam nadzieję, że zaspokoiłem Pana ciekawość.
Pozdrawiam
Jerzy Krajewski
Gość portalu: ciekawski napisał(a):
> Poruszył pan ciekawy, ale jednocześnie niebezpieczny w dzisiejszej
> rzeczywistości temat. Jednakże w kontekście podjętej przez pana próby
zostania
> burmistrzem mieszkańcy powinni wiedzieć, jakim majątkiem dysponują kandydaci.
> Ma to szczególny wymiar gdy porównujemy stan posiadania na początku i końcu
> kadencji. Jeden z kandydatów zrobił to na swojej stronie internetowej, a co z
> panem i pozostałymi. Z plotek, które krążą po mieście można wywnioskować, że
> dorobił się pan kokosów w postaci: firmy wydawniczej, domu w Markach i
> sąsiedniej gminie, dużej działki budowlanej na terenie gminy Józefów, działki
> nad morzem w Jastarni oraz luksusowego jachtu. Dla czystości sytuacji proszę
> potwierdzić lub zdementować przedstawione fakty. Jeżeli dorobił się pan tego
> wszystkiego w tak młodym, proszę powiedzieć jak to się robi, bo ja również
> chciałbym zmienić swój stan posiadania.