Dodaj do ulubionych

Do J. Krajewskiego

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 09:32
I co Pan zrobi, Panie Krajewski, z tymi łobuzami (z dyskusji "nie boję się
Werczyńskiego") gdy zdobędzie Pan najcieplejszy stołek w Urzędzie? Wtedy to
stanie się Pan Królem Miasta Łobuzów, podobnie jak dziś Werczyński. Nie
sztuka pozostawić ich „sprawnie” działającemu prawu. Wielu z nich, nim
solidnie to prawo przekroczy, nie wie co ma najzwyczajniej z sobą począć.
Marki nie oferują im niczego (prawie niczego – na Marcovi Pan Rsłon robi
naprawdę dobre rzeczy). MOK jest dla emeryctwa i dzieci ( z całym
szacunkiem), a zorganizowanie w nim czegoś, co nie jest osadzone w konwencji
posiaduwy, graniczy z cudem i udaje się tylko raz – potem „ parkiet jest
porysowany”(nie protestuję). Ale niech tak będzie – to co robią Panie
Klimeckie i tak graniczy z cudem, ale potrzeba również innego miejsca i
innych ludzi. Sam siedzę z kumpelkami w garażu i ściągam sobie Policję na
kark bo sąsiadka (50 m dalej w innym domu) ma wieczną migrenę i ja to staram
się zrozumieć. Nie ma w Markach miejsca dla ludzi którzy chcą
coś „porzeźbić”. Nie ważne na jakim poziomie to robią ważne, że nie kombinują
komu obić twarz. Ja już sobie poradziłem, poza tym 10 lat temu w coś jeszcze
wierzyliśmy, ale staram się patrzeć na tych przyszłych „łobuzów” i widzę, że
coś czasami w ich otępionych gębach prześwituje. To jest przebłysk, który
trzeba chwytać, a mam wrażenie, że Pan jest zbyt negatywnie nastawiony, by w
ogóle na nich spojrzeć. Najłatwiej pójść pod kościół i przechwycić tych co na
pewno w niedzielę po 27.X po mszy pójdą do urn.
Na tym kończę ten otarty o utopijne idee resocjalizacyjne wywód i życzę
więcej pozytywnego nastawienia, bo na razie to widzę tylko brudną
przedwyborczą szarpaninę – to też jest jakaś forma łobuzerki.
Obserwuj wątek
    • Gość: K. Bychowski Re: Do J. Krajewskiego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 10:07
      Gość portalu: Obuziak napisał(a):
      > Sam siedzę z kumpelkami w garażu i ściągam sobie Policję na
      > kark bo sąsiadka (50 m dalej w innym domu) ma wieczną migrenę i ja to staram
      > się zrozumieć. Nie ma w Markach miejsca dla ludzi którzy chcą
      > coś „porzeźbić”.

      A co "rzeźbicie"?
      I czy można się z tym zapoznać bliżej?

      Pozdrawiam
      Krzysztof Bychowski
      • Gość: Obuziak Re: Do IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 12:25
        Ktoś to dawno temu określił "folk - rock z pod Zwały", ale to było 13-14 lat
        temu. Dziś jesteśmy podstarzałymi młodzieńcami, co niektórzy się mnożą a inni
        porostu pierdleją (ze mną na czele), ale wciąż cuś niecuś hałasujemy i smęcimy.
        Chodzi mi jednak o małolatów z browarami w rękach, którzy to czasami pożyczali
        od nas metronom, by jakoś rytmiczniej spojrzeć na świat. Tu chodzi o fakt, a
        nie o formę. Oni są teraz mocno niecierpliwi i bez wsparcia szybko tracą
        nadzieję i wracają do /nor/marności. O tym co my robimy lepiej zapomnieć bo to
        już nie ta energia i skład też zdziesiątkowany. Choć może ktoś jeszcze by to
        łyknął. Na razie zapodałem temat. Jakby co, to dam znać – marzy się jeszcze
        czasami jakiś kameralny koncercik, ale to wymaga pracy, a praca wymaga czasu,
        którego to w danej sytuacji wymagają: kobiety, robota,
        nauka....................... Ot żicje. Ale dziękuję za zainteresowanie.
        P.S. „Zwała” to nie forma poalkoholowego braku równowagi, a kultowe miejsce w
        Markach zwane również : „ Safają”, „ Ambą”, a formalnie „ Wysypiskiem śmieci”.
    • Gość: Raffix Do "Obuziaka" IP: *.braun.de 22.10.02, 11:18
      Gość portalu: Obuziak napisał(a):
      (...)
      > Nie ma w Markach miejsca dla ludzi którzy chcą
      > coś „porzeźbić”. Nie ważne na jakim poziomie to robią ważne, że nie
      > kombinują komu obić twarz.
      (...)
      To prawda, "Obuziaku", takie miejsce jest bardzo Markom potrzebne. Tylko, ze
      musialby sie znalezc czlowiek (lub grupa ludzi), ktory chcialby cos takiego
      zorganizowac i potrafilby nawiazac kontakt z innymi mlodymi ludzmi.
      Plus oczywiscie potrzebny bylby lokal, ale wierze, ze gdyby znalezli sie ludzie
      chetni do dzialania, to tak przyziemne problemy jak lokal (i finanse) daloby
      sie pewnie jakos rozwiazac.
      Pomysl - gdyby ktos sie podjal jego realizacji - na pewno mialby sojusznika w
      postaci naszego skromnego mareckiego portalu MARKI.NET.PL. Moglby on przyjac
      role - mowiac gornolotnie - "patrona medialnego" jak i udzielic (wprawdzie dosc
      skromnego ale jednak) wsparcia finansowego.
      • Gość: Obuziak Re: Do Rafi......... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 13:02
        Dzięki, za opinię. Może coś, kiedyś, ktoś, gdzieś.........., ale to nie są
        proste rzeczy - troche za dużo "stawiamy na Tolka Banana".
        • Gość: Raffix Re: Do Obuziaka IP: *.braun.de 22.10.02, 13:09
          Gość portalu: Obuziak napisał(a):
          > Dzięki, za opinię. Może coś, kiedyś, ktoś, gdzieś.........., ale to nie są
          > proste rzeczy - troche za dużo "stawiamy na Tolka Banana".
          Pewnie, ze nie sa proste. Ale myslisz, ze w zwiazku z tym nie warto probowac?
          Poza tym, co w takim kontekscie mial oznaczac Twoj glowny post do p.
          Krajewskiego. Skoro sam sugerujesz, ze nie warto nawet bysmy my mieszkancy
          probowali sie takimi sprawami zajmowac ("moze kiedys, ktos, gdzies..."), to
          czego oczekujesz od kandydatow na Burmistrza?
          • Gość: Obuziak Re: Do Rafi......... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 16:21
            Racja. Nie wiele mam do zaoferowania. Mój protest wynika z wyczuwalnej niechęci
            pana K. do części społeczności mareckiej i braku poruszenia problemów małolatów
            w sposób realistyczny. Na razie działam impulsywnie i niekonkretnie, ale
            poruszyłem problem i może trochę pomieszamy. Nie chcę proponować
            nieprzemyślanych, populistycznych rozwjązań bo nie mam w tym żadnego celu.
            W gimnazjach ponoć są dragi i nikt o tym nie mówi. Może moje "muczenie mało
            mleka daje", ale na razie nie mam czasu na nic więcej. Tej sprawie nie umiał
            bym się poświęcić tylko tak na odwał. Cieszy mnie, że jest z kim o tym pogadać.
            Kiedyś, ktoś, może my, może np. w jakiejś fabryczce Briggsów, może pod
            patronatem MOK-u, zacznie organizować coś co najpierw zaintryguje, a potem
            przyciągnie sól mareckiej ziemi. Ale do tego potrzeba od cholery czasu. Kiedyś
            próbowaliśmy: jakieś koncerty, próby, nagrania, ale nie dało rady. Za dużo kłód
            pod nogami. Teraz zacząłem łysieć i popadłem w bezruch. Krzyk jest odruchowy i
            naturalny.
            • Gość: Raffix Re: Do Obuziaka IP: *.braun.de 22.10.02, 16:53
              Gość portalu: Obuziak napisał(a):
              > (...) przyciągnie sól mareckiej ziemi. Ale do tego potrzeba od cholery czasu.
              > Kiedyś próbowaliśmy: jakieś koncerty, próby, nagrania, ale nie dało rady. Za
              > dużo kłód pod nogami. Teraz zacząłem łysieć i popadłem w bezruch. Krzyk jest
              > odruchowy i naturalny.
              To prawda, czasu trzeba od cholery. Tym bardziej, ze pracujac i majac rodzine
              nie jest latwo angazowac sie w dodatkowe sprawy (wiem cos o tym). Ale to sa -
              nazwijmy je - "klody naturalne". Czy piszac "za duzo klod pod nogami" miales na
              mysli te wlasnie klody, czy byly jeszcze inne? Czy moglbys o tym napisac? Mam
              nadzieje, ze predzej czy pozniej ktos znow bedzie probowal w tych naszych
              Markach cos podobnego orgranizowac i Twoje doswiadczenia moglyby byc przydatne.
              • Gość: Obu.. Re: Do Rafi.. IP: *.arch.pw.edu.pl 23.10.02, 16:31
                Nigdy nie było kasy na co kolwiek. Nie mieliśmy siły na walkę i za słabe
                dziełka by się wypromować. Na studio zbieraliśmy całe wakacje, a i tak poziom
                nagrań był totalnie kabaniasty. Nie będę bruździł nikomu personalnie, ale w
                mieście był sprzęt z którego można by było, ale nie dało się wtedy skorzystać.
                Ale to było 10 lat temu. Teraz układ jest minimalnie lepszy, ale zespół już
                prawie nie istnieje. Powstajemy od nowa, po latach w nowym składzie, ale teraz
                to chodzi o zerwanie się od małżonek, raz w tyg. na 2 godz. Czyli kłody
                naturalne. Młodym radzę by wytrwałe stukali do MOK-u, to może coś wystukają.
                Pierwsze wrażenie jest takie, że nic tam się nie da zrobić, ale warto próbować.
                Na dzień dzisiejszy oferuję swoją pomoc w tym kontakcie. Ale tam niema klimatu.
                Mr Żółć
            • Gość: K. Bychowski Do Obuziaka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 19:41
              Gość portalu: Obuziak napisał(a):
              > Kiedyś próbowaliśmy: jakieś koncerty, próby, nagrania, ale nie dało rady.
              > Za dużo kłód pod nogami. Teraz zacząłem łysieć i popadłem w bezruch.

              To może zacznijmy od czegoś mniejszego - przygotowania gruntu.
              Daj się namówić na napisanie do marki.net.pl o tym, co "rzeźbicie w garażu",
              może jakieś demka? (też pewnie dało by się zamieścić)
              I nie rób uników - brzuchy, żony, łysiny i dzieci Ci w tym nie przeszkodzają.

              Pozdrawiam
              Krzysztof Bychowski
              • Gość: Obuziaka Re: Do Bych..... IP: *.arch.pw.edu.pl 23.10.02, 16:10
                No dobrze. Pogadam z resztą – czyli innymi z kręgów „ B.L.”. Coś może
                przygotujemy, bo na dzień dzisiejszy – to jakaś porażka. To nas może zmotywuje
                do posprzątania garażu i zakupu nowych strun.
                Mr Żółć
                • Gość: K. Bychowski Do Mr Żółć IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 16:16
                  Gość portalu: Obuziak napisał(a):
                  > No dobrze. Pogadam z resztą – czyli innymi z kręgów „ B.L.”.
                  > Coś może
                  > przygotujemy, bo na dzień dzisiejszy – to jakaś porażka. To nas może
                  > zmotywuje
                  > do posprzątania garażu i zakupu nowych strun.
                  > Mr Żółć

                  Daj jakiś kontakt do siebie, to będę Ci wiercił dziurę w brzuchu ;-)
                  Mój kontakt można znaleźć na www.marki.net.pl

                  Pozdrawiam
                  Krzysztof Bychowski
                  • Gość: do Bych... Re: Do Mr Żółć IP: *.arch.pw.edu.pl 23.10.02, 16:36
                    Zawziunta Bestia jesteś. Ale to dobrze. Napewno dam znać.
                    • rafal.redel Re: Do Mr Żółć 26.09.03, 09:38
                      Gość portalu: do Bych... napisał(a):
                      > Zawziunta Bestia jesteś. Ale to dobrze. Napewno dam znać.
                      Minął rok, a my wciąż czekamy :-))
    • gaja01 Re: Do J. Krajewskiego 22.10.02, 12:12
      Nie sądzę, by osoby, które "wyrosły" już z MOKu szukały sobie rozrywek w
      obijaniu kogoś lub czegoś.
      Problem rodzi się raczej wśród dzieci, których rodzice nie poświęcają czasu ani
      pieniędzy na zajęcia kulturalno - oświatowe swoich pociech. I wierzcie mi - te
      dzieci faktycznie jest bardzo trudno czymkolwiek zainteresować. Nawet takie 5-
      ciolatki chodzą sobie po ulicach, szukają czegoś w zsypach na śmieci ... W
      wieku 8-9 lat już mają "receptę" na życie i trudno im czymkolwiek normalnym
      zaimponować. Sytuacja najbardziej krytyczna jest chyba w tak zawanej starej
      części Marek - w kamienicach. Może jak by tu jakiś "klubik" albo coś w tym
      stylu zmontować, to za 10 lat byśmy efekty widzieli w spadku przestępczości?
    • Gość: Jerzy Krajewski Re: Do J. Krajewskiego IP: *.marketingserwis.pl 22.10.02, 12:14
      Spotkajmy się po wyborach i pogadajmy. Zgłosiła się do mnie Pani, która chce
      zakładać harcerstwo w Markach. To dobry pomysł. W harcerstwie działałem kilka
      lat i mam spore doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą.
      Pozdrawiam
      Jerzy Krajewski

      Gość portalu: Obuziak napisał(a):

      > I co Pan zrobi, Panie Krajewski, z tymi łobuzami (z dyskusji "nie boję się
      > Werczyńskiego") gdy zdobędzie Pan najcieplejszy stołek w Urzędzie? Wtedy to
      > stanie się Pan Królem Miasta Łobuzów, podobnie jak dziś Werczyński. Nie
      > sztuka pozostawić ich „sprawnie” działającemu prawu. Wielu z nich,
      > nim
      > solidnie to prawo przekroczy, nie wie co ma najzwyczajniej z sobą począć.
      > Marki nie oferują im niczego (prawie niczego – na Marcovi Pan Rsłon robi
      > naprawdę dobre rzeczy). MOK jest dla emeryctwa i dzieci ( z całym
      > szacunkiem), a zorganizowanie w nim czegoś, co nie jest osadzone w konwencji
      > posiaduwy, graniczy z cudem i udaje się tylko raz – potem „ parkiet
      > jest
      > porysowany”(nie protestuję). Ale niech tak będzie – to co robią Pan
      > ie
      > Klimeckie i tak graniczy z cudem, ale potrzeba również innego miejsca i
      > innych ludzi. Sam siedzę z kumpelkami w garażu i ściągam sobie Policję na
      > kark bo sąsiadka (50 m dalej w innym domu) ma wieczną migrenę i ja to staram
      > się zrozumieć. Nie ma w Markach miejsca dla ludzi którzy chcą
      > coś „porzeźbić”. Nie ważne na jakim poziomie to robią ważne, że nie
      > kombinują
      > komu obić twarz. Ja już sobie poradziłem, poza tym 10 lat temu w coś jeszcze
      > wierzyliśmy, ale staram się patrzeć na tych przyszłych „łobuzów” i
      > widzę, że
      > coś czasami w ich otępionych gębach prześwituje. To jest przebłysk, który
      > trzeba chwytać, a mam wrażenie, że Pan jest zbyt negatywnie nastawiony, by w
      > ogóle na nich spojrzeć. Najłatwiej pójść pod kościół i przechwycić tych co na
      > pewno w niedzielę po 27.X po mszy pójdą do urn.
      > Na tym kończę ten otarty o utopijne idee resocjalizacyjne wywód i życzę
      > więcej pozytywnego nastawienia, bo na razie to widzę tylko brudną
      > przedwyborczą szarpaninę – to też jest jakaś forma łobuzerki.
      • Gość: Raffix Re: Harcerstwo IP: *.braun.de 22.10.02, 12:29
        Gość portalu: Jerzy Krajewski napisał(a):
        > Spotkajmy się po wyborach i pogadajmy. Zgłosiła się do mnie Pani, która chce
        > zakładać harcerstwo w Markach. To dobry pomysł. W harcerstwie działałem kilka
        > lat i mam spore doświadczenie w pracy z dziećmi i młodzieżą.
        Jedna druzyna harcerska i jedna zuchowa sa juz w Markach, choc rzeczywiscie
        malo o nich slychac. Mamy nadzieje, ze niedlugo bedzie mozna o nich troche
        przeczytac w portalu MARKI.NET.PL.
        Harcowke maja w szkole w Strudze (otrzymali niedawno), czesc z nich dojezdza na
        zbiorki autobusem ze Starych Marek a uczy sie w liceach warszawskich, co tym
        bardziej budzi moj podziw.
        • gaja01 Re: Harcerstwo 22.10.02, 12:38
          Zuchy potrzebne w starych Markach !!!!!
          Może na Szkolnej w podstawówce by się dla nich jakaś klitka znalazła???
          • Gość: Raffix Re: Harcerstwo IP: *.braun.de 22.10.02, 17:06
            gaja01 napisała:
            > Zuchy potrzebne w starych Markach !!!!!
            > Może na Szkolnej w podstawówce by się dla nich jakaś klitka znalazła???

            Zuchy i harcerstwo tak (szczerze mowiac bylem w szoku, gdy dowiedzialem sie ze
            w 20-tysiecznym miescie dziala JEDNA druzyna harcerska i to w Strudze) ale nie
            powinna to byc jedyna oferta. "Obuziak" ma niestety racje - rasowy hiphopowiec
            albo krotko ostrzyzony uzytkownik dresu nie wdzieje harcerskiego mundurka.
      • Gość: Obuziak Re: Do J. Krajewskiego IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.10.02, 12:48
        Super. W harcerstwie obaliłem pierwszą flaszencję. Ale może się coś zmieniło (
        choć nie wierzę)? To są Marki. Więcej realizmu. Tu nie chodzi o alternatywę dla
        Oazy. Potrąceni Hip-hopowcy, zwyrodniali blokersi i inne szumowinki, stanowiące
        gros mareckiej młodzieży, razpindolą, harcóweczkę w jeden wieczór. Tacy Oni są
        i to nie ich wina. Nie wiem jak im pomóc (na pewno musi to być coś mocnego),
        ale ja nie mam zamiaru tu rządzić. Marki to nie jest Urząd i Wodociągi, tylko
        ludzie. Czuwaj
    • Gość: Irytek Re: Do Obuziaka IP: *.dialup.warszawa.pl 22.10.02, 20:41
      Kolego - przeczytałem wszystkie wypowiedzi jakie padły na temat ,który
      poruszyłeś . 90 % z nich to czysta i zaj..prawda .Ale nie o tym .. Czytając
      Ciebie powróciłem do swych lat młodych .Nie byl to powrót szczęśliwy . Ja
      również się buntowałem jak Ty .Z perspektywy lat porównuję to z tonącym .
      Zaczyna brakować "tchu" ,coś by sie jeszcze zrobiło - ale i czas i dzieci i
      kobieta i ..inne pierdoly .Aż idziesz pod powierzchnię szarej żeczywistości .Po
      Tobie tylko bąbelki w formie numerków z starą gwardią znajomych i przyjaciół-
      coraz mocniej zdziesiątkowanych .Dokładnie tak było ze mną . Jak
      tak "patrzę "na Ciebie to ........................tylko chce mi się krzyczeć-
      uważaj TONIESZ!!! Ja nie miałem siły ( a może nie chciało się najzwyczajniej w
      świecie )coś wyrzeżbić . Nikt też nie powiedział ,że tak zaczyna się szare
      życie szarego człowieka . Zacznij coś działać ! Bo następne imprezowanie czeka
      Cię na Twoje 30,40,50...urodziny.A na koniec będziesz żałował , że głośno
      możesz już tylko- pierdnąć!
      pozdrawiam
      • Gość: Jerzy Krajewski Re: Do Obuziaka IP: *.marketingserwis.pl 23.10.02, 13:58
        Drodzy Panowie!
        Nie zbawimy świata. Nie rozwiążemy wszystkich problemów. Jeżeli w ciągu
        czterech lat uda się trochę uporządkować miasto, wyrwać trochę młodzieży z
        beznadziei, naprawić krzywdy wyrządzone starszym ludziom przez Urząd Miasta
        Marki, odebrać łobuzom niesłuszenie zagarnięte mienie, to będzie wielki sukces.
        Pozdrawiam
        Jerzy Krajewski
        Gość portalu: Irytek napisał(a):

        > Kolego - przeczytałem wszystkie wypowiedzi jakie padły na temat ,który
        > poruszyłeś . 90 % z nich to czysta i zaj..prawda .Ale nie o tym .. Czytając
        > Ciebie powróciłem do swych lat młodych .Nie byl to powrót szczęśliwy . Ja
        > również się buntowałem jak Ty .Z perspektywy lat porównuję to z tonącym .
        > Zaczyna brakować "tchu" ,coś by sie jeszcze zrobiło - ale i czas i dzieci i
        > kobieta i ..inne pierdoly .Aż idziesz pod powierzchnię szarej
        żeczywistości .Po
        >
        > Tobie tylko bąbelki w formie numerków z starą gwardią znajomych i przyjaciół-
        > coraz mocniej zdziesiątkowanych .Dokładnie tak było ze mną . Jak
        > tak "patrzę "na Ciebie to ........................tylko chce mi się krzyczeć-
        > uważaj TONIESZ!!! Ja nie miałem siły ( a może nie chciało się najzwyczajniej
        w
        > świecie )coś wyrzeżbić . Nikt też nie powiedział ,że tak zaczyna się szare
        > życie szarego człowieka . Zacznij coś działać ! Bo następne imprezowanie
        czeka
        > Cię na Twoje 30,40,50...urodziny.A na koniec będziesz żałował , że głośno
        > możesz już tylko- pierdnąć!
        > pozdrawiam
        • Gość: POMIDOR Re: Do Obuziaka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.10.02, 16:20
          POMIDOR
      • Gość: Obuziak-Żółć Re: Do Iry.... IP: *.arch.pw.edu.pl 23.10.02, 15:57
        Iry....! Ja już utonąłem, a teraz próbuję odbić się od dna. Tylko jak wypłynę ,
        może się okazać, że jestem trupem. Dlatego boję się wypłynąć. Dzięki za słowo –
        potrzebuję takiego kopa. A tak na marginesie, to te 30-ste urodziny już
        niedługo. Wszedłem na forum pierwszy raz, bo troche się zapieniłem kampanią
        przedwyborczą, a okazało się, że automatycznie, pod jakimś debilnym pseudo,
        ulałem z siebie dużo żółci.
        Przemianowuję się na: Mr Żółć.
    • Gość: Irytek Re: Do Obuziaka IP: *.dialup.warszawa.pl 23.10.02, 19:48
      Rany!!! jakie to ortograficznie nie do przyjęcia ! WYLUZUJ!!! tAK POZA TYM -DNO
      BYŁOBY WTEDY GDYBYŚ JUŻ NIE CHCIAŁ,NIE MÓGŁ ITD. Jeszcze coś Ci się chce! Może
      to mało , ale jednak! Innym nawet tyle nie "dyga". Ja już imprezowałem na swej
      40 .I jeszcze mi czasami odbija ! Tyle tylko , że "po ojcowsku". Mam dzieci-
      więc dla nich , może mało , ale .... A może to tylko sumienie? że nie zrobiłem
      tego co chciałem? Nie wiem. Taki mądry to nie jestem . A może męczy Cię hasło-
      coś po sobie na ziemi zostawić! Nie ulegaj złudzeniom . No , możliwe że jesteś
      GENIUŚ . To wtedy - tak! Moja rada to : nie wnikaj ,żyj szybko ,smacznie i
      głęboko . Bój się Boga , kochaj rodzinę i rób to co chcesz !!!
      Ściema
      • Gość: zulus Re: Do Obuziaka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.10.02, 08:46
        Iry... i inni podstarzali Młodzieńcy ! Może pogralibyście w piłeczkę? Mój 40
        letni brat robi to z nami regularnie.
        Czytając tę dyskusję, odnoszę wrażenie, że potrzeba wam trochę ruchu. Jakby co,
        to dajcie znać, a jakoś się umówimy. Mówię poważnie - to konkretna propozycja.
        Zulus
        • Gość: Irytek Re: Do Zulusa IP: *.dialup.warszawa.pl 24.10.02, 16:35
          Cześć Czaka !
          Dzięki za ofertę !Na pewno się dołączę . Na razie (jeszcze nie ma śniegu)
          próbuję wykańczać dom który zbudowałem . Jak spadnie temperatura i śnieg to
          czemu nie? Pocwałować po błotku , wytytłać się po pachi !!!!!! Czysta
          rozkosz.Jeżeli wpadasz tu w miarę systematycznie to na pewno się zgadamy .
          Jeszcze raz - dzieki!
          • Gość: Raffix Re: Do Zulusa IP: *.braun.de 24.10.02, 16:41
            Gość portalu: Irytek napisał(a):
            > Cześć Czaka !
            > Dzięki za ofertę !Na pewno się dołączę . Na razie (jeszcze nie ma śniegu)
            > próbuję wykańczać dom który zbudowałem . Jak spadnie temperatura i śnieg to
            > czemu nie? Pocwałować po błotku , wytytłać się po pachi !!!!!! Czysta
            > rozkosz.Jeżeli wpadasz tu w miarę systematycznie to na pewno się zgadamy .
            > Jeszcze raz - dzieki!
            Ja do sportu specjalnie sie nie garne (uwazam, ze jest niezdrowy ;)), wiec
            niestety na mnie nie liczcie. Ale jak juz przyjdzie co do czego, to mozemy
            relacjonowac Wasze rozgrywki na marki.net.pl :-)))))
        • Gość: massix Re: Do Obuziaka IP: 193.59.174.* 26.09.03, 10:22
          czy to ten Zulus który zna Adika?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka