Dodaj do ulubionych

trochę o sylwestrze:

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 15:10
Drodzy formumowicze, daleko jeszcze do do tej szampańskiej imprezy, ale jak
zobaczyłam w dzień zaduszny, choinkowe dekoracje, z gwiazdkami i mikołajami
na jednym z z supermarketów, to pomyślałam że już niedaleko do sylwestra 2003.
Dlatego pytam, jakie macie plany, lub jak go chcielibyście spędzić,
rodzinnie, tylko ścisłe grono, egzotyczny wypad na wycieczkę?.
Ja chciałabym spędzić go w Markach, bo nie mam za dużo czasu (czytaj:
urlopu), ale nie bardzo wiem gdzie byłoby ciekawie, może gdzieś w okolicy
jest godne polecenia miejsce w którym będzie zorganizowana taka impreza.
My markowianie chyba nie mamy miejsc w których moglibyśmy się zrelaksować w
piątkowy wieczór a co dopiero poszaleć na sylwestra.
Zapraszam do przedstawienia swoich spostrzeżeń nie tylko w zakresie sywlestra
ale także form spędzania wolnego czasu przez markowian.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jerzy Krajewski Re: trochę o sylwestrze: IP: *.marketingserwis.pl 06.11.02, 15:25
      Szanowna Pani AGO!
      Może forumowicze skrzykną się i spędzą Sylwestra w barze "Bryka". Jeżeli
      obgdamy imprezę z właścicielem, będą na niej tylko względnie grzeczni ludzie. Z
      chęcią zobaczyłby twarze forumowiczów.
      Pozdrawiam
      Jerzy Krajewski

      Gość portalu: AGA napisał(a):

      > Drodzy formumowicze, daleko jeszcze do do tej szampańskiej imprezy, ale jak
      > zobaczyłam w dzień zaduszny, choinkowe dekoracje, z gwiazdkami i mikołajami
      > na jednym z z supermarketów, to pomyślałam że już niedaleko do sylwestra 2003.
      > Dlatego pytam, jakie macie plany, lub jak go chcielibyście spędzić,
      > rodzinnie, tylko ścisłe grono, egzotyczny wypad na wycieczkę?.
      > Ja chciałabym spędzić go w Markach, bo nie mam za dużo czasu (czytaj:
      > urlopu), ale nie bardzo wiem gdzie byłoby ciekawie, może gdzieś w okolicy
      > jest godne polecenia miejsce w którym będzie zorganizowana taka impreza.
      > My markowianie chyba nie mamy miejsc w których moglibyśmy się zrelaksować w
      > piątkowy wieczór a co dopiero poszaleć na sylwestra.
      > Zapraszam do przedstawienia swoich spostrzeżeń nie tylko w zakresie sywlestra
      > ale także form spędzania wolnego czasu przez markowian.
      • Gość: EGO Re: trochę o sylwestrze: IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 15:53
        Szanowny Panie Krajewski!
        Czyżby próbował Pan reklamować bar "Bryka" nie tylko za pośrednictwem swego
        pisemka (gazetą Głosu Mareckiego nie można nazwać - gazety nie są tak
        stronnicze i monotematyczne).
        • Gość: Jerzy Krajewski Re: trochę o sylwestrze: IP: *.marketingserwis.pl 06.11.02, 16:24
          Zgadł Pan. Właściciel baru "Bryka" to jeden z lepszych moich klientów. Dał
          reklamę również do grudniowego numeru "Głosu Mareckiego". Zadowolony jest ze
          skuteczności kuponów rabatowych. Niektórzy jego klienci pozbierali kupony od
          sąsiadów i mają ich w portfelach po kilkanaście.
          W grudniowym numerz "Głosu Mareckiego" również będzie 10% kupon rabatowy
          sklepu "Alkohole i wina świata". Przy zakupach na święta Bożego Narodzenia i na
          Sylwestra będzie jak znalazł.
          Jeżeli poda Pan swój adres mogę dostarczyć Panu więcej kuponów rabatowych.


          Gość portalu: EGO napisał(a):

          > Szanowny Panie Krajewski!
          > Czyżby próbował Pan reklamować bar "Bryka" nie tylko za pośrednictwem swego
          > pisemka (gazetą Głosu Mareckiego nie można nazwać - gazety nie są tak
          > stronnicze i monotematyczne).
    • Gość: Raffix Re: trochę o sylwestrze i nie tylko IP: *.braun.de 06.11.02, 15:40
      Gość portalu AGA napisała:
      > Drodzy formumowicze, daleko jeszcze do do tej szampańskiej imprezy, ale jak
      > zobaczyłam w dzień zaduszny, choinkowe dekoracje, z gwiazdkami i mikołajami
      > na jednym z z supermarketów, to pomyślałam że już niedaleko do sylwestra 2003.
      > Dlatego pytam, jakie macie plany, lub jak go chcielibyście spędzić,
      > rodzinnie, tylko ścisłe grono, egzotyczny wypad na wycieczkę?.
      > Ja chciałabym spędzić go w Markach, bo nie mam za dużo czasu (czytaj:
      > urlopu), ale nie bardzo wiem gdzie byłoby ciekawie, może gdzieś w okolicy
      > jest godne polecenia miejsce w którym będzie zorganizowana taka impreza.

      Ja takze prawdopodobnie spedze go z Rodzinka w Markach o ile nie zostaniemy
      zaproszeni gdzies poza Marki. Spodobal mi sie pomysl Zuldi'ego by wejsc o
      polnocy na Safaje - wtedy wszystkie fajerwerki strzelaja dla nas. Co o tym
      sadzicie?

      > My markowianie chyba nie mamy miejsc w których moglibyśmy się zrelaksować w
      > piątkowy wieczór a co dopiero poszaleć na sylwestra.
      > Zapraszam do przedstawienia swoich spostrzeżeń nie tylko w zakresie sywlestra
      > ale także form spędzania wolnego czasu przez markowian.
      To prawda, mozliwosci spedzania wolnego czasu (poza spotkaniami u Przyjaciol,
      ktore bardzo sobie cenie) nie jest tu za wiele. Moze niektore miejsca sa i
      fajne, ale osobiscie jakos na razie sie nie zebralem, by pojsc do ktorejs z
      mareckich knajp (oprocz Malinki). Moze po prostu dlatego, ze nie znam tych
      miejsc i nie jestem pewien, kto tam chodzi itp. Dlatego marzy mi sie
      zrobienie "Mareckiej Mapy Kulinarnej" (mozna by ja zamiescic na
      portalu "marki.net.pl"). Mozna by tam zamiescic recenzje, rekomendacje itp.
      dotyczace tych kilku knajpek ktore mamy. Gdzie pojsc cos zjesc z rodzina, dokad
      mozna wpasc ze znajomymi na drinka, ktore miejsca raczej omijac, jesli sie nie
      jest "stad" itp.
      Czy jesli cos bym w tej sprawie rozpoczynal, to czy Ty Ago i inni forumowicze
      byliby sklonni w tym pomoc? Mozna by wrecz przetestowac tych kilka knajp
      wspolnie (np. po jednej miesiecznie) i opublikowac uwagi okraszone kilkoma
      fotkami.
      Co Wy na to?
      • Gość: Jerzy Krajewski Marecka Mapa Kulinarna IP: *.marketingserwis.pl 06.11.02, 15:45
        Drogi Panie Raffix!
        Kupuję pomysł za darmo do "Głosu Mareckiego". Estetycznie i kulinarnie polcam
        motel Mistral, choć jadłem tam tylko lody, paluszki i piłem herbatę.
        Teść twierdzi, że dobrze i tanio dają jeść w motelu Mark.
        Pozdrawiam
        Jerzy Krajewski





        > To prawda, mozliwosci spedzania wolnego czasu (poza spotkaniami u Przyjaciol,
        > ktore bardzo sobie cenie) nie jest tu za wiele. Moze niektore miejsca sa i
        > fajne, ale osobiscie jakos na razie sie nie zebralem, by pojsc do ktorejs z
        > mareckich knajp (oprocz Malinki). Moze po prostu dlatego, ze nie znam tych
        > miejsc i nie jestem pewien, kto tam chodzi itp. Dlatego marzy mi sie
        > zrobienie "Mareckiej Mapy Kulinarnej" (mozna by ja zamiescic na
        > portalu "marki.net.pl"). Mozna by tam zamiescic recenzje, rekomendacje itp.
        > dotyczace tych kilku knajpek ktore mamy. Gdzie pojsc cos zjesc z rodzina,
        dokad
        >
        > mozna wpasc ze znajomymi na drinka, ktore miejsca raczej omijac, jesli sie
        nie
        > jest "stad" itp.
        > Czy jesli cos bym w tej sprawie rozpoczynal, to czy Ty Ago i inni forumowicze
        > byliby sklonni w tym pomoc? Mozna by wrecz przetestowac tych kilka knajp
        > wspolnie (np. po jednej miesiecznie) i opublikowac uwagi okraszone kilkoma
        > fotkami.
        > Co Wy na to?
        • Gość: Raffix Re: Marecka Mapa Kulinarna IP: *.braun.de 06.11.02, 15:49
          Gość portalu Jerzy Krajewski napisał:
          > Drogi Panie Raffix!
          > Kupuję pomysł za darmo do "Głosu Mareckiego". (...)
          Prawo tego Panu zapewne nie zabrania, ale czy jest Pan pewien, ze to jest
          etyczne? Jesli tak prawicowcy szanuja wlasnosc intelektualna to ja bardzo
          dziekuje :-)
          • Gość: Jerzy Krajewski Re: Marecka Mapa Kulinarna IP: *.marketingserwis.pl 06.11.02, 16:16
            Nie nazwę tego Marecka Mapa Kulinarna. W "Głosie Mareckim" mamy "Panoramę Firm"
            i gdzieś tam to się zmieści.
            Pomysł przedstawienia lokalnych lokali gastronomiczny nie jest własnością
            intelektualną.

            Gość portalu: Raffix napisał(a):

            > Gość portalu Jerzy Krajewski napisał:
            > > Drogi Panie Raffix!
            > > Kupuję pomysł za darmo do "Głosu Mareckiego". (...)
            > Prawo tego Panu zapewne nie zabrania, ale czy jest Pan pewien, ze to jest
            > etyczne? Jesli tak prawicowcy szanuja wlasnosc intelektualna to ja bardzo
            > dziekuje :-)
            • Gość: Raffix Re: Marecka Mapa Kulinarna IP: *.braun.de 06.11.02, 16:34
              Gość portalu Jerzy Krajewski napisał:

              > > > Drogi Panie Raffix!
              > > > Kupuję pomysł za darmo do "Głosu Mareckiego". (...)

              > Nie nazwę tego Marecka Mapa Kulinarna. W "Głosie Mareckim" mamy "Panoramę
              > Firm" i gdzieś tam to się zmieści.
              > Pomysł przedstawienia lokalnych lokali gastronomiczny nie jest własnością
              > intelektualną.

              Jesli nie nazwie Pan tego Marecka Mapa Kulinarna ani Kulinarna Mapa Marek, to
              sie poddaje :-)
              • Gość: AGA Re: Marecka Mapa Kulinarna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 16:55
                Gość portalu: Raffix napisał(a):

                >
                > Jesli nie nazwie Pan tego Marecka Mapa Kulinarna ani Kulinarna Mapa Marek, to
                > sie poddaje :-)

                Nie piszesz poważnie o tym poddawaniu.
                To nawet fajerwerków na safaji nie zobaczę, znowu kakałko i piżamka!
                • raffix Re: Marecka Mapa Kulinarna 06.11.02, 17:03
                  Gość portalu AGA napisała:
                  > Nie piszesz poważnie o tym poddawaniu.
                  Poddaje sie tylko w waskim zakresie. W poczuciu bezsily wobec pewnosci siebie
                  p. Krajewskiego nie bede bronil oryginalnosci pomyslu na Marecka Mape
                  Kulinarna. Ale to nie znaczy, ze nie chcialbym go zrealizowac. W nawiazaniu do
                  Twojej wypowiedzi w poscie ponizej, oferuje swoje meskie (choc cherlawe) ramie
                  i mozna ruszac na podboj mareckich knajp. Kto z forumowiczow jeszcze sie
                  dolacza?

                  > To nawet fajerwerków na safaji nie zobaczę, znowu kakałko i piżamka!
                  Skadze znowu, ja na Safaje nieustannie sie pisze.
                  • Gość: AGA Re: Marecka Mapa Kulinarna IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 17:25
                    Przyda się twoje cherlawe ramię.
                    Wspominałeś o Malince - coś podają przyjemnego, dużo miejsca czy
                    kobietom "wstęp wzbroniony"?
                    • Gość: Raffix Re: Marecka Mapa Kulinarna IP: *.braun.de 06.11.02, 17:46
                      Gość portalu AGA napisał:
                      > Przyda się twoje cherlawe ramię.
                      > Wspominałeś o Malince - coś podają przyjemnego, dużo miejsca czy
                      > kobietom "wstęp wzbroniony"?
                      Jadlodajnia "Malinka" znajduje sie - jak byc moze wiesz - naprzeciwko stacji
                      benzynowej Petrochemii Plock. Wpadamy tam czasem z rodzinka na obiady - choc
                      ostatnio bylismy pewnie co najmniej miesiac temu. Malinke mozna by okreslic
                      jako "bar z elementami restauracji serwujacy tradycyjne obiady wzbogacone o
                      wplywy kultur obcych, dysponujacy biezaca prasa do przejrzenia" :-))
                      Bardzo lubie zamawiac tam ryby - jest ich jakies 3-4 gatunki (zarowno w postaci
                      filetow jak i w postaci oscistej). Podawane sa bez specjalnych fajerwerkow, ale
                      po pierwsze smazenie ryb w domu to zawsze uciazliwosc a po drugie zwyczajnie mi
                      smakuja. Warto sprobowac takze "salatki szefa". Wystepuje (a przynajmniej
                      wystepowala, gdy tam ostatnio bylismy) w dwoch wersjach. Pierwsza wersja
                      przypomina cos, co chyba okresla sie mianem salatki cesarskiej vel Ceasar's
                      Salat (nie znam sie na kuchni, wiec moze ktos mnie skoryguje jesli zmyslam).
                      Mieszanka warzyw z kawalkami grillowanego kurczaka. Troche przyciezki sos do
                      tej salatki. Druga wersja jest innna ale nie pamietam jaka :-)
                      Co do towarzystwa. Bylismy tam lacznie moze 5-6 razy w godzinach wczesnych
                      popoludniowych. Nie zdarzyla nam sie zadna nieprzyjemna sytuacja. Owszem
                      wpadaja tam ludzie krotko ogoleni i przyodziani w dres sportowy, ale wreszcie
                      sie nauczylem nie oceniac ludzi po fryzurze (tu uklon w strone kolegi K.B. :-
                      ))) ani nawet po kolorze dresu :-) Z ciekawostek to latem - gdy jedlismy
                      w "ogrodku" na zewnatrz, podjechal do ludzi siedzacych przy stoliku obok jakis
                      uzytkownik Cinquecento (dosc blisko stolikow) i spedzali czas na kloceniu sie
                      czy felgi tegoz Cinquecento to byly polerowane jakas pasta czy tez nie
                      (wlasciciel zaprzeczal a inni w mocnych zolnierskich slowach sugerowali mu ze
                      bajeruje). Musze jednak powiedziec, ze starali sie nie uzywac tych najbardziej
                      mocnych slow (moze ze wzgledu na obecnosci mojego dziecka) za co ta droga
                      przesylam im podziekowania :-))
                    • raffix Re: To jeszcze link 06.11.02, 21:31
                      Gość portalu: AGA napisał(a):
                      > Przyda się twoje cherlawe ramię.
                      > Wspominałeś o Malince - coś podają przyjemnego, dużo miejsca czy
                      > kobietom "wstęp wzbroniony"?

                      No i nie bylbym soba, gdybym nie zamiescil linku do informacji z ostatniej
                      wiosny o otwarciu Malinki. Wtedy wewnatrz bylo strasznie pusto, teraz juz jest
                      ciekawiej:
                      marki.net.pl/str/2.php
      • Gość: AGA Re: trochę o sylwestrze i nie tylko IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 16:04
        Gość portalu: Raffix napisał(a):
        > To prawda, mozliwosci spedzania wolnego czasu (poza spotkaniami u Przyjaciol,
        > ktore bardzo sobie cenie) nie jest tu za wiele. Moze niektore miejsca sa i
        > fajne, ale osobiscie jakos na razie sie nie zebralem, by pojsc do ktorejs z
        > mareckich knajp (oprocz Malinki). Moze po prostu dlatego, ze nie znam tych
        > miejsc i nie jestem pewien, kto tam chodzi itp. Dlatego marzy mi sie
        > zrobienie "Mareckiej Mapy Kulinarnej" (mozna by ja zamiescic na
        > portalu "marki.net.pl"). Mozna by tam zamiescic recenzje, rekomendacje itp.
        > dotyczace tych kilku knajpek ktore mamy. Gdzie pojsc cos zjesc z rodzina,
        dokad
        >
        > mozna wpasc ze znajomymi na drinka, ktore miejsca raczej omijac, jesli sie
        nie
        > jest "stad" itp.
        > Czy jesli cos bym w tej sprawie rozpoczynal, to czy Ty Ago i inni forumowicze
        > byliby sklonni w tym pomoc? Mozna by wrecz przetestowac tych kilka knajp
        > wspolnie (np. po jednej miesiecznie) i opublikowac uwagi okraszone kilkoma
        > fotkami.
        > Co Wy na to?


        Na mnie możesz liczyć, mamy w tym doświadczenie gdyż jest nas trzy kobitki
        które warszawskie puby, kafejki itp. "przetestowały" co dało wynik taki iż mamy
        miejsce które dażymy wyjątkowym upodobaniem i jako płeć przeciwna, możemy same
        je odwiedzać.
        Z Markami nie próbowałyśmy bowiem do tej pory brak nam było męskiego ramienia,
        lub kilku ramion męskich, a zawsze miałyśmy obawy co do bezpieczeńswta całej
        operacji.


        • Gość: amba Re: trochę o sylwestrze i nie tylko IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 06.11.02, 22:46
          Fajnie mi się czyta Waszą(AGI iRAFFIXA)wymianę zdań na temat knajpek i innych
          miejsc,w których czas się nie dłuży.Nie znam w Markach nic takiego,bo tu
          jeszcze krótko mieszkam.Dzięki za sugestie.Jeśli chodzi o Mapę Kulinarną to
          wchodzę do spółki i jak coś dobrego pożrę to dam znać.Na Sylwka fajnie byłoby
          się jakoś skrzyknąć,bo wyjazdy są ok,ale powroty mnie przerażają.Wymyślmy więc
          coś na miejscu,jest jeszcze kupa czasu.Raffix,a co do podkradania pomysłów...to
          wiesz teraz sam co się czuje i jak ręce opadają.Pozdrawiam Was:-)
          • Gość: AGA Re: trochę o sylwestrze i nie tylko IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 08:50
            Cześć od wczoraj nie zdążyłam wiele sprawdzić.
            Sprawdziłam natomiast przyokoliczną Jachrankę, która skusiła
            mnie "Warszawianką", może dlatego że w latach kiedy pracowałam w firmie
            projektowej która wykonywała dla tego obiektu jakieś projekty, remonty wiem jak
            mocno zmienił się wizerunek tego budynku na lepsze.
            Mają atrakcyjnie dobrany program na Andrzejki, Walentynki, Ostatki i Sylwka i
            tak na przykład - Noc po góralsku , gdzie Janosik uświetnia zabawę, a Jagna i
            Janek podają jadło = 800 zł/2os.
            - Noc po cygańsku = 800 zł/2os.
            - Noc egzotyczna, z grupą taneczną pokazami tańców, konkursami= 1000/2os. +
            dają 20% rabatu na noclegi.

            Mimo tego co napisałam wyżej przyłączam się z apelem do Amby - Forumowicze
            zabawmy się razem!
    • Gość: Irytek Re: trochę o sylwestrze: IP: *.dialup.warszawa.pl 07.11.02, 17:32
      Cześć Wam Wszystkim . Gdyby ktoś nie pamiętał to o sylwku rozmawialiśmy w
      wątusiu "o wysypisku".Bardzo ważny to wątek bo Raffix zobowiązał się do pewnych
      prac fizycznych , jako tzw .:operator ręcznego kultywatora
      przedsiębiernego.Niniejszym również zgłaszam swój akces.Mogę być np.:operatorem
      ręcznego impulsatora kinetycznego z naprowadzaczem członkowym .Jeżeli zaś idzie
      o samego "sylwunia" to w obecnej sytuacji , jako mocno cierpiący , o imprezach
      wypowiadać się nie będę . Do czasu- oczywiście!Ktoś mi radził minimum litr wody?
      Rany! utopić mnie chcieli! A którą stroną -bo Czapajew nie jestem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka