Dodaj do ulubionych

USA - Irak

IP: *.chello.pl 17.01.03, 14:57
"Bush zawiódł papieża.
Jan Paweł II zawiódł się na George'u W. Bushu, napisał w piątek włoski
dziennik "La Repubblica", komentując list papieża do amerykańskiego
prezydenta.
Jak ujawnił niedawno ambasador USA przy Stolicy Apostolskiej Jim Nicholson,
Jan Paweł II napisał w październiku do Busha.
Zwracał mu uwagę na konieczność dialogu na Bliskim Wschodzie oraz podkreślał,
że decyzja w sprawie Iraku należy do wspólnoty międzynarodowej i powinna być
podjęta na ramach ONZ. Papież pisał także o potrzebie zdecydowanej inicjatywy
w Ziemi Świętej w celu wznowienia procesu pokojowego w regionie.
Według dziennika, odpowiedź Busha formalnie była wyrazem "zrozumienia dla
stanowiska papieża".
Cytując Nicholsona, "La Repubblica" pisze, że Bush przekazał papieżowi "wiele
informacji dotyczących bezpośrednio konkretnych faktów".
"W rzeczywistości odpowiedź Busha zawiodła Jana Pawła II. Ameryka jednak ani
nie ruszyła palcem w Ziemi Świętej ani nie zmieniła swoich planów dotyczących
wojny prewencyjnej" (z Irakiem) - konkluduje gazeta.
Watykan jest zdecydowanie przeciwny wojnie z Irakiem. W poniedziałek, na
noworocznym spotkaniu z dyplomatami, papież przypomniał, że wojna jest zawsze
porażką człowieczeństwa."
...............

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • Gość: Hirek Re: USA - Irak IP: *.chello.pl 17.01.03, 14:58
      "Husajn: Rozbijemy w pył USA.
      Prezydent Iraku Saddam Husajn w wystąpieniu radiowo-telewizyjnym porównał
      Amerykanów do "Mongołów naszych czasów", określając ich ewentualny atak na Irak
      samobójczą akcją.
      Irak jest gotów do wojny - oświadczył iracki lider, porównując Amerykanów
      do "Mongołów naszych czasów" i określając ich ewentualny atak na Irak
      samobójczą akcją.
      Porównując siły USA do mongolskich wojsk, iracki lider odwołał się do najazdu
      mongolskiego na Bagdad w 1258 r. Mongołowie wówczas całkowicie spustoszyli
      miasto - najazd spowodował dramatyczny upadek gospodarczy kraju, kładąc też
      kres kalifatowi Abbasydów ze stolicą w Bagdadzie.
      Saddam Husajn zapowiedział, że jakikolwiek najazd "współczesnych Mongołów"
      skazany jest na niepowodzenie - hordy te zostaną rozbite w pył u wrót Bagdadu.
      "Ktokolwiek by chciał sforsować mury miasta - zginie. Mieszkańcy Bagdadu
      zdecydowanie odeprą samobójczy atak na nasze miasto hord Mongołów naszych
      czasów" - ostrzegł Saddam Husajn, apelując do Irakijczyków by "przygotowali
      broń i w zasadzkach czekali na amerykańskich najeźdźców".
      Iracki lider oznajmił także, iż "zachodni politycy i pewne koła" związane
      z "syjonizmem i Żydami" od dawna szukały okazji do ingerencji w sprawy
      Bliskiego Wschodu.
      Ameryce - dodał - nie udało się podbić Iraku w czasie wojny w Zatoce Perskiej;
      obecnie zaś dowiodła, iż "nie jest w stanie czerpać nauk z błędów przeszłości".
      Saddam Husajn odnotował również fakt koncentracji wojsk zachodnich wokół Iraku,
      ostrzegając społeczeństwo: "Nasz nieprzyjaciel gromadzi przeciwko nam olbrzymie
      siły - nie obawiamy się ich jednak". Iracka armia i kierownictwo kraju - dodał -
      są "w pełni zmobilizowane by przeciwstawić się amerykańskiej agresji.
      Napastnicy zostaną rozbici w pył u wrót Bagdadu" - powtórzył.
      Saddam Husajn wystąpił w dwunastą rocznicę wybuchu wojny w Zatoce Perskiej
      (17.1.1991 r.), stanowiącej odpowiedź na zajęcie Kuwejtu przez siły irackie w
      sierpniu 1990 r.
      Prezydent Iraku wystąpił dzień po odkryciu przez inspektorów misji
      rozbrojeniowej ONZ (którzy po czteroletniej przerwie w listopadzie zeszłego
      roku wrócili do Bagdadu) pustych głowic chemicznych w Iraku.
      Zarówno Waszyngton jak i Londyn zasygnalizowały jednak, że nie jest to
      jeszcze "dymiąca strzelba" - konkretny dowód, że w Iraku jest broń chemiczna.
      Irak twierdzi, że w deklaracji przekazanej Radzie Bezpieczeństwa ONZ
      wymieniał "stare artyleryjskie pociski rakietowe". Utrzymuje, że głowice nie
      mają związku z żadnym zakazanym programem zbrojeniowym.
      Szef misji rozbrojeniowej ONZ w Iraku Hans Blix zapowiedział w piątek w Paryżu,
      iż będzie domagać się dalszych wyjaśnień od strony irackiej w sprawie głowic.
      Blix a także szef MAEA Mohamed El Baradei w czasie weekendu spodziewani są w
      Bagdadzie.
      W rejonie Iraku natomiast trwa koncentracja wojsk USA i W.Brytanii. Na miejscu
      znajduje się już ok. 65 tys. żołnierzy USA - Stany Zjednoczone zapowiedziały w
      ostatnich dniach wysłanie 62 tys. żołnierzy i mogą mieć tam za miesiąc ponad
      150 tysięcy ludzi."

      ...................
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka