04.04.03, 07:39
czesc raffix, czesc druzyno forumowiczow.

no to sie porobilo. wojna na calego. w Stanach o wojnie mowia pokazuja na
kilku kanalach na raz, ale wiecej jest tam gadania tzw. ekspertow niz relacji
z teatru wojny. z jednej strony ludzie przejeci sa tym, ze dzieci
amerykanskie gina na froncie ale popieraja prezydenta , a z drugiej po
ulicach ida demonstracje za demonstracja a to przeciwko, a to za wojna.
wlasnie dzisiaj przeglosowana dodatkowy budzet na wojne - 80 mld. dolcow,
czyli dodatkowe zadluzenie, bo kasa panstwa pelna nie jest. firmy sprzedajace
maski gazowe i namioty tlenowe maja rekordowe obroty, a z drugiej strony
ludzie kupuja domy, nowe samochody i zadluzaja sie po uszy. a co ja o tym
mysle? zadna wojna nie jest dobra, ale na wojnie wiele panstw robi kase. czy
to naprawde chodzi o wyzwolenie Iraku?... czy moze o rope, na ktorej tak
zalezy Ameryce? i czy naprawde trzeba panikowac? mysle, ze nie. ta wojna
skonczy sie moze za pare tygodni, a przeciez zostala jeszcze.... Korea i Iran.
pozdrowienia dla forumowiczow od od 15 tu lat mieszkajacego w Stanach dawnego
mieszkanca Marek - insa.
- sercem jestem z Wami. trzymajcie sie!
Obserwuj wątek
    • rafal.redel Re: wojna? 04.04.03, 11:52
      ins napisał:
      > czesc raffix, czesc druzyno forumowiczow. (...)

      Cześć Insie, ja już chyba nie lubię swojego nicku Raffix, bo natknąłem się
      niedawno na forumowicza o tym samym nicku (tyle, że przez jedno 'f').
      Straszzzznie dawno Cię tu w Wirtualnych Markach nie było - czyżby dużo
      obowiązków za Oceanem?


      > no to sie porobilo. wojna na calego. w Stanach o wojnie mowia pokazuja na
      > kilku kanalach na raz, ale wiecej jest tam gadania tzw. ekspertow niz relacji
      > z teatru wojny. z jednej strony ludzie przejeci sa tym, ze dzieci
      > amerykanskie gina na froncie ale popieraja prezydenta, a z drugiej po
      > ulicach ida demonstracje za demonstracja a to przeciwko, a to za wojna.(...)

      Oj, z tą wojną to rzeczywiście ciężka sprawa. Każda śmierć jest rzeczą
      straszną. Ale pacyfizm (np. ten przed drugą wojną światową, czy też powojenny w
      lewicowych środowiskach na zachodzie) też może paradoksalnie do jeszcze
      gorszych rzeczy prowadzić. Oj, dziwny ten świat, bardzo dziwny...

      > pozdrowienia dla forumowiczow od od 15 tu lat mieszkajacego w Stanach dawnego
      > mieszkanca Marek - insa.
      > - sercem jestem z Wami. trzymajcie sie!

      Trzymaj się również. I wpadaj częściej do Marek (choćby wirtualnie:-))
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka