Dodaj do ulubionych

Gdzie rodzić?

06.05.08, 13:37
jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem gdzie rodzić? co prawda ma jeszcze czas
ale już teraz chciałabym zapisać sie do szkoły rodzenia w szpitalu gdzie będę
rodzić. Zastanawiam sie nad szpitalem na Solcu a na pl.Starynkiewicza? proszę
pomóżcie bo mam totalny mętlik w głowie!!!
Obserwuj wątek
    • 100ania Re: Gdzie rodzić? 06.05.08, 13:50
      czemu nie w Wołominie?
      oddział odnowiony, wszyscy wokół chwalą
    • maargolcia28 Re: Gdzie rodzić? 06.05.08, 14:27
      Odradzam stanowczo szpital na ul.Karowej w Warszawie:/Rodziłam tam
      synka i ten szpital i kadra tam pracujaca to poprostu istny koszmar!!
      Slyszalam dobre opinie o szpitalu w Wołominie.
    • kasia_k29 Re: Gdzie rodzić? 06.05.08, 20:44
      Odradzam szpital Bródnowski rodziłam tam rok temu, natomiast pierwsze dziecko
      rodziłam w Praskim i byłam bardzo zadowolona, teraz porodówka jest tam odnowiona.
    • ekim_kazcul Re: Gdzie rodzić? 07.05.08, 13:12
      Razem z żoną wybraliśmy Karową (marzec 2008) i byliśmy miło zaskoczeni. Co prawda "przerób" jest tam duży, ale przynajmniej mają poliklinikę i wiele oddziałów specjalistycznych (gdyby nie wszystko było ok).
      Wcześniej chcieliśmy rodzić w św. Zofii (nawet byliśmy na ich akredytowanej szkole rodzenia - 500PLN) ale obsługa w tym szpitalu dwa razy nas mocno zawiodła (pierwszy raz 2 lata temu kiedy straciliśmy ciążę i odesłali nas stamtąd bez podania przyczyny na Solec (miłą obsługa - ale po utracie dziecka źle nam się obecnie kojarzył), a drugi raz obecnie kiedy to żona była już po terminie i u Zofii usłyszeliśmy oficjalnie że jeśli nie leczymy się u żadnego z pracujących tam lekarzy to "możemy zapomnieć". W praktyce oznacza to że jeśli nie chodzisz na konsultacje prywatne do lekarzy z Zofii (150 wizyta + inne badania na własną rękę) to nie masz większych szans na wejście tam - nawet mając potwierdzenie ze szkoły rodzenia akredytowanej przez nich).
      Druga sprawa to koszty. Przed porodem nie brałem tego wogóle pod uwagę, ale teraz z punktu widzenia "post factum" stwierdzam, że:

      Karowa kosztowała nas 400pln za znieczulenie zewnątrzoponowe. Pojedyncza sala porodowa w wysokim standardzie, poród rodzinny i dwóosobowa sala poporodowa gratis.

      Zofia kosztuje: 600 znieczulenie + 1000 porodówka 1-osobowa. (+ 500PLN za szkołę rodzenia - wtedy porodówka 1-osobowa. kosztuje 800pln)

      Z drugiej strony mówią że jak już się dostaniesz do Zofii to wewnątrz sprawia dużo lepsze wrażenie niż inne szpitale (pod względem "obsługi").

      Pewnie wprowadziłem lekki mętlik w Twoją głowę ;) ... sorry
      • diet_24 Re: Gdzie rodzić? 07.05.08, 15:04
        ja tez rodzilam w zeszlym roku w Brodnowskim i jestem bardzo
        zadowolona. o Wolominie i Praskim tez slyszalam dobre opinie.
    • me-how Re: Gdzie rodzić? 08.05.08, 10:24
      Z Karową to byłbym ostrożny, bo gdy jest duży nawał pracy (a tam jest) częściej
      można popełniać błędy i ja np. słyszałem o przypadku na Karowej zarażenia
      bakteryjnego bliźniaków (niestety tylko jeden przeżył). To oczywiście nie musi
      być regułą i pewnie zdarza się to wszędzie ja natomiast mówię o przypadku który
      znam i było to właśnie na Karowej ;-(. No i oczywiście ten problem z dostaniem
      się tam ;-((((
      My rodziliśmy na Bielanach i polecam. Uczęszczanie do tamtejszej szkoły rodzenia
      (załapaliśmy się z NFZu zupełnie przypadkiem - bez opłat) daje pierwszeństwo
      przyjęcia do tego szpitala i nie trzeba tam znać żadnego lekarza. Odnowiony
      oddział położniczy i ceny jak na Karowej.
      Od znajomego endokrynologa-położnika wiem, że najlepsza kadra lekarska o tej
      specjalizacji jest właśnie na Bielanach i w Czerniakowskim. Pozdrawiam i życzę
      "bezbolesnego' porodu ;-)))
      • kama2201 Re: Gdzie rodzić? 09.05.08, 18:29
        Kiedyś była akcja RODZIć PO LUDZKU i porodówka w Wołominie wypadała w niej
        bardzo,bardzo pozytywnie.Sam nie wiem jaka jest prawda bo z oczywistego powodu
        nigdzie nie rodziłem.pozdKM.
    • pawlo216 Re: Gdzie rodzić? 09.05.08, 23:01
      Witam,

      A ja rodziłam 6 lat temu na Karowej i nastepne dziecko - za 2
      miesiace - tez chciałabym urodzic właśnie na Karowej.
      Obecnie mam tam lekarza prowadzącego i jestem bardzo zadowolona.

      A jeżeli chodzi o szkołę rodzenia to polecam stronę:
      www.klinikap.webpark.pl/6.htmbądź
      szkolarodzenia.com.pl/Z-ostatnich-dni/Oplaty-i-
      informacje.html
      - refundacja dla kobiet które pracują bądź studiuja w ms. st.
      Warszawa

      Pozdrawiam.
      • mamusiatomusia Re: Gdzie rodzić? 10.05.08, 00:05
        Ja rodzilam w Wolominie, wszyscy sie smiali ze z Warszawy do
        Wolomina ucieklam rodzic. Bylo super. Polecam. Ceny tez duzo nizsze.
        Oddzial po remoncie, lekarze kompetentni, polozne mile.
        • ska_kanka Re: Gdzie rodzić? 10.05.08, 21:48
          Polecam szkołę rodzenia Bajtuś, w Zielonce. Jest prowadzona przez
          bardzo miłe położne ze szpitala w Wołominie. Niestety, ja nie
          rodzilam w Wołominie, a w Wyszkowie (GinMed - i stanowczo odradzam,
          niestety, liczylam na lekarza prowadzącego i sie przeliczylam, na
          szczescie synek jest silny, przetrwal i rosnie nam zdrowo). Mam
          nauczke na przyszlosc. Radze tez swiadomie przygotowac sie do
          porodu, poznac położne na oddziale wybranego szpitala. Życzę
          wszystkiego najlepszego!!!
        • tadek1947 Re: Gdzie rodzić? 10.05.08, 22:25
          Szwagra córka ma rodzić w bródnowskim. Była tam kilkakrotnie w związku z
          możliwością poronienia, miała założoną " wkładkę, spirale" czy coś takiego ,
          ale już jej to wyjęli. Ma już 2 cm rozwarcia, termin porodu ok.25 maja.Czy
          powinna wybrać Wołomin?, Czy powinna zmieć???
    • marengo Re: Gdzie rodzić? 12.05.08, 16:03
      a ja polecam Inflancka - rodzilismy tam 2 razy - wszyscy jestesmy zadowoleni ;-)
      szkola rodzenia tez tam :-)
    • roa76 Re: Gdzie rodzić? 19.05.08, 22:37
      Witaj,

      28.05.2008 w Wołominie urodziła się moja córka Maja.
      Wszystko było ok. Oddział odnowiony. Obsługa miła.
      Nie mogę powiedzieć złego słowa. Chodziliśmy na szkołę rodzenia do Praskiego i jeśli chodzi o warunki to bez porównania. Na rzecz Wołomina oczywiście. Powiem jednak, że sąsiadka rodziła 2 miesiące wcześniej w Praskim i też sobie chwaliła.

      Moje zdanie jest takie, że ludzie przesadzają z tymi porodówkami -klinikami specjalistycznymi. Wszyscy pchają się na Karową albo na Czerniakowską itp. i potem brakuje miejsc dla dzieci które tego naprawdę potrzebują. Jest w naszej okolicy wiele szpitali które naprawdę stoją na wysokim poziomie i nie mają się czego wstydzić.

      Nie daj się zwariować. Dbaj o siebie i malucha a wszystko będzie dobrze.

      Acha i jeszcze jedno. Pomimo, że nie kupiłem prywatnego pokoju w szpitalu mogłem być u żony i Maii ile chciałem. Nikt mnie nie wyganiał. Wyjątek stanowiły zabiegi co jest oczywiste. To ważne.

      Nie bardzo rozumiem też o jakich opłatach mówicie. Ja nie zapłaciłem nic. Nikt nawet o tym nie wspomniał. Coś słyszałem o opłacie za poród w wodzie. Wszytko co wydałem to paleta pączków i faworków, bo był tłusty czwartek.

      Pozdrawiam AR
      • e-olenka Re: Gdzie rodzić? 20.05.08, 13:59
        jesli Twoja córka urodziła się 28 maja, to jesteś prorokiem, wiesz
        tydzień wcześniej jak będzie? :)
        • roa76 Re: Gdzie rodzić? 22.05.08, 00:38
          Hehehe,

          Bo to inny Matrix ;)

          Chodziło mi o 28 stycznia.

          Pozdrawiam AR
    • maxima21 Re: Gdzie rodzić? 23.05.08, 23:56
      6 lat temu rodzilam na Inflanckiej, korzystałam z pojedynczej sali
      porodowej i było super,w tym samym szpitalu przeżyłam zreszta dwa
      poronienia. Szpital jest naprawdę ok
      2 lata temu urodziłam syna na Bielanach, Szpital jest dużo
      atrakcyjniejszy (jeśli chodzi o względy wizualne), niż z
      Inflanckiej. Jednak nie to jest przecież najważniejsze. Obsluga
      również ok
      polecam obydwie placówki
      jeśli chodzi o szkołę rodzenia, to przy pierwszej ciąży poszlam
      tylko na pierwsze - teoretyczne zresztą zajęcia - i odpuściłam. Nic
      w związku z tym się nie stało. Urodzłam chłopca 4200 i 59 cm. Przy
      drugiej ciązy również zrezygnowałam ze szkoły

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka