ehalemba
29.09.08, 13:32
oOtatnio zostalam bardzo zle potraktowana w hurtowni Olenka w
Markach. Pan wlasciciel nie pozwolil mi tam wejsc z wozkiem, a
najlepszy byl argument, ze to jest hurtownia a nie sklep i pytanie
czy do Makro moge wejsc z wozkiem. Na odpowiedz ze wszedzie moge
wejsc byla odpowiedz ze on sobie nie zyczy. Najlepsze bylo to, ze ja
tam poszlam kupic dla tego dziecka z tego wozka. A gdzie ja mam ten
wozek zostawic moze przed drzwiami.
Wiem tez od innych osob, ze klienci detaliczni sa tam dyskryminowani
i nawet jak maja do zakupu 2 rzeczy to musza czekac az ktos kto
kupuje hurtowa ilosc dokona zakupu.
Bardzo sie dziwie, ze w dzisiejszych czasach mozna tak nie dbac o
klienta. Ja juz na pewno tam nic nie kupie.