Dodaj do ulubionych

Waldemar Milewicz

07.05.04, 16:52
Rety, ja wciąż nie moge uwierzyc że on nie żyje.Nie wiem jak wy ale ja cały
dzień tylko o tym mysle.Mało tego, jeszcze w necie sa zdjecia jego zwłok.Jak
tak w ogole mozna?!?!Kto na to zezwala? Zero szacunku dla zmarłego.
Obserwuj wątek
    • sossna Re: Waldemar Milewicz 07.05.04, 20:15
      Też jestem w szoku!
      Tak nagle ta wiadomość na mnie spadła.
      Był jednym z lepszych dziennikarzy i najlepszym korespondentem wojennym!!
      • paladin Re: Waldemar Milewicz 08.05.04, 09:53
        kiedys mialem przyjemnosc go poznac
        w porzadku facet, bardzo dobry korespondent
    • dejavu_designer Re: Waldemar Milewicz 08.05.04, 18:46
      Muszę przyznać, że też lubiłem tego gościa i z pewnością szkoda człowieka.
      Trzeba jednak pamiętać, że śmierć takich ludzi wkalkulowana jest w każdą wojnę.
      Dziś świat płacze za człowiekiem, któremu niewątpliwie należy się wielki
      szacunek, ale dlaczego nikt nic nie mówi gdy w Izraelu codziennie giną niewinne
      dzieci rozjeżdżane przez izraelskie czołgi. Czy tamta śmierć jest gorsza? Mniej
      wartościowa?!
      • madziula84 Re: Waldemar Milewicz 10.05.04, 09:49
        Piotrze uwazam ze kazda jest tak samo okropna, ale nie rozumiem jak mozesz tak
        mowic"to jest wkalkulowane w wojne!?"
        • dejavu_designer Re: Waldemar Milewicz 10.05.04, 11:05
          Madziu, mówię tak ponieważ ludziom coraz częściej się wydaje, że wojna to
          kolejna gra komputerowa. Otóż wojna to krew, trupy, przemoc, bestialstwo...
          Jeśli jakiś kraj decyduje się na udział w wojnie musi liczyć się (zarówno kraj
          jak i jego mieszkańcy) z nie tylko0 z dziesiątkami ale i z setkami ofiar, tak
          jak to ma miejsce w przypadku USA. Jeszcze raz powtórze: bardzo mi szkoda
          Milewicza i Mounira, ale ich śmierć nie jest dla mnie szokiem, bo oni pojechali
          na wojnę. Na wojnę, na której najpierw się strzela a później pyta.
    • jacekgereluk Re: Waldemar Milewicz 10.05.04, 11:56
      Jak dla mnie - ideał korespondenta.
      Kto zezwala na pokazanie zwłok? Na szczęście nie ma już cenzury, a prawie
      wyłącznie rachunek finansowy. Gdyby po opublikowaniu zdjęć w Superexpressie
      sprzedaż tego pisma drastycznie spadła nikt nie odważyłby się na kolejny taki
      numer. Niestety wydaje mi się, że stanie się akurat odwrotnie - to my sterujemy
      tymi okropnościami, płacąc za nie.
      Jacek
      • madziula84 Re: Waldemar Milewicz 10.05.04, 13:02
        No właśnie ja nie rozumiem tych baranów co kupili gazety ze zdjeciami! A Ty
        Piotrze jestem przekonana na 100% ze nie chcialys zobaczyc moich zwłok na
        pierwszej stronie gazety,ani nikogo kogo znasz.Pomyśl o jego znajomych,
        rodzinie.Jestes cholernie bezduszny!
        • von_stern Re: Waldemar Milewicz 11.05.04, 18:55
          Jasne że nie powinni pokazywac tego zdjęcia, ale taką samą miarę trzeba
          przykładać do wszystkich, a nie tylko osób znanych. A tak to święte oburzenie
          dziennikarzy zakrawa na obłudę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka