Dodaj do ulubionych

Bunt w parafii

22.04.06, 00:18
Obrzucanie wiernych obelgami, windowanie cen za udzielanie sakramentów, remont
plebanii zamiast kaplicy. Takie zarzuty padają pod adresem proboszcza z
Raszyna. Zbulwersowani parafianie postanowili wywieźć go na taczce.
58-letni Grzegorz Krysztofik objął parafię pod wezwaniem św. Szczepana w
Raszynie dwa lata temu. Ma pod opieką 10 tys. dusz, a do pomocy trzech
wikariuszy. Wcześniej prowadził parafię w Lewiczynie w okolicy Grójca. Opuścił
ją po awanturze i groźbach wywiezienia na taczce. Miało pójść o opryski drzew
owocowych: oskarżył sadowników, że go trują.

- Źle go wspominamy. Rodziców dzieci komunijnych obrzucał obelgami, bo nie
chcieli, by do sakramentu przystąpiły w albach, -opowiada mieszkanka Lewiczyna.

Potem ksiądz przeniósł się na 12 lat do parafii w Nadarzynie. Grupa
mieszkańców tej miejscowości opowiada, że po jego odejściu zamówili mszę
dziękczynną.

W Raszynie Krysztofik również nie ma dobrej opinii. Ponad siedmiuset parafian
podpisało się pod petycją do kardynała Józefa Glempa oraz biskupa Mariana
Dusia. Domagają się natychmiastowego przeniesienia kapłana do innej parafii.
Teraz czekają na odpowiedź. To już drugie pismo do zwierzchników proboszcza.
Taca bez kontroli

Petycja jest skutkiem konfliktu, który wybuchł na początku 2004 roku. Zaczęło
się od sposobu, w jaki Krysztofik potraktował swojego poprzednika ks.
Stanisława Leszczyńskiego. Kapłan ten sprawował posługę przez 29 lat. Po
wylewie nie mówił i nie chodził. Kuria zastąpiła go Krysztofikiem. Mieszkańcy
mieli nadzieję, że dla proboszcza znajdzie się miejsce w parafii. Jednak
Leszczyński trafił do domu spokojnej starości w Otwocku.

- Potem zniknęły pieniądze na budowę kaplicy cmentarnej. Zebraliśmy na nią
ponad 200 tys. złotych. Za te pieniądze proboszcz prawdopodobnie wyremontował
plebanię - opowiada "Rz" parafianin. Tę informację potwierdzają inni.
Mieszkańcy Raszyna dopatrzyli się braku zgody od konserwatora zabytków na
remont zabytkowej plebanii. W oczy kłuło ich też bogate urządzenie budynku,
m.in. telewizor plazmowy z zestawem kina domowego wart ok. 30 tys. zł.

Gdy wierni dowiedzieli się o rozrzutności, rozpoczęli akcję pod nazwą:
"złotówka na tacę". Niskimi datkami bojkotowali rozrzutnego księdza. Grzmiał z
ambony, że parafialna kasa jest pusta. Ponieważ przed jego przyjściem było w
niej ok. 250 tys. zł, stanem finansów zainteresowała się rada parafialna.

- Wtedy ksiądz ją rozwiązał i ani myśli o utworzeniu nowej -mówią mieszkańcy.

- Zgodnie z prawem kanonicznym powołanie rady ekonomicznej, która jest organem
doradczym dla proboszcza, jest obowiązkowe - wyjaśnia ks. prof. Wojciech
Góralski, specjalista od prawa kanonicznego z Uniwersytetu Kardynała Stefana
Wyszyńskiego.
Nie ufają proboszczowi

Brak możliwości kontroli sprawił, że wierni sami zaczęli patrzeć księdzu na
ręce. Zauważyli, że po jego przyjściu wzrosły opłaty za udzielenie
sakramentów, m.in. ślub kosztuje 1,6 tys. złotych, a wcześniej 600 zł.

- Proboszcz domaga się 150 zł za otwarcie bramy cmentarza. Biednym odmawia
pochówku, odsyłając słowami: "jak nie stać cię na nasz cmentarz, to idź na
Wólkę" - denerwuje się Jacek Wiśniewski, przewodniczący rady Szkoły
Podstawowej nr 1 w Raszynie.

Kontrowersje budzą też opłaty za sprzątanie kościoła (11 tys. zł!), remont
pieca (11 tys. zł; choć była propozycja za 7 tys.) oraz sprezentowanie bp.
Piotrowi Jareckiemu obrazu wartego 36 tys. zł. Parafianie mają też księdzu za
złe zamontowanie za 16 tys. zł hałaśliwych kurantów.

- Księdza powinna obwiązywać ustawa o zamówieniach publicznych. Przecież
wydaje nasze pieniądze - uważają parafianie.

Dostrzegli, że z kościoła znikają elementy wyposażenia, m.in. krzyż z XVI
wieku. Zagadnięty o niego ksiądz, lawirował w wyjaśnieniach. Najpierw winą
obarczał poprzednika, potem opowiadał, że sam przekazał go muzeum
archidiecezjalnemu. Wierni spytali, czy tam jest, ale nie było go tam. Dopiero
po interwencji u konserwatora zabytków krzyż się odnalazł.

Skąd ten brak zaufania do księdza? - Nasza czujność pojawiła się po sygnałach
od parafian z Nadarzyna - przekonuje Jacek Wiśniewski. - Zyskał tam przydomek
"kolekcjoner" po tym, jak z konserwacji nie wróciło sześć obrazów. Wspominają
go tam jako "najdroższego księdza", bo zostawił parafii blisko 120 tys. długu.

Informacji o długu i znikających obrazach nie potwierdza jednak Leokadia
Wyłupek, dyrektorka przedszkola w Nadarzynie i członkini rady parafialnej.

- Biskup Duś w osobistej rozmowie z nami nie zaprzeczał, gdy pytaliśmy o dług
w Nadarzynie - odpiera Wiśniewski.
Na taczkę przez alby

Raszyniacy skrzyknęli się przeciwko księdzu we wrześniu 2005 r. po awanturze o
strój, w jakim 115 dzieci miało przystąpić w tym roku do pierwszej komunii.
Ksiądz upierał się, by były to alby. Rodzice woleli skromne sukienki dla
dziewczynek i komże dla chłopców. Ich sprzeciw budziła też oplata za komunię:
350 zł (150 zł za alby i po 50 zł za sprzątanie kościoła, kwiaty, pamiątki i
datek na ubogich). Okazało się, że proboszcz wliczył w tę kwotę prezent dla
siebie. Od każdego dziecka miał otrzymać 50 zł. Krysztofik chciał też wynająć
własnego fotografa i zlecić szycie alb wyznaczonej przez siebie krawcowej.

- Gdy obstawaliśmy przy swoim, powiedział, że szaty, w których nasze dzieci
pójdą do komunii, będą zbrukanymi szmatami - oburza się Janusz Modrzecki,
ojciec córki, która szła do komunii.

- Straszył nas, że jeżeli nie ustąpimy, to sprawi, iż żaden ksiądz nie udzieli
naszym dzieciom sakramentu - oburza się inny rodzic i radny Tomasz Szwed.

- Kiedy uprzedzaliśmy, że zawiadomimy o jego zachowaniu zwierzchników, śmiał
się, mówiąc, iż nic mu nie zrobią, bo jest bliską rodziną prymasa Polski abp.
Józefa Glempa - dodaje Jacek Wiśniewski.

Mimo gróźb w listopadzie 2005 roku parafianie napisali do prymasa. Po kilku
tygodniach na list odpowiedział bp Jarecki. Napisał, że występowanie przeciw
proboszczowi jest złamaniem IV przykazania, bo "ksiądz jest jak ojciec".

Pod koniec marca ktoś przykuł do drzwi kościoła żółtą taczkę z napisem:
"proboszcz won". Sekatorami odcięła ją straż pożarna.
Kto taczkę postawił?

- Tylu ludzi sobie zraził, że mógł to zrobić każdy - uważa Tomasz Szwed.

Mieszkańcy Raszyna mają żal do wójta gminy Piotra Iwickiego. Zamiast poprzeć
ich starania, pojechał bronić proboszcza do kurii. Tymczasem w rozmowie z "Rz"
wójt wyjaśniał, że niewiele wie na temat sporu z proboszczem.

Sam ks. Krysztofik nie znalazł czasu na rozmowę z dziennikarzami "Rz".
Zasłaniał się "ciszą potrzebną na skupienie" podczas rekolekcji dla księży, w
których obecnie uczestniczy. Zarzuty wiernych nazywa "papierowymi pomówieniami
i plotkami".

Tymczasem w Raszynie akcja zbierania podpisów pod odwołaniem księdza trwa. Do
wczoraj na liście było 120 kolejnych nazwisk.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060421/warszawa_a_1.html
--
to się nosi
-----
Trzeba dać napis żeby wpuszczać tylko w krawatach
Obserwuj wątek
    • grocholica Re: Bunt w parafii 24.04.06, 22:42
      Hej,

      wiecie co , zaszokował mnie ten artykuł. Czytałam kiedyś taką gazetkę
      przyniesioną do domu przez listonosza chyba, ale po pierwsze to były tam
      głownie zarzuty z poprzednich parafii, a po drugie to nie znłam autora.

      Ale Rzeczpospolita to nie brukowiec...

      Muszę się wam przyznać, że nosiłam się od pewnego czasu z pytaniem do Was - czy
      może nie jesteście zaangażowani w jakąś działalność przy parafii. Mnie się coś
      marzyło, ale jak na razie jeździmy do Warszawy w niedzielę, bo mojej córki
      chyba nie znoszą starsze parafianki, a ona się ich panicznie boi (tak
      stwierdziła moja też przecież starsza mama)

      A może ktoś z Was ma jednak jakieś takie pozytywne doświadczenia?

      Są tu w ogóle jakieś wspólnoty w parafii takie dla dorosłych?

      Miłego wieczora,

      G.
      • kalin_a Re: Bunt w parafii 25.04.06, 13:11
        Mnie nigdy nie ciągnęło do kościoła,
        i dalej nie ciągnie, bywamy tam przy okazji slubu, chrztu....
        Generalnie denerwuje mnie rozpasany kler ............
        wierze po swojemu, w duszy, umysle, w sobie......
        i to tyle
        --
        sen szalonego ogrodnika smile
                • raszynka Re: Bunt w parafii 02.05.06, 21:45
                  To jakiś bełkot! Jestem parafianką, a ten tekst jeśli chodzi o nazwiska
                  przedstwia ludzi, którzy od kościoła progtramowo stronią. Jacek Wiśniewski>
                  Jego wszyscy znają, nie oprze się pokusie oplucia każdego kto go przerasta. A
                  przerastają go chyba już wszyscy. Warto wiedzieć, że to członek byłego zarządu
                  (1999-2002)...
                  Tomasz Szwed, nawet nie mieszka tutaj, tylko ma klinikę obok domu rodziców.
                  Oględnie rzecz nazywając, nigdy nie krył tego, że nie jest gorliwym Katolikiem.
                  Myślę, że idą wybory i chłopaki chcą zaistnieć, ale wroga sobie wybrali
                  strasznie podle. Inna sprawa, że jak się czyta ten tekst, to przez połowę
                  pomyje na proboszcza a potem jedno zdanie, ze ktoś z dawnej parafii zaprzecza
                  tym rzeczom. Rzeczpospolita schodzi na psy?
                  • j.aranowski Re: Bunt w parafii 02.05.06, 22:45
                    Nie należę do tej parafii. Ale mnie najbardziej zainteresowało nie to co
                    zarzucają Proboszczowi mieszkańcy Raszyna, ale to że we wszystkich
                    dotychczasowych Probostwach powodował konflikty. Rzeczywiście uważam, ze Jacek
                    Wiśniewski nie powinien wypowiadać się na temat Proboszcza. A tak gwoli
                    wyjaśnienia. Wszyscy zaczynają wypominać Wiśniewskiemu, że był w zarządzie w
                    poprzedniej kadencji, ale nikt nie mówi o tym, że był tam jednym z 2 członków
                    ówczesnej opozycji (przynajmniej tak było jak wybierali zarząd). I jeszcze
                    jedno, skoro wszyscy dotychczasowi radni i wójtowie aut, to na kogo głosować?
                    Sam prubowałem przez około rok znaleźć grupe ludzi, którzy nie byliby związani
                    z poprzednią lub obecną ekipą i nie udało mi się. Owszem są tacy, ba nawet
                    uważam, że sprawdziliby się, ale oni poprostu nie chcą (przewaznie pada
                    odpowiedź "nie będę sobie psół nazwiska i reputacji". Tak więc znowu pewnie
                    zostanie nam wybierać z tych co się zgłoszą a nie z tych którzy na to zasługują
                    i można im zaufać.
                    • raszynka Re: Bunt w parafii 03.05.06, 19:02
                      Jak ktoś jest w zarządzie to nie jest w opozycji! Tak się kupuje opozycję! Czy
                      Pan jest ślepy! Widac brak doświadczenia kolego z chatu! A Pan to jest "za"
                      czy "przeciw" Iwickimu, bo jak czytam, to myślę, że tak na dwie nogi, prawą i
                      lewą... (bez urazy).
                      • malybolo Re: Bunt w parafii 03.05.06, 19:25
                        A co to jest za pytanie Raszynka, czy Aranowski jest za czy przeciw. To nie ma
                        nic do rzeczy. Ja na to wszystko patrze i jestem spoko. Krzysztofik jest spoko
                        facet. Fajne msze, sensowne kazania, mnie nie przeszkadza, łebski klecha. Ale
                        takim Wojtasom, Wawrzyńskim czy Wiśniewskim, to nie w smak, bo facet chadza
                        swoimi drogami, mój znajomy (był w starej radzie parafialnej) powiedział, że
                        nie chce ze swojakami wódki pić. I kasą się nie dzieli. I dobrze. Cenię
                        niepijących. Cenię ludzi z twardym kregosłupem.
                        Bolesław
                      • j.aranowski Re: Bunt w parafii 03.05.06, 19:40
                        W poprzednich wyborach nie wybieraliśmy Wójta jak zapewne Pani (Pan) dobrze
                        wie. Zarząd i wójta wybierali z pośród siebie radni. Na wstępie ustalili (no
                        chyba że coś poplątałem ale nie wydaje mi się), że miejsca w zarządzie zostaną
                        podzielone proporcjonalnie czyli że wejdą tam również członkowie opozycji.
                        Jeśli się nie mylę, to Rajkowski, Lewandowski i Bobowski weszli jako ekipa
                        rządząca (choć ten ostatni oficjalnie był niezależny) a Wiśniewski i Walczak
                        jako członkowie opozycji. I tu się z Tobą w 100% zgadzam. Zarówno dwaj ostatni
                        jak i Bobowski zostali poprostu kupieni. Jeśli zauważyłas(łeś) w nawiasie
                        napisałem, że tak było w momencie wyboru. Co do drugiej części wypowiedzi, są
                        dwa ugrupowania z którymi do wyborów bym napewno nie poszedł.... Domyśl sie
                        które.
                        Serdeczne pozdrowienia
                        • malybolo Re: Bunt w parafii 08.05.06, 20:18
                          Kto to jest ten Wiśniewski, jakaś szara eminencja. Jak kolega z nim wiele lat
                          temu interes załozył (wóczas jeszcze się nie znaliśmy z kolegą X) to do dzisiaj
                          Wisniewski (Jacek) jest w rozmowach z nim tematem tabu! Podobno juz po 3
                          miesiącach zaczął na niego gdzies tam wypisywać? Ja faceta nie znam, ale podobno
                          jakas dziwna postać Radia Z? Połaczenie Don Pedra z krainy deszczowców i Psa
                          Cywila. Zna go Pan Panie Aranowski, chyba tak i sądząc po tonie wypowiedzi,
                          równie dobrze jak mój kolega...Przynajmniej z tej samej stronywink a co do wyboru
                          zarządu z grona radnych to i tak wybierała Herowa, jak mówia dzisiaj byli radni.
                          Ot na rozkac. stąd o jej ekipie mówią (nwet niegdysiejsi zwolennicy) Psy
                          Herowej! Fajne co (usłyszałem to na meczu KS Raszyn od jakiegos trenera ktory
                          kiedys był w KS Raszyn a teraz w jakims KS Łady, taki mały łysy)
                          Plonk
                          • j.aranowski Re: Bunt w parafii 09.05.06, 09:30
                            Wiśniewskich Jacków w naszej gminie jest dwóch (przynajmniej takich którzy się
                            udzielają). Ja mówię o tym który był Radnym w I kadencji (po 1989 r) oraz w
                            poprzedniej. Obaj mają jakieś interesy, więc proponuję ustalić z kolegą o
                            którego chodzi. Klub w którym działam to UKS Łady (to tak gwoli sprostowania) a
                            ten "mały łysy" nie trenuje już u nas seniorów (zapraszam na stronę
                            www.ukslady.webpark.pl). A tak wogóle to dzięki za wypowiedź. Zainteresowała
                            mnie zwłaszcza jej końcowa część.
                            Pozdrowienia dla wszystkich
                      • j.aranowski Re: Bunt w parafii 03.05.06, 19:45
                        I jeszcze jedno. Mówiąc o ugrupowaniach nie zaliczam do nich stowarzyszeń Pani
                        Wawrzyńskiej i Pana Wojtasa. A tak wogóle uważam, że Religii nie powinno się
                        mieszać z "polityką"
                    • jacek-wisniewski Re: Bunt w parafii 23.06.06, 09:34
                      Proboszcz faktycznie został odwołany. W najbliższą niedzielę będzie odprawiał
                      Msze Św. po raz ostatni w naszej parafii. Oczywiscie należę do osób, którym ten
                      fakt sprawia satysfakcję, gdyż w naszej ocenie ( 710 + 178 + 125 podpisów )
                      argumenty, które przedstawiliśmy w rozmowach i pismach do Kurii, spotkały się
                      ze zrozumieniem naszych biskupów. Oceny wystawiane przez tzw. "zwolenników
                      proboszcza" w tym również Wójta Gminy Raszyn Pana Piotra Iwickiego ( patrz
                      program w Telewizji TRWAM ) nie wpłynęły na ocenę pracy Ks. Kanonika Grzegorza
                      Krysztofika.Chcę podkreślić, że nie my odwołaliśmy proboszcza, tylko Kuria.
                      Jako występujący przeciw obecnemu proboszczowi wyłacznie zaprezentowaliśmy te
                      sprawy, które budzą niepokój wiernych i nie były wyjaśnione przez Ks.
                      Krysztofika. Dla tych, którzy próbują dowodzić, że nasze zarzuty o
                      wyprowadzanie majatku parafialnego były pomówieniami, mam informację; do dnia
                      dzisiejszego Wojewódzki Konserwator Zabytków nie ma potwierdzenia rzekomego
                      przekazania do Muzeum Archidiecezjalnego zabytków ruchomych z naszego
                      kościoła.Jeżeli nie będzie wyjaśnienia co stało się z tymi elementami wystroju
                      naszej świątyni, doprowadzimy do postawienia zarzutów prokuratorskich. Jako
                      mieszkaniec Raszyna i parafianin, uważam, że nie tylko "powinienem" wypowiadać
                      się ale był to mój obowiązek. A w poprzedniej kadencji samorządu byłem jako
                      radny niezależny. Natomast po podpisaniu porozumienia koalicyjnego to już w
                      opozycji nie mogłem być.Przynajmniej mam satysfakcję, że aktywnie
                      uczestniczyłem w sukcesach poprzedniej kadencji ( a było ich z pewnością więcej
                      niż obecnie ).Co nie znaczy, że porażek nie mieliśmy! Ale nie robi błędów ten
                      co nic nie robi. Ważne, żeby błędy te były na poziomie tzw. "błędów
                      statystycznych" a nie jak obecnie stanowiły więszość działań samorządu.
                      • raszynka Re: Bunt w parafii 23.06.06, 12:51
                        Panie Jacku, Pan jest jedną wielką pomyłką, nie statystyczną tylko wielką. Nic
                        się Panu nie udało przez cztery lata w poprzedniej kadencji! Pracownicy
                        wspominają Pana jako tego, którego Rajkowski wydelegował na drugie piętro
                        (wótowie urzędowali na pierwszym) aby nie musiał na Pana patrzeć. Gdy rozmawiam
                        z koleżankami nauczycielkami ze szkoły w której Pan przesiaduje z racji braku
                        pracy, to nikt na Panu nitki suchej nie zostawia. Pan nie może przebolec, że
                        przyszli nowi lepsi i skuteczniejsi. Pije Pan wodę z nowego ujęcia wody, bo te
                        zrobione wcześniej nie były jedną wielką pomyłką. Nie może Pan przebolec, że
                        jest Park do któego chodza tysiące ludzi, w tym ci których nie stać na
                        chodzenie na basen, który zbudował Pan z kolegami za chorendalne pieniądze. Z
                        tego wszyscy się śmieją. Biblioteki też Pan nie przeboleje, bo nie Pan ją
                        wybudował. Na to trzeba mieć wizję i szerokie horyzonty, a Pan nawet na swoją
                        edukację nie miał horyzontów, zaś kompleksy z Pana, wychodzą na każdym kroku. O
                        Rynku Miejski nie wspominam, bo sam pan się przyznał że to wielka wpadka. A co
                        z gimnazjum? To jeden wielki architektoniczny bubel i niedoróbka. Nie sukces,
                        tylko zmarmotrawione pieniądze, inwestycja którą musieliście (a nie
                        chcieliście) wybudować, bo nakazywała tego ustawa! W dodatku wpędziliśćie gminę
                        w takie długi, że nowa władza zaczynała od spłacania waszych długów! I że tak
                        samo jak za basen przepłąciliście słono. Za ten basen i gimnazjum można było
                        wybudować jeszcze halę sportową i bibliotekę i jeszcze by zostało na dom
                        kultury. Poprzednia kadencja to jedna wielka Pana klęska. Niech Pan popatrzy na
                        wyniki wyborów w 2002 roku. Ludzie się poznali na Panu i pańskich kolegach. Z
                        tego co widzę i słyszę, zdanie to ugruntowali.
                        Mam jednak pytanie do zaklinacza koni, powołuje się na ulotkę o Wiśniewskim,
                        której wszyscy tylko słyszeli. Można więcej?
                        • malybolo Re: Bunt w parafii 23.06.06, 15:59
                          Święte słowa pani rszynko. Jacuś powinien mówić ciągle mantrę:
                          Jestem nieskuteczny, jestem nieskuteczny, tylko księdza mi się udało udupić,
                          jestem nieskuteczny, jestem nieskuteczny, tylko księdza mi się udało udupić,
                          Jestem nieskuteczny, jestem nieskuteczny, tylko księdza mi się udało udupić,
                          Jestem nieskuteczny, jestem nieskuteczny, tylko księdza mi się udało udupić,
                          jestem nieskuteczny, jestem nieskuteczny, tylko księdza mi się udało udupić,
                          Jestem nieskuteczny, jestem nieskuteczny, tylko księdza mi się udało udupić,
                          jestem nieskuteczny, jestem nieskuteczny, tylko księdza mi się udało udupić,
                        • jacek-wisniewski Re: Bunt w parafii 23.06.06, 17:02
                          No tak, jak się już coś pisze to lepiej wiedzieć przed pisaniem o czym się chce
                          pisać. Po pierwsze to w urzędzie miałem pokój na pierwszym piętrze. Oczywiscie
                          może Pani powiedzieć w tej sytuacji, że Rajkowski chciał mnie mieć na oku, ale
                          o to proponuję zapytać wspomnianego, lub wymyśleć coś bardziej oryginalnego. Co
                          do nowej ekipy, to faktycznie nie mogę przeboleć tylko jednego, że nasze (
                          Rajkowskiego, Lewaddowskiego, Herowej, Walczaka, Guzka, Lechańskiego,
                          Gałązkowej, Książka, Kępczyńskiego,moje i 15 innych radnych ) osiągnięcia
                          potrafili w ciagu 3 lat "spaprać". I tak owszem ujęcie wody jest( z technologią
                          uzdatniania, która pamięta budowę Filtrów Warszawskich), ale studnia
                          oligoceńska od września jest zamknięta przez Sanepid (bakteria typu coli). Czy
                          ktoś raczył poinformować mieszkańców "taszczących" baniaki z wodą o tym, że
                          biorą wodę która jest z ujęcia przy ul. Stadionowej? Po co. Nie ma czym sie
                          chwalić Wójt Gminy Raszyn? A i owszem nie ma. Kompromitacja. Park jest ale za 3
                          000 000 zł!!! Jest bo być musiał. Teren uzyskaliśmy od AWRSP z przeznaczeniem
                          pod tereny rekreacyjne. Inaczej byśmy musieli zwrócić Sarbowi Państwa. Jest
                          tylkojedna wątpliwość, po co z projektu naszego "zniknęły" miejsca parkingowe
                          i orgodzenie parku? Te tysiące ludzi to raczej dwu, trzech w mundurach, którzy
                          wkraczają 50 razy w ciągu dnia. A czy brak miejsc parkingowych to ma być
                          traktowane jako "odstaszanie" mieszkańców z dalszych części Gminy Raszyn?
                          Jeżeli tak to gratuluję. Też wolałbym aby któraś z firm starujących w przetargu
                          na basen złożyła ofertę z nizszą ceną. Koszt zwiększył się również przez
                          konieczność wymiany przekrojów rur gazowych od Al. Krakowskiej. Ale to są
                          pieniądze wydane raz, przy budowie. Dla funkcjonowania basenu ważniejsze są
                          koszty tzw. eksploatacyjne. Czy wie Pani, że w pierwszym roku dofinansowaliśmy
                          basen kwotą 400 tyś zł? A czy wie Pani do jakiej kwoty urosło to dofinasowanie
                          za czasów tego "superwójta"? A do kwoty 1 800 000zł ( infrmacja w budżecie )!!!
                          Biblioteka i tak by była. Czy byłby ten wójt czy inny. Z pewnością nie za takie
                          pieniądze i nie w miejscu, które uniemozliwiło rozbudowę ( planowaną za naszej
                          kadencji ) boisk Gimnazjum - obecnie dzieci z tej szkoły ćwiczą na boiskach
                          podstawówki. Czyli stan, który miał być przejściowym ( do czasu rozebrania
                          rudery po dentystach ) został utrwalony na wieki. A w tym czasie budynek na
                          Krótkiej sie rozsypuje dalej. Gratuluję takiej gospodarności i tak "szerokich"
                          horyzontów.Co do "architektonicznego bubla" - czyli gimnazjum to, za przykładem
                          radnego Zaręby, który dziwi sie obecnie wszystkiemu na sesjach, dziwię się i
                          ja. Szkoła jest przestronna i w zamkniętym systemie.Jak sama Pani zauważyła
                          budowa wynikała z ustawowego obowiązku. Z pewnoiścią, gdybyśmy nie wybudowali
                          Gimnazjum to dzieci w podstawówce chodziłyby na 4 zmiany. Moglibyśmy 26
                          milionów wydać na chodniki, wymianę nawierzchni dobrych jezdni i
                          imprezki "sponsorowane" przez wójta - tak jak jest obecnie. Czy wynik wyborów
                          byłby inny? Może. W obecnej kadencji przez pierwszy rok nie angażowałem się w
                          polemikę z wójtem. Miałem nadzieję, że pomimo durnych prywatnych "wycieczek" w
                          stosunku do mojej osoby coś w Gminie Raszyn zrobi.Nawet, kiedy moi koledzy
                          wypowiadali bardzo złe opinie o nim, stwierdzałem, że my powinniśmy akurat jego
                          chwalić. Jeżeli wygrał z nami to my powinniśmy byc gorsi. ALE NA SZCZĘŚCIE TAK
                          NIE JEST. Obecna kadencja samorządu. Wójta i radnych to niestety kompromitacja,
                          za którą odpowiada wyłacznie wójt. Bo to on podejmuje decyzje, zatrudnia
                          pracowników, ustala kierunki rozwoju i realizuje uchwały radnych.To na wójta
                          spada odpowiedzialność za wszysto dobre i złe co dzieje się w gminie. Każdy kto
                          piastuje stanowisko kierownicze powinien liczyć się z pełną odpowiedzialnością
                          za wypełnianie swoich ustawowych obowiązków. A obecny nawet, pomimo publicznych
                          zapowiedzi nie potrafił doprowadzić do postawienia jakichkolwiek zarzutów za
                          rzekome naruszenia prawa poprzednikowi i nam, jego współpracownikom. Gdyby
                          teraz powiedział przynajmniej przepraszam to zachowałby twarz, ale tego słowa w
                          ustach P. Iwickiego chyba nikt jeszcze nie słyszał.Co do przyszłosci to
                          zaobaczymy, proszę Pani jak to bedzie z wyborami. A co do pisania o mnie to
                          zapraszam na wątek "dla tych którzy się podpisują". No i oczywiscie proszę o
                          podpisanie się. Bo chyba Pani nie wstydzi się swojego nazwiska? A jako osoba
                          przeświadczona o wygranej Iwickiego w kolejnych wyborach, nie musi Pani ze
                          swoimi poglądami bać się niczego ze strony "starego układu".Pozdrawiam
                  • kalin_a Re: Bunt w parafii 02.05.06, 22:46
                    ja co prawda nie jestem starą mieszkanaką Raszyna
                    ale od rodowitych mieszkańców słyszałam wiele zarzutów pod adresem obecnego
                    proboszcza,
                    i nie sa to stronnicy lewicy, to zwykli parafianie, którym tęskni się za ładem,
                    prządkiem i spokojem , który mieli za czasów bylego proboszcza.

                    --
                    sen szalonego ogrodnika smile
      • ozji Re: Bunt w parafii 03.05.06, 20:59
        a ja zapraszam do koscioła na rybie www.rybie.raszyn.pl/ zgadzam się
        z osobą która uważa że widocznie ksiadz jest konfliktowy ,skoro nie wspominają
        go miło
    • malybolo Re: Bunt w parafii 08.05.06, 20:10
      No i co? Widzieliście odpowiedź proboszcza? Ciekawe jak sie czuja Wiśniewski,
      Szwed i Wojtas oraz cała ekipa od skrzętnej maniuplacji. Podobno we wtorek o 16
      ma coś być w Polsacie. Ktoś coś wie?
      Plonk
      • raszynstraszyn Re: Bunt w parafii 08.05.06, 20:57
        Odpowiedź proboszcza to jakis kompletny NONSENS!!!tak sie składa ze moje dziecko
        własnie idzie do komunii i osobiscie doswiadczyłam kilku skandalicznych
        przykrosci ze strony tego człowieka!!!!!!!!!!!
        Poniewaz jestem zaangazowana w cała sprawę wkurza mnie twierdzenie ze to
        skrzetna manipulacja!!!Zastanów sie bolo-przeciez nikt z nas nie czycha na
        stanowisko proboszcza, jakie do cholery mozemy miec profity z tego ze on
        odejdzie???? Po co nam byłoby wchodzić w konflikt z tym człowiekiem jeżeli
        wszystko niby jest w porządku? Ot tak bo chcemy rozruby, chcemy się
        poawanturować???Zastanów się czy jest nam to potrzebne ot tak dla zasady.
        Bo jesli NIE to moze rzeczywiscie proboszcz jest złym człowiekiem. I jescze te
        jego wystapienia z ambony-no zenada kompletna!!!
        Zanim cos bedziecie oceniać zastanówcie się i dowiedzcie się dokładnie o co
        biega!!!!!!!!!!
      • j.aranowski Re: Bunt w parafii 09.05.06, 09:33
        Z tego co udało mi się dowiedzieć ma coś być dziś w Interwencji na Polsacie o
        godzinie 16:10. Niestety nic więcej nie wiem. Podobno jeszcze WOT robi jakiś 30
        minutowy program, ale nie wiem czy to tylko plotka czy fakt.
          • raszynka Re: Bunt w parafii 09.05.06, 13:37
            Oj widzę, że raszynstraszyn dobrze jest zorientowany smile chyba nawet lepiej niz
            przecietny parafianin. cos mi sie wydaje, ze nawet zaangazowny anty
            klerykalnie. Czyz nie tak?
            • paw34 Re: Bunt w parafii 09.05.06, 14:16
              Ja też to zauważyłam .Szkoda,że tyle nienawiści w ludziach i to z jakiego
              powodu -stroju komunijnego.Jestem przeciw wystąpieniom
              raszynstraszyn,Wiśniewskiego i jego ekipy .Mam nadzieję ,że po komunii Ci
              ludzie opamiętają się.Chodź patrząc w życiorys Wiśniewskiego mozna mieć
              wątpliwości.
              • raszynstraszyn Re: Bunt w parafii 09.05.06, 17:59
                drodzy forumowicze!!!otwórzcie zakute wasze pały i zorientujcie sie o co biega z
                tym księżulkiem!!!!!on wam powiedział ze o stroje? moze warto byłoby sie lepiej
                zoorientowac w temacie.Byłam na spotkaniach z tym gościem, słyszałam na własne
                uszy jego brednie. Obraził mnie osobiscie i zapewniam ze nie chodziło o stroje!!!
                i jeszcze jedno:mozecie sobie byc przeciwni moim wypowiedziom-macie do tego
                prawo-niestety nie macie prawa żadać ode mnie zmiany nastawienia do całej
                sprawy.Amen
                • paw34 Re: Bunt w parafii 09.05.06, 21:50
                  Droga raszynstraszyn proszę nas nie nazywać zakutymi pałami.Nie żądamy od
                  ciebie zmiany nastawienia.Chcemy powiedzieć ,że myślimy inaczej i wkurza nas
                  jak Wiśniewski mówi ,że półtora roku temu zniknął krzyż z Kościoła (a który
                  rzekomo wisiał w Kościele) .Pragnę zauważyć ,że krzyż ten nie wisiał w Kościele
                  od co najmniej 20 lat -tę inforrmację mam od moich rodziców.
                  • malybolo Re: Bunt w parafii 10.05.06, 12:08
                    Wiśniewski pierwszy raszyński antyllerykał, zyjący w niepoświęconym związku z
                    swoją - w świetle Kościoła - konkubiną na kocia łapę będzie nas uczył wiary i
                    Ty raszynstraszyn! Nie mieliście argumentów i posunęliście się do kłamstw.
                    Jesteście mali. Z przerażeniem oglądałem ten program na interii (jest tam cały
                    czas). Jesteście małymi kłamacami, podłymi, opluliście księdza i nie macie
                    odwagi powiedziec przepraszam! Jesteście podli! Dziękuję paw34 za ciepłe słowa.
                    Tak myśli 99 procent parafian z Raszyna, reszta może sobie zmienic kościół do
                    któego chadza na mszę ale nie zmieniajcie nam proboszcza bo nie jesteści godni
                    mu butów czyścić! Raszynstraszyn, Wiśniewski i cała zbuntowana garstka.
                    Jesteście jak dzwony, czym bardziej puste, tym głośniejsze!
                    • raszynstraszyn Re: Bunt w parafii 10.05.06, 13:29
                      musimy wyjasnic chyba sobie kilka rzeczy:
                      po pierwsze i po ostatnie:NIE współpracuję z zadnym Wisniewskim!!!!!!Nie wiem co
                      to za tajemnicza postać która wyczuła mozliwosć pokazania się przy okazji afery
                      z księdzem!!!!!!!
                      o mojej działalnosci nie wiesz bo nie wrzeszczę i nie afiszuje się na kazdym kroku
                      no i jesli chcesz widziec wielu z nas chciało zmienic parafie no ale proboszcz
                      nie wyraził na to zgody!!!!
                      mały bolo jeszcze raz pytam jaki byłby sens walki z tym księdzem gdyby
                      rzeczywiście był taki jak mówisz? moze ktos inny próbuje przy okazji załatwić
                      swoje porachunki NATOMIAST ja jako JA zostałam przez niego OSOBISCIE fatalnie
                      potraktowana i to mnie zabolało do zywego. To on powinien mnie przeprosić-MNIE
                      nie jakiegos WISNIEWSKIEGO....czy to jest zrozumiałe????
                    • zaklinacz.koni Re: Bunt w parafii 02.06.06, 00:51
                      A co się czepiasz malybolo nas wszystkich. Jacy kłamcy, oszuści? Zupełnie takie
                      słownictwo jak z tej ulotki o tym wiśniewskim. Wyluzuj chłopie.Może kogoś ten
                      nasz proboszcz obraził? Jeżeli wiśniewski przyłączył się do tego protestu bez
                      powodu, to faktycznie jest bez sensu. Ale jeżeli tak jak raszynstraszyn miał z
                      nim "kontakt pierwszego stopnia" i mógł być potraktowany jak mój sąsiad z
                      pogrzebem żony to nie dziwię mu się. Ja podpisałem się pod listem do J. Glempa
                      i nie dawał mi go żaden wiśniewski. Tylko osoba, która w kościele siedzi kilka
                      godzin dziennie.A co do kilku osób to zamias wrzucać teksty z wywiadu z
                      księdzem to pomógłbyś przekonać wątpiących tak jak ja w Krysztofika poprzez
                      zebranie podpisów pod poparciem dla proboszcza. Ale zbierz, bo "zbierane na
                      samoobronę" zweryfikujemy.
    • kalin_a Re: Bunt w parafii 10.05.06, 16:00
      kiedy chodził po kolędzie spytał się mojego znajomego , gdzie pracuje?
      ten na to, że jest barmanem, a ksiądz na to - to może niegługo iu mnie
      popracujesz
      Zastanawiamy się co to znaczy.... czyżby mały biznesik na boku? Za czyją kasę?
      --
      sen szalonego ogrodnika smile
      • paw34 Re: Bunt w parafii 10.05.06, 23:24
        Mnie się też wydaje ,że raszynstraszyn to może być Wiśniewski lub jakaś
        znajoma.Jak moze raszynstraszyn nie znać wiśniewskiego jeśli występuje przeciw
        proboszczowi.Przeciez to Wiśniwwski wmanipulował ludzi wte całą drakę.
        a do kalin_y:przeciez Leszczyński też zawsze pytał o pracę lub gdzie się
        studiuje. To zrozumiałe ,ze Kościół posiada kartotekę z danymi osobowymi
        (ciekawe czy zgłoszoną do GIODO)
        • kalin_a Re: Bunt w parafii 11.05.06, 08:18
          wiem że ma takową kartotekę,
          jeden z księży mówił mi, że wyliczana jest "wartość" parafii a następnie
          przelicza się to na kasę jaką proboszcz winien odprowadzić do kurii, jaką
          powinien ściągnąć od ludzi.
          Ja nie jestem przeciwna kościołowi, absolutnie, tylko moim zdaniek kler za
          bardzo się panoszy i chce narzucić, styl: życia, postępowania , właściwego
          myślenia.
          Wg staropolskiego języka słowo - parafianin - znaczy głupiec. I jak to się nas
          nazywa PARAFIANIE - grzmi z ambony smile
          --
          sen szalonego ogrodnika smile
        • raszynka Re: Bunt w parafii 11.05.06, 11:38
          Księża mają obowiążek takie dane uzupełniać. Dziekii danymz ksiąg parafialnych
          często odbudowuje się wiele ważnych dokumentów, co więcej te dane nie raz
          ratowały życie, łączyły rodziny, nawet pomagały ludziom wygrac sprawy o
          zasiedzenie ziemi! Powojnie wiele rodzin odnalazło swoich bliskich dzęiki
          księgom parafialnym. Swoją drogą owszem, wiele tam danych bardzo szczegółowych,
          ale to czy się je podaje, to kwestia wiernych. A paw34 ma rację, sama podawałam
          wszystkie dane naszemu prałatowi Leszczyńskiemu. Ile dzieci, kiedy urodzone,
          itd. Nie dzieiw mnie, że Krysztofik tez pyta.
      • malybolo Re: Bunt w parafii 18.05.06, 12:33
        Oglądałem, żałosne! Wiśniewski wyszedł na tego kim jest, buca i palantam w
        dodaku cyfry mu się myliły. Raz miał 700 podpisów potem ponad 1000. Jak widać
        problemy z matematyką. Ale zdziwiłem sie obecnością Pani Agnieszk Lis -
        Wieteski. Pochodzi z bardzo katolickiej rodziny i podniosła rękę na
        proboszcza?! Chyba ją wydziedziczą. No i młody Jeromin, wiadomo, płacze, bo mu
        Leszczyński ustawiał roboty po parafiach, teraz bieda... Ot nasz raszyński
        grajdołek. Bezinteresownie wywalą proboszczasmile
          • raszynstraszyn Re: Bunt w parafii 24.05.06, 11:24
            Wisniewski-gwiazdor sceny(politycznej?) raszyńskiej, prowadzi biuro rachunkowe i
            nie wiedziec dlaczego zajął się sprAWą proboszcza(choć nie on to zapoczątkował)

            dla mnie najwazniesze że nie musze miec już do czynienia z proboszczem!!! sprawa
            ujrzała światło dzienne i odpowiednie struktury zajmą się jej rozwiązaniem
                • sekler Re: Bunt w parafii 16.01.17, 23:55
                  nie wiem czy jest sens reaktywować w/w post ale zapytam tak odważnie czy jeszcze ktoś kto pisał w tym wątku jest obecny na tym forum (prócz Wiśniewskiego i Aranowskiego) czy stworzyliście sobie swoje nicki na potrzeby tego tematu? Powiem wam że ciekawie czyta się po tylu latach coś co kiedyś nie schodziło z ust mieszkańców. Dziś mam nadzieję, że będzie to nauczką dla przyszłych proboszczów, że z wiernymi nie ma co zaczynać....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka