radca
20.05.02, 18:07
Pol godziny czekal ranny czlowiek na KARETKE POGOTWIA w WABRZEZNIE.
Kiedy przyjechala KARETKA - bylo juz za pozno.Okazuje sie,ze od STACJI POGOTOWIA
bylo okolo 4 minuty drogi.Jak to sie dzieje ? Znowu bedzie tlumaczenie,ze
STACJA posiada za malo KARETEK ?
Chyba juz czas,aby zmienic DYREKCJE.Moze jednak czekac,az bedzie wiecej ofiar ?
radca