Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja

22.08.11, 00:56
Witam. Tak wiem, ze to mega nie na temat, ale tak jakos czuje sie z Wami zwiazana wink i szukam porady jw. Mloda ma juz 3mc i ja chyba wiecej nie planuje i nie w najblizszym czasie i utknelam... Hormony odpadaja, fiona jest dzieckiem gumkowym big_grin , wiec poki co stosuje 'szklanke wody' i nie mam pomyslu... Spirala? chyba jestem za, ale fakt posiadania czegos w srodku troche mnie rozprasza. czy jest jakies rozwiazanie? Sorry, za taki banal wink
Obserwuj wątek
    • nuit4 Re: Antykoncepcja 22.08.11, 22:41
      A spirala to nie ma czasem czegos wspolnego z hormonami? Ja tez nie moge hormonow, na szczescie przy regularnych cyklach mam tez regularna owulacje wink Mam kolezanke,ktora chwali sobie implant (niby tez hormony ale jednak naczej,tyle ze przy tym nie mozesz karmic uncertain ).
      • agaguru Re: Antykoncepcja 23.08.11, 14:20
        Ja mysle o miedzianej spirali bez hormonow. Najpierw bylam przeciw, bo myslalam ze ma skutek aborcyjny, gin powiedzial, ze miedz zmienia srodowisko macicy i tym samy nie dochodzi do zaplodnienia...no i bym sie zdecydowala, ale znalazlam artykul, ze wcale miedz nie zmienia srodowiska a wywoluje permanentna infekcje. Nic nie moge znales sensownego na ten temat-nie wypowiedzi jedego lekarza a jakies badania naukowe .
        Implant absolutnie nie! Mialam jakies pol roku, w klinice mi nawkrecali, ze taki super: przytylam 15kg w 3mc, ekstremalne bole glowy i brzucha, non stop krwawienie. Pojechalam do pl do swojego gina stwierdzi, ze to najgorsze co moze byc (poza aborcja) i znalazl mi 7cm torbiela na jednym jankiku i 4cm na drugim. wyjelam dostalam tabsy na 'spuszcenie wody', schudlam, torbiele sie wchlonely, krwawienie i wszelkie bole ustaly.
      • kasiaimichael Re: Antykoncepcja 23.08.11, 21:20
        Implanty zwiększają ryzyko zakrzepu w okolicach miejsca do którego są wszczepione to samo z plastrami sad
      • gos85 Re: Antykoncepcja 25.08.11, 22:21
        są spirale bezhormonowe też..
        nie mam rady, stosujemy prezerwatywy, liczę na to,że skuteczne big_grin

        ale z ciekawością poczytam jakie sa inne mozliwosci bo tego lateksu nie lubie.. tongue_out
    • kasiaimichael Re: Antykoncepcja 23.08.11, 21:17
      Spirala jest niestety środkiem wczesnoporonnym cokolwiek by lekarze teraz nie mówili. Hormony BARDZO zwiększają ryzyko raka (tak powiedziano mojej mamie po latach brania hormonalnej terapii zastępczej kiedy wykryto u niej raka piersi, poza tym jeżeli ma się pewna mutację genów to ryzyko zwiększa się do 70-90%!). Z mojego doświadczenia metody naturalne właściwie stosowane są BARDZO skuteczne.
      • aneta871 Re: Antykoncepcja 25.08.11, 14:18
        Ja mam taką spirale bez hormonów i jestem zadowolona. Mam ja już 4 lata i niedługo czeka mnie zmiana na kolejną. Jeżeli chodzi o infekcje to jak zauważę, jakieś upławy to idę do ginekologa wyleczę i tyle żeby nie doprowadzić do większego stanu zapalnego. Też na początku miałam mieszane odczucia jak słyszałam o spirali, ale na spokojnie przemyślałam wszystkie za i przeciw, odniosłam do swojej sytuacji i wybrałam tę metodę.
        Brałam tabletki jak karmiłam i przytyłam 10 kg, pogłębiona depresja spadek libido, itd. Podczas stosowania tabletek leczyłam stany zapalne u ginekologa co miesiąc, a odkąd stosuje spirale zdarzyło się może raz na rok.
      • kropkaa Re: Antykoncepcja 26.08.11, 13:25
        Moim zdaniem metody naturalne są ok, jeśli dla kogoś kolejna ciąża nie będzie dramatem, a miłą niespodzianką. Ale jakoś te niespodziewanki są całkiem częste. Nie żyjemy i idealnym świecie i nie zawsze da się wszystko wymierzyć, wyznaczyć i przewidzieć za pomocą termometru. Kiedyś czytałam forum NPR i zadziwiło mnie jak wiele informacji można wyczytać z banalnego z pozoru wykresu, ale odkąd o kilku dzieciaczkach wiem, nie oparłabym się tylko na tej wiedzy. Myślę, że temp. w połączeniu z prezerwatywą daje dość dużą pewność. A 100% skuteczności to szklanka wody zamiast.
    • deigratia Re: Antykoncepcja 25.08.11, 20:22
      Żeby zabrzmiało wyraźniej, to powtórzę za Kasiaimichael: spirala bez wkładki hormonalnej ma działanie wyłącznie wczesnoporonne. Od siebie dodam, że spirala z hormonami (mirena) również działa wczesnoporonnie "jak trzeba" (łatwo sprawdzić na www.mirena.pl, ale trzeba dokładnie czytać smile ).

      Osobiście stosuję metody naturalne i mam dwóch planowanych synów. Tymczasem odkładam kolejnego bobasa a raczej mam nadzieję bobaskęsmile Polecam.
      • kaakaa Re: Antykoncepcja 27.08.11, 08:02
        Z tą wczesnoporonnością, to lekarze mogą się upierać, że środki hormonalne nie mają takiego działania. A dlaczego się mogą upierać? Bo zadaniem tych środków jest, w razie gdyby mimo wszystko doszło do zapłodnienia, nie dopuścić do zagnieżdżenia się zarodka w macicy. A skoro zarodek się nie zagnieżdża, to według niektórych, trudno mówić o poronieniu, bo w zasadzie nie doszło do ciąży. Do zapłodnienia - owszem ale nie do ciąży. Ot, taka pokrętna logika. I z niej wynika, że są tacy, co się będą upierać i zarzekać, że środki hormonalne nie mają działania wczesnoporonnego.
        A czy dla Was to jest działanie wczesnoporonne, czy nie - to już pozostawiam prywatnej ocenie.
        • juleg Re: Antykoncepcja 30.08.11, 20:08
          Skoro hormony po menopauzie są złe, to w jaki sposób można poprawić sobie komfort życia?
          • monicus Re: Antykoncepcja 30.08.11, 21:35
            pogodzic sie z tym jak jest? smile
            • juleg Re: Antykoncepcja 31.08.11, 09:35
              No tak, zapomniałam, że tu same twardzielkisuspiciouswink
          • kasiaimichael Re: Antykoncepcja 01.09.11, 01:01
            Juleg polecam książkę "the wisdom of menopause" bardzo dobra. Jest poza tym bardzo wiele rożnych ziół oraz środków homeopatycznych które bardzo pomagają. Dac Ci listę? Ty chyba za młoda jesteś żeby się tym przejmować na razie wink
            k
      • kaczkastrofa Re: Antykoncepcja 31.08.11, 16:28
        nie chcę wywoływać burzy w szklance wody, ale z tym działaniem wyłącznie wczesno- poronnym to chyba lekka przesada.
        • juleg Re: Antykoncepcja 31.08.11, 16:46
          Zrobiłam sondę i faktycznie można jakoś przez tę menopauzę przejść bez hormonów, w dodatku w formiesmile
          • monicus Re: Antykoncepcja 31.08.11, 22:16
            patrz dwa pokolenia wstecz smile poprostu nowy etap w zyciu. dojrzewanie jest trudne. przejrzewanie rowniez
            • housewife1 Re: Antykoncepcja 11.09.11, 13:39
              Ja spirali miedzianej bym nie chciała miec ze względu na to, że ona moze byc przyczyną częstych zapaleń i w ogóle coś co drapie i złuszcza wewnątrz mnie - mało bym się czuła komfortowo z ta myśla.
              Co do działania wczesnoporonnego, to mechanizm działania spirali jest taki, że ona nie dopuszcza do zagnieżdżenia się ewentualnego zarodka, więc ciąży z punktu widzenia medycznego- nie ma bo ciąża w medycynie to zagnieźdźony zarodek, a więc z medycznego punktu widzenia to nie jest działanie wczesnoporonne, bo takim dzialaniem mozna by nazwac środek wywołujący poronienie juz zagnieźdźonego zarodka. To jest po prostu terminologia medyczna. Potocznie mozna sobie to nazywac jak się chce wink

              Sama zastanawiam się nad mireną, ona ma działanie głównie hormonalne. Tylko kurka, droga jest sad

              • deigratia Re: Antykoncepcja 11.09.11, 22:34
                Mirena ma kształt litery T ze sznurkami, które wystają z szyjki. Dokładnie jak popularna wkładka z domieszką miedzi. To kwestia psyche, że pamiętasz, że masz tam coś w środku, co działa tak albo inaczej (drapie czy nie: ma nie dopuścić do CIĄŻY). W przypadku mireny do ciąży dochodzi w 2 przypadkach na 1000 podczas 1 roku, w 7 na 1000 w ciągu 5 lat stosowania. Ciąży czyli zagnieżdżenia zarodka, jak to już co najmniej dwie osoby pięknie wyjaśniły. Ale żeby było zagnieżdżenie najpierw musi dojść do poczęcia. A poczęcia podobno przy hormonach nie ma... Pytanie za 1000 pkt: do ilu poczęć dochodzi, o których nie wiemy??
                Tak, mirena ma głównie działanie ANTYkoncepcyjne, ale jak to nie wypali ma również plan B w postaci uniemożliewienia zagnieżdżenia (tak samo zresztą jak pigułki).

                Poza pozbywaniem się własnych dzieci mnie odstraszyłyby same skutki uboczne (typu zakrzepica). Cena? nie wypowiem się. Za lenistwo trzeba jednak płacić smile tu i później.

                PS. Mam nadzieję, że nikt nie oburzy się, że pozbywanie się zarodków nazywam pozbywaniem się dzieci, bo przecież potocznie można to sobie nazywać, jak się chce smile uff smile
                • 987ania zwykłą wkładkę miedzianą bez żadnych 11.09.11, 23:58
                  hormonów bardzo sobie chwalę. Tania i skuteczna. Na szczęście mój światopogląd na nią zezwala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka