27.03.12, 09:53
witam się ponownie po 2 latach. Znów oczekuję malenstwa i tym razem mam ogromną ochote na domowy.
Chciałam sie poradzić w sprawie usg. Trochę już o tym było, wiem. Nie doczytałam jednak czy usg robione w 12tyg. i 20 tyg.tzw połówkowe nie wykluczają sie wzajemnie, tzn. czy nie wystarczy jedno z nich. Wiem, że w tym wcześniejszym wykrywa sie wady genetyczne na podstawie grubości fałdu karkowego i obecności kosci nosowych czy to znaczy, że tego nie da się już sprawdzić w 20 tyg. ciąży
Obserwuj wątek
    • kaakaa Re: usg 27.03.12, 20:07
      W 12 tc i w 20 tc bada się zupełnie różne rzeczy na USG. Po 12 tc badanie fałdu karkowego ma niewielki sens ze względu na rozwój dziecka - ten fałd jest już później nie do obiektywnego zmierzenia. Z kolei w USG połówkowym można dokonać wielu pomiarów, które nie są możliwe w 12 tc ze względu na zbyt słaby rozwój poszczególnych narządów. Oba te badania dostarczają zupełnie różnych informacji.
      • kikakajtek Re: usg 27.03.12, 21:18
        dzieki za odpowiedz. Myślę, że zrezygnuję z tego po 12tyg. bo wad genetycznych i tak nie wyleczę, a wiedza czy narządy rozwijają sie prawidłowo jest istotna w obliczu porodu w domu.
        • kropkaa Re: usg 28.03.12, 00:04
          Może się mylę, ale chyba fakt, że dziecko nie ma wad, które można wykryć USG w 12 tc. też jest ważne dla położnej?
          • imbirka Re: usg 28.03.12, 08:21
            Poza tym z badań wynika, że dla określania prawdopodobnego terminu porodu, najbardziej wiarygodne jest badanie USG z między 10. a 13. tc.
            Myślę, że kwestię USG warto przedyskutować ze swoją położną, ale z badań wynika, że takie minimum, i bezpieczne dla dziecka i matki, i ważne pod względem diagnostycznym, to właśnie te 2 badania - między 11. a 13. tc i ok. 20-22 tc.
            • kikakajtek Re: usg 28.03.12, 12:27
              macie rację, że to minium, ale ja do tej pory miałam już robione 2krotnie usg z którego termin został już określony, dlatego rozważam czy kolejne jest konieczne. Nie mam jeszcze położnej wybranej.
              • kropkaa Re: usg 28.03.12, 13:53
                Wydaje mi się, że ew. dziecko z wadami powinno być urodzone w szpitalu. Oczywiście zakładam, że nie będziesz miała problemów ze zdrowiem malucha, piszę ogólnie. Co prawda w naszej rzeczywistości to różnie bywa, słyszałam o przypadku, że Downa rozpoznano u dziewczynki w 4 mż (z wiarygodnego źródła, nie urban legend), jednak wydaje mi się że standardowe terminy USG nie są wzięte z palca.
              • deigratia Re: usg 28.03.12, 22:51
                Dziś coraz więcej mówi się o operacjach jeszcze w łonie matki (np. rozszczep kręgosłupa, albo udrożnienie oskrzeli), które pozwalają dziecku prawidłowo rozwijać się po porodzie. Lepiej mieć czas, żeby się przygotować. Także psychicznie. Gdyby co, oczywiście. O szkodliwości usg nic pewnego nie wiadomo, więc jedno więcej czy to tak dużo?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka