enerka
03.04.13, 09:57
Zdecydowaliśmy się z mężem na poród w domu, przy pierwszym już był taki plan ale niestety nie wyszło.
Spotkałam się z jedną z położnych i nie wiem do końca co robić. Czy spotkać się z inną położną, czy zdać się na nią. Oczywiście pasuje mi jej podejście do porodu, doświadczenie itp. ale niemiłosiernie mnie denerwuje, że nie oddzwania. Rozumiem że jak już przyjdzie do porodu, to odbierze lub chociaż oddzwoni. Rzadko do niej dzwonię z jakimś pytaniem i za każdym razem muszę tłumaczyć kim jestem. No i nie umiem się opanować i jak do niej dzwonię, to mam wrażenie, że mi serce z piersi wyskoczy. Dlaczego? Czy ona mnie tak stresuje? Czy to takie ciążowe przewrażliwienie. Spotkać się z inną położną? Czy już po pierwszym spotkaniu wiedziałyście, że to ta położna? Pomocy!