koszty...

13.04.07, 13:47
Do tej pory nie było o tym mowy, ale wczoraj mąż podczas naszych
rozmów "okołoporodowych" zadał całkiem prozaiczne pytanie: "a ile kosztuje
taki poród?"
Podzielicie się swoją wiedzą? Na jaką kwotę powinniśmy się przygotować?
Wiem,że wszystko zależy od miasta, ale orientacyjnie...
    • kasiaimichael Re: koszty... 13.04.07, 19:01
      Tez chcialabym widziec... rozmawialam z moja polozna wczoraj (nareszcie sie do
      niej dodzwonilam) i na to pytanie powiedziala ze nie wie co bedzie robic przy
      moim porodzie nie wie czy w ogole dojdzie do tego porodu w domu, bo cos moze
      wyskoczyc, wiec nie wie. Musze ja przycisnac nastepnym razem bo musze wiedziec
      w jakich granicach sie poruszac smile
    • silije.amj Re: koszty... 15.04.07, 19:51
      Nasza położna podała kwotę w okolicach półtora tysiąca zł.
      • quin Re: koszty... 18.04.07, 00:10
        zapłaciliśmy dwa tysiace, przy kolejnym dziecku 200zł rabat!
        • anna_mrozi Re: koszty... 18.04.07, 17:23
          DZięki za info, szkoda, żę niewiele nas do dzielenia się informacjami...
          U nas nie wiadomo czy w ogóle możemy myśleć o porodzie domowym - 34 tydzień i
          dzidzia nie chce się odwrócić....sad
          Próbuję myśleć pozytywnie, ale na razie czuję się przygnieciona informacją po
          wczorajszym USG...
          • kasiaimichael Re: koszty... 18.04.07, 18:54
            Ania
            Trzymaj sie i nie przejmuj. 34 tydzien to jeszcze moze sie odwrocic. Ja jestem
            w 30 i moja dzidzia byla na ostatnim USG glowa w dol ale lekarka powiedziala ze
            ma jeszcze duzo miejsca i moze sie jeszcze przekrecic kilka razy.
            Jeli mozesz sobie na to pozwolic kup sobie pilke gimnastyczna taka duza i siedz
            na niej jak najczesciej, mow do malego zeby sie przekrecilo smile
            Poczytaj to:
            www.spinningbabies.com/index.php?option=com_content&task=view&id=106&Itemid=2
            i sprobuj moze tego co na tym filmie:
            spinningbabies.blogspot.com/2007/02/how-to-do-inversion.html
            Trzymam kciuki.
            • anna_mrozi Re: koszty... 19.04.07, 18:04
              Wprawdzie to nie ten wątek, ale dzięki za wsparcie smile
              Staram się myśleć pozytywnie. Dwa razy dziennie sesje z pupą do góry
              (przećwiczę jeszcze opcję "kanapową" wink i "wizualizacja"...
              Lekarka też mnie pociesza, ze jeszcze może się przekręcić, muszę w to wierzyć,
              choć... dzidzia jest duża (i wiem, ze nie będzie należała bo malych dzieci;
              straszy syn - 4kg), miejsca coraz mniej... siedzi tak "od początku", choć przez
              całą ciażę ćwicząć Jogę - dużo asan "z pupą" wyżej...
              Dochodzą jeszcze inne sprawy, ale to już inna historia...
              Ja jestem przed spotkaniem z położną i rozmową o kosztach - jak się dowiem -
              podzielę się łódzkimi realiami.
          • pacsirta Re: koszty... 26.04.07, 21:52
            Jeszcze naprawdę ma czas, żeby się odwrócić. Ja też się martwiłam i już nawet
            oswajałam się z myślą o porodzie w szpitalu (brrr) i w końcu obróciła się na
            początku 38 tygodnia. Ale potem długo nie chciała się urodzić, był kolejny
            stres. Przez trzy dni podpisywałam odmowę położenia się do szpitala (wszystko
            było w jak najlepszym porządku) i urodziła się 14 dni po terminie (dobrze, że
            znałam datę poczęcia, bo po terminie liczonym wg OM było już 23 dni). Zresztą z
            pierwszym dzieckiem było podobnie.
    • hyris Re: koszty... 18.04.07, 23:19
      ja się dopytam o koszty na najbliższym spotkaniu
      wiem, że gdybym chciała rodzić w szpitalu, to położna 1500 zł "ustawowo"
      kosztuje
      prywatnie, na moje rozumowanie, musi być drożej... choć z drugiej strony wtedy
      nie dzieli się ze szpitalem
    • kropkaa Re: koszty... 26.04.07, 01:06
      2000 zl, Warszawa.
      najlepiej wydane pieniądze w życiusmile
      • klp78 Re: koszty... 17.05.07, 12:43
        W Łodzi położna kosztuje 1000 zł.
        • barbegazi Re: koszty... 17.05.07, 13:37
          Szczecin - 1000zł rok temu. Najlepiej wydane pieniądze w życiu smile
    • kaakaa Re: koszty... 19.05.07, 23:34
      Warszawa, rok 2006 - 2000 zł ale do negocjacji, jak kogoś nie stać. Nas, na
      szczęście, stać.
      • grochowy_tato Re: koszty... 24.05.07, 07:20
        Poznań - maj 2007: 1500 zł + koszty przejazdu (50 zł, położna z Piły)
    • w_oparach_absurdu Re: koszty... 18.07.07, 15:46
      wroclaw - 1500 - przed chwila dzwonilam dopytac sie o to smile
    • pacsirta Re: koszty... 18.07.07, 20:58
      1800 zł Warszawa (2006)
      Biorąc pod uwagę, że położne w św. Zofii brały 1600 zł, kwota 1800 wydaje mi
      się niewygórowana przy tak dużej odpowiedzialności.
      • nashle Re: koszty... 18.07.07, 21:48
        Opole - 1500, mozna na raty..
        • housewife1 Re: koszty... 16.08.07, 01:26
          no to ceny nieźle wywindowały (zresztą w szpitalach też) w 2004 r. bylismy
          umówieni na 1000 zł, a zapłaciliśmy ostatecznie 700 (bo poród był samodzielny, a
          położna odebrała tylko łozysko)
          • housewife1 Re: koszty... 16.08.07, 01:26
            ps. warszawa
            • housewife1 Re: koszty... 16.08.07, 01:29
              ps. mnie wtedy Irenka powiedziała, że z reguły bierze minimum tyle ile płaci się
              za poród rodzinny w zofii (a wtedy poród w zofii kosztował 800, bez własnej
              połoznej) i, że mozna w ratach, byle uczciwie, bo wiem, że kilka osób w końcu
              nie zapłaciło, ulotniło się itd...
              • eps Re: koszty... 16.08.07, 11:12
                w Łodzi 1000 zł
Inne wątki na temat:
Pełna wersja