987ania 11.06.08, 22:37 domowego lub szpitalnego? Zastanawiam się czy kupować cały zestaw z umamy, czy tylko arnicę na obrażenia. A co z olejkami? Cały zestaw czy tylko, np. lawenda.~Sprawdza się to? Pomocy! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
abiela Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 12.06.08, 11:08 Polecam arnikę na obrażenia, ponadto olejki aromaterapeutyczne I. Stadelmann (pewnie niestety w Polsce nie znane). Arnikę moźna też podać dziecku jeśli się bardzo poobijało. Dostawałam jeszcze inną homeopatię ale niestety nie wiem co. Odpowiedz Link
metis1 Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 12.06.08, 12:54 Ja stosowalam. Ale juz nie pamietam dokladnie co Bylo tego cos ze 4 fioleczki... Na pewno byla i arnika, ale to chyba juz po akcji. A we wczesnej domowej fazie (rodzilam w szpitalu, na to forum przygnalo mnie marzenie... ) uzywalam innych "kulek" i olejku lawendowego do kominka. Jak odgrzebie w domu, to podam nazwy. Polecil mi to pewien warszawski homeopata po polgodzinnym wywiadzie telefonicznym, wiec nie wiem, na ile uniwersalna jest to wskazowka. Odpowiedz Link
kasiaimichael Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 13.06.08, 09:14 Stosowalam helios zestaw do porodu, nie stosowalam wszystkiego tylko arnike, cos na bole krzyzowe nie pamietam co t bylo i bach rescue remedy (to esencja kwiatowa, bardziej zielarstwo niz homeopatia). Procz tego mialam w kapsulkach bardzo mocna ostra papryke (sama wsypalam do kapsulek po probiotyku) i wyciag z zielska ktore ma owocki w ksztalcie serduszek (napisze nazwe jak sobie przypomne bo mi uciekla, to pospolity chwast) obie rzeczy podobno bardzo skutecznie zatrzymuja krwotok. Odpowiedz Link
juleg Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 13.06.08, 10:31 ja dostałam od byłej homeo cały zestaw, ale nic nie pomogło, ani na rozwieranie ani na ból ani na stres Odpowiedz Link
kasiaimichael Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 13.06.08, 12:52 tasznik Odpowiedz Link
juleg Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 13.06.08, 10:33 Aniu, jak rodzisz z Marią R. to ona zna się na homeo bardzo dobrze, wiem to od mojej homeo Odpowiedz Link
987ania Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 13.06.08, 12:47 Rodzę z Renatą. Odpowiedz Link
jola-kropek Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 13.06.08, 18:04 jak to jest z ta homeopatia? czytalam kilka pozycji, w ktorych obalano pamiec wody na ktorej opiera sie cala homeo... z tego co was czytam to raczej zielarstwo stosujecie niz homeo... pytanie raczej z tych "ciekawostkowych"... nie jestem zadnych expertem, tylko zastanawiaja mnie sprzeczne informacje Odpowiedz Link
jola-kropek Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 13.06.08, 18:05 obalono TEORIE o pamieci wody.... eh... 4 miesiace od porodu minelo, a mi jescze moja polowa mozgu szwankuje ))).... Odpowiedz Link
kropkaa Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 14.06.08, 01:22 Kiedyś na jakimś forum, na które trafiłam przez przypadek przeczytałam coś, co mi się baardzo spodobało (w homeopatię nie wierzę) - mniej więcej tak to było: dla mnie wiara w homeopatię, to jakby najeść się wodą, w której kiedyś leżało jedzenie Odpowiedz Link
metis1 Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 14.06.08, 12:03 Ja tam nie zamierzam sie wdawac w dyskusje, czy wierzyc czy nie, wiem jedno: w dwoch bardzo dobrze znanych mi przypadkach pomogla wlasnie homeopatia. Jeden przypadek to moja rodzona siostra: przez ponad rok miala zapalenie ucha (ciagle nawroty), z krwia, ropa itp. Dostalawala po kolei WSZYSTKIE dostepne wtedy w Polsce leki na te przypadlosc i nic. Dopiero homeopata trwale ja wyleczyl. Drugi przypadek to moja przyjaciolka, ale to wstydliwy temat, wiec nie bede sie rozpisywac. Ale problem trwal kilka lat, dziewczyna wyprobowala wszystko i byla zalamana. Ktorestam z kolei kuleczki pomogly po pierwszej dawce... Odgrzebalam moje "porodowe" fiolki. Bralam: ACTAEA RACEMOSA ch9, m.in. na skurcze; PHOSPHORUS ch15, zmniejsza krwawienie (brac 1-2 tyg przed plan. porodem); ARNICA MONTANA ch9 - wiadomo. Czy pomoglo - nie wiem. W tym przypadku trudno stwierdzic. Na pewno nie zaszkodzilo Porod mialam co prawda w szpitalu (wtedy nie planowalam domowego), ale szybko, sprawnie, na stojaco, bez naciecia i pekniecia. Czy ktos rodzil w domu z Krystyna Komosa??? Odpowiedz Link
karol.i.na Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 16.06.08, 00:27 Jestem na tym forum pierwszy (i pewnie jedyny) raz, ale jako że Ola mnie prosiła to napiszę o homeopatii do porodu (bo ją stosowałam do obydwu moich porodów). Co do jej skuteczności w ogóle, ja i cała moja rodzina leczymy się tylko homeopatią od ponad 7 lat. I ja z kolei zawsze się dziwię jakim cudem antybiotyki działają, i generalnie jaki jest sens ich podawania, skoro istnieje homeopatia Homeopatia jest skuteczna jeśli nie jest przypadkowa. I tak też jest podczas porodu. Lek homeopatyczny zadziała ZAWSZE, jeśli spełnionych jest kilka warunków. Po pierwsze lek homeopatyczny dobiera się do człowieka nie do choroby. Leczy się człowieka, nie daną chorobę. Tak więc dobór leku nie może być zostawiony przypadkowi, nie ma sensu kupowanie leków, które pomagają innym. Lekarze dobierają leki na podstawie bardzo szczegółowego wywiadu, bo znaczenie ma prawie wszystko (objawy chorobowe, cechy charakteru, wygląd, upodobania..). Dobrze dobrany lek działa za to tzw "cuda", leczy od razu wszystko - alergię, bezsenność, bóle głowy, katar i ogólne złe samopoczucie. Równocześnie. Po drugie ważna jest potencja leku, czyli jego siła. I znowu okazuje się, że każdy z nas jest inny i ma inną wrażliwość na działanie leków. Jedni poddają się potencji C9, inni, jak ja, dopiero potencji C1000. Po trzecie dawkowanie, czyli ilość leku jaki dany organizm potrzebuje. Jakby na to nie patrzeć, bardzo ważny w homeopatii jest indywidualizm, traktowanie każdego organizmu bardzo szczególnie. I dlatego wszelkie gotowe i dobre dla wszystkich zestawy czy leki (np na kaszel, czy właśnie do porodu) najczęściej nie działają. Więcej, moim zdaniem szkodzą. Gotowe zestawy zawierają kilka leków, każdy z nich "pasuje" do określonej sytuacji i określonej osoby. Jeśli przyjmie go osoba, która danego leku nie potrzebuje, wywoła on u niej objawy, które leczy u osoby chorej. Zakładając, że przy tak niskich potencjach w ogóle zadziała. Tak więc, moim zdaniem, działanie takich zestawów to zabawa w przypadek, nie leczenie. Najczęściej stosowanym do porodu lekiem homeopatycznym jest Arnica, bardzo popularny lek urazowy. W jej obrazie jest poród "prawidłowy". Jeśli poród przebiega prawidłowo Arnica (dobrze dobrana, o odpowiedniej potencji) usprawni przebieg akcji porodowej oraz odczuwalnie zmniejszy ból. Ja (rodząc córkę) wziełam arnicę o 22, ból porodowy został mocno, odczuwalnie, obniżony. Ten sam poziom bólu pojawił się w okolicach godziny 1 w nocy (czyli 3 godziny później), na jakieś 30 minut przed narodzinami córki. Co do usprawnienia akcji porodowej nie mogę się wypowiedzieć, bo nie mam porównania, nigdy nie rodziłam bez arnici. Jeśli poród przebiega w jakiś nietypowy sposób potrzebny jest inny lek, pewnie jeden z tych dostępnych w gotowych zestawach. Arnicę można wziąć dopiero jak znajdzie się pod fachową opieką, pod opieką osób które będą przyjmowały poród, bo potrafi bardzo usprawnić poród. Drugą dawkę leku, albo konkretnie Arnici bierze się po porodzie, na połóg. Po to by pomóc w gojeniu, powrocie organizmu do "normalności". Ja rodziłam w szpitalu, i od momentu opuszczenia sali porodowej poruszałam się samodzielnie, bez większego dyskomfortu. Połóg wspominam bezproblemowo. Arnica działa też przeciwzapalnie. Jeśli w trakcie poródu (czy w ogóle) zajdzie potrzeba podania leków chemicznych stłumią one działanie leków homeopatycznych, nie odwrotnie. Podsumowując, ja urodziłam dwoje dzieci przy pomocy leków homeopatycznych. Obdywa porody były naturalne, bez znieczuleń i przebiegały prawidłowo. Obydwa trwały (od pierwszego skurczu do narodzin) ok 7-8 godzin. Dzieci były duże (3600 i 4600) a ból, który pamiętam pojawił się na jakieś 15 minut przed skurczami partymi. Moim zdaniem to nie przypadek, bo po wzięciu leku czułam ogromną różnicę. Ja uważam, że brak zmęczenia po porodzie i ogólne dobre samopoczucie w dużym stopniu zawdzięczam homeopatii. Odpowiedz Link
abiela Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 16.06.08, 13:20 Chciałam napisać to, co karol.i.na Dodam, że podaję córce tylko homeopatię i działa wspaniale. Odpowiedz Link
kropkaa Arnica 16.06.08, 21:53 A czy arnica przypadkiem to nie zielę? To nie ten kwiat co kiedyś stał na parapecie każdego domu? Jeśli się nie mylę to jak to się ma do homeopatii? Odpowiedz Link
karol.i.na Re: Arnica 18.06.08, 12:08 Arnica to faktycznie ziele, pewnie też to z parapetu Arnica to lek babć, to składnik wielu leków konwencjonalnych, na urazy, maści, składnik wielu kosmetyków, kremów na popękane naczynka itd. Lek homeopatyczny Arnica w skłądzie chemicznym nie zawiera raczej Arnici, chociaż jest ona produktem do jego wytwarzania. Po tym co wcześniej napisałaś wnoszę, że interesowało Cię jak produkowane są leki homeopatyczne i jak działają, więc tylko w skrócie. Lek homeopatyczny Arnica będzie bodźcem (w postaci energii) dla organizmu ludzkiego niosącym informację jak organizm ma sobie w określonej sytuacji radzić, jak działać by sobie pomóc, jak się leczyć. Im wyższa potencja, czyli większe rozcieńczenie, tym lek działa głębiej, mocniej. Lek homeopatyczny ma pomóc całemu organizmowi do powrotu do równowagi, w sytuacjach gdy ta równowaga została zahwiana. Zadziała więc też na problemy ze spaniem i ogólny niepokój, będące następstwem stresu związanego z jakimś urazem (np po wypadku). Jak zadziała zioło Arnica nie wiem. Myślę, że nie zadziała tak głęboko i nie pomoże na tyle dolegliwości co lek homeopatyczny. Odpowiedz Link
ulawit Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 10.08.08, 02:37 Ja podczas porodu przyjmowałam homeopatyczne czopki które działały przeciwbólowo. Nie pamiętam niestety nazwy. Rodziłam w szpitalu. Oprócz tego kąpiel w wannie z solami (bardzo polecam) i olejki w kominku. Ale olejki to już aromaterapia a nie homeopatia. Działają bardziej na nastrój dlatego polecam zapachy które się wam b.dobrze kojarzą.( u mnie był to pomarańczowy w momencie kiedy byłam już bardzo zmęczona) Odpowiedz Link
nuit4 Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 10.08.08, 09:18 te czopki to moze Viburcol? Odpowiedz Link
ulawit Re: Czy ktoś stosował homeopatie w czasie porodu 22.11.08, 20:24 tak nuit4 napisała: > te czopki to moze Viburcol? Odpowiedz Link