Tak, pojawiły się schody u mnie. Wskaźnik 160mg/dl po 2 godz. od przyjęcia 75g glukozy w skończonym 30tc. Na czczo, od początku ciąży, mam wyniki 90 mg/dl. Wg moich wiadomości to "nieprawidłowa tolerancja glukozy", którą można uznać za fizjologię na tym etapie ciąży, jednak wg lekarza to cukrzyca ciążowa. Hmmm. Nie muszę wam tłumaczyć jaki ta diagnoza może ewt. mieć wpływ na nasze plany rodzenia w domu, bo temat przerabiałyście tutaj na forum - przeczytałam wszystko. Byłabym jednak wdzięczna gdybyście napisały jakie wam wychodziły wyniki.
Sama nie bardzo wierzę w tę cukrzycę u mnie. Węglowodany w mojej diecie od lat ograniczone do minimum, czyli zero białego pieczywa, słodyczy, cukru, deserów, napojów, soków itp. Jedyne węglowodany jakie mogą trafić do mojego organizmu to te zawarte w warzywach, kaszach, owocach, przy czym tych ostatnich także jem niewiele. Zastanawiam się więc czy taka bomba cukrowa, jaką było dla mnie 75 g glukozy, zupełnie naturalnie nie wywołało podwyższonego jej poziomu we krwi. Mój organizm nie jest przyzwyczajony do takich atrakcji.
Co na to mówi wasz jakże zazwyczaj zdrowy rozsądek?