to-wlasnie-ja 03.03.10, 09:41 posadzilam jesienia do skrzynek i donic balkonowych i powoli zaczynaja rosnac. Boje sie jednak,ze zmarzna. Czy nadal je oslaniac i jak? , niektore sa juz dosc wysokie - ponad brzeg skrzynki i boje sie polamac. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
horpyna4 Re: Pomocy- tulipany 03.03.10, 10:21 Nic im nie będzie. U mnie w gruncie niektóre mają już ponad 10 cm. Liście tulipanów są wystarczająco mrozoodporne. Możesz najwyżej trochę je obsypywać śniegiem, jeżeli będzie padał. Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Pomocy- tulipany 03.03.10, 12:39 Dziekuje, uspokoilas mnie. Bylabym niepocieszona, gdyby sie zmarnowaly. Bardzo lubie tulipany i nie moge sie doczekac kiedy zakwitna Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Pomocy- tulipany cd. 12.03.10, 09:58 Nie wytrzymalam i na czas wiekszych nocnych mrozow przenioslam skrzynki balkonowe do nieogrzewanego pokoju. Stoja tam juz dobry tydzien. Chcialabym teraz wrocic z nimi na balkon. Tulipany maja juz od kilku do kilkunastu cm.Czy po prostu wystawic je z powrotem czy tez jednak na razie pozostawic w tym pokoju? Nie zmarzna na balkonie?Zapowiadaja snieg , choc ponoc mroz ma juz byc niewielki , mieszkam na poludniowym zachodzie. To moje pierwsze tulipany i mam mnostwo watpliwosci, poradzcie prosze. Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Pomocy- tulipany cd. 12.03.10, 11:16 jakies 15-16, to pusty pokoj , na razie nieuzywany, wiec nie wlaczam, kaloryferow, ale mieszkanie samo w sobie cieple- blok, srodkowe mieszk. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Pomocy- tulipany cd. 13.03.10, 10:20 Być może schrzaniłaś sprawę. Tulipany są roślinami stepowymi i nie obawiają się dużych różnic temperatury między dniem, a nocą. Śnieg im w ogóle nie szkodzi, wręcz go lubią. Przecież napisałam, że można nawet przysypywać je śniegiem, jeżeli nie nawiał na nie, a jest ostry mróz. Teraz może uratować je wystawienie na zewnątrz, ale mogły się już rozhartować w warunkach pokojowych. Pocieszające jest to, że zapowiadane jest ocieplenie za jakiś tydzień. Jak dożyją, to je wtedy wystaw. Wcześniej możesz wystawiać w ciągu dnia. Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Pomocy- tulipany cd. 13.03.10, 10:55 OK. NIe tyle sniegu sie balam ile mrozu, bo wyrastajace listki robily sie czerwono- brazowe, balam sie, ze przemarzna.Poki co rosna w skrzynkach, nie widze, zeby sie cos z nimi zlego dzialo. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Pomocy- tulipany cd. 13.03.10, 11:26 Kolor czerwonobrązowy jest naturalną reakcją na zimno. Naprawdę nie ma się czego bać, przecież w naszym klimacie tulipany w gruncie nie wymarzają. A przecież cebule są dość płytko, czyli nie ma czegoś takiego, jak odbijanie z głębszej partii korzeni. Dlatego znoszą mrozy również w skrzynkach i donicach. Znoszą je nawet "luzem". Zdarzało mi się czasem widzieć, jak leżąca na powierzchni ziemi cebulka (niezauważona w trakcie sadzenia, czy wygrzebana przez kota) wypuszcza po zimie liście. Odpowiedz Link
to-wlasnie-ja Re: Pomocy- tulipany cd. 13.03.10, 12:00 Dziekuje pieknie za informacje. Jak juz pisalam ,z tulipanami to moj pierwszy raz i nie mam doswiadczenia. Mam nadzieje, ze ich nie zabilam i w przyszlym sezonie bede madrzejsza Mam jeszcze pytanie, jak postepowac z cebulkami po przekwitnieciu? Chcialabym pozniej posadzic do tych skrzynek inne kwiaty. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Pomocy- tulipany cd. 13.03.10, 13:03 Można wykopywać, można zoztawiać. Ważne jest, żeby nie obcinać łodyg i liści zaraz po przekwitnięciu, bo one asymilują, póki są zielone. Czyli karmią cebulę. Wykopuje się cebule dopiero wtedy, jak zżółkną liście. A jak się nie wykopuje, to można poczekać nawet na uschnięcie, chociaż dekoracyjne to nie jest. Ale można wsadzać inne kwiaty między cebule, jeżeli ich wcześniej nie posadziłaś za gęsto. Można też wsiewać między cebule takie kwiaty, których się nie pikuje. Dobrym rozwiązaniem są też skrzynki na wymianę. Jeżeli masz zwykłe, plastikowe i niedrogie, to kup drugi komplet. Możesz wtedy szybko wymienić na skrzynki z kwiatami, a te z cebulami machnąć np. do piwnicy. Bo jak już uschły i odpadły liście, to nie potrzeba im ani światła, ani podlewania. Odpowiedz Link
shachar Re: Pomocy- tulipany cd. 13.03.10, 13:50 tulipany kupione w jakims supermarkecie jao domowe kwiaty doniczkowe (pieknie kwitly), przesadzilam do donicy na balkonie, szkoda mi bylo wyrzucac. W zeszlym roku wyrosly same liscie, zero kwiatkow, w tym roku pokazal sie tylko jeden, zagladam do srodka liscia, kwiatka nimo..co jest z nimi nie tak? balkon od strony polnocnej, cebul nie wykopuje na zime Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Pomocy- tulipany cd. 13.03.10, 14:24 Ktoś już pisał, jak nie na tym forum, to innym ogrodowym. Te cebulowe, sprzedawane jako doniczkowe, są ponoć często tak preparowane i pędzone, że są praktycznie jednorazowe. Chodzi o to, żeby je wyrzucać i kupować następne. Odpowiedz Link
czemublokujecie_mikonto Re: Pomocy- tulipany cd. 21.01.16, 18:42 Pędzone cała siłę zyciową zużyły na szybkie wyrośnięcie i wydanie kwiatu, dlatego można je wsadzić w grunt, ale o ie przeżyją to muszą całkowicie odrosnąć i się wzmocnić. Teraz taka cebulka zabita, albo te cebulki kupowane w promocjach maleńkie-odrostki a nie dojrzałe, zdrowe i duże/małe cebulki dorosłe mają tylko botaniczne odmiany/ muszą rosnąć ze 3 lata, aż urosną duże, mocne, zawiążą pąk i dopiero kwitną. Pamiętajcie o obrywaniu koszyczków nasiennych po przekwitnięciu, bo jak się wszystko zostawi, to po kilku latach obojętnie jakie odmiany były to nagle okaże się, ze wszystkie są jednakowo czerwone;p U rodziny tak się zrobiło-sa setki czerwonych, różnych tulipanów - a u mnie są setki tulipanów róznokolowrowych i przeróznych odmian. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Pomocy- tulipany cd. 23.03.10, 14:58 O, ooo... właśnie znalazłam taką niedużą cebulkę tulipana leżącą na ziemi w ogródku. Z liściem o długości ok. 10 cm. Zimowała na powierzchni ziemi. Ustawiłam ją do pionu, czyli wetknęłam w rabatę. Odpowiedz Link
yoma Re: Pomocy- tulipany 13.03.10, 18:05 Dzisiaj spod śniegu wylazło takie yfrog.com/htp1000471tj Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Pomocy- tulipany 13.03.10, 21:20 To jest chyba liść takiego wczesnego tulipana? Mam takie (jeżeli jeszcze żyją), o kwiatach czerwono-żółtych. Przez wiele lat zakwitały mi na Wielkanoc. Niezależnie od tego, jaka to była data. Odpowiedz Link
kfffiatek Re: Pomocy- tulipany 14.03.10, 13:25 Ja chyba swoje zabiłam Nic nie wyłazi a ziemia zamarznięta na kamień mimo że donicę okryłam na zimę grubym styropianem. Może nie trzeba było podlewać podczas odwilży? Szkoda by było, sporo cebulek posadziłam Odpowiedz Link
yoma Re: Pomocy- tulipany 14.03.10, 16:35 Jak odmarznie, to wylezie, u mnie w ogródku przecież też była zamarznięta. Odpowiedz Link
bakali Re: Pomocy- tulipany 23.03.10, 14:46 Wyłażą Wystarczyła jedna ciepła noc i rano było już kilka kiełków. Hura, hura, hura )) Odpowiedz Link
kfffiatek Re: Pomocy- tulipany 24.03.10, 10:37 U mnie pierwszego dnia wiosny pokazał się pierwszy kiełek Na razie czekam na następne ale to już coś jak na pierwszy raz Odpowiedz Link
i-meadow Re: Pomocy- tulipany 28.03.10, 12:25 A ja wkopałam w listopadzie chyba z dziesięć do donicy z winobluszczem pięciolistkowym, którą owinęłam grubo agrowłókniną, przykryłam korą i osłoniłam, oraz dwie cebule które się tam nie zmieściły, do nieosłoniętej skrzyni z akebią, tylko grubo przysypane korą. Te w nieosłoniętej mają już piękne liście, a te w agrowłókninie na razie wymacałam 2 ząbki ) Odpowiedz Link
czarekog Re: Pomocy- tulipany 19.09.18, 15:39 Zajrzyj sobie tutaj www.bilscy.info/blog/tulipany-w-ogrodzie . Ja znalazłem tam sporo informacji na temat tulipanów. Możesz sprawdzić sobie, czy są tam informacje, które okażą Ci się pomocne. Odpowiedz Link