Dodaj do ulubionych

No i łyyyyyyso

22.11.10, 13:16
chryzantemy jeszcze są, chociaż przekwitają

resztki uczepu i bakopy zostały

opuncja i modrzew opatulone na zimę

sikorki się karmią chwaściorem, co się był wysiał i wydał nasiona

cała reszta wewnątrz

można iść na urlop tongue_out
Obserwuj wątek
    • bakali Re: No i łyyyyyyso 23.11.10, 10:26
      Dlaczego łyso? U mnie aksamitki jeszcze pięknie kwitną, pomarańczowo mam na balkonie. Kwitnie czubatka, lantana, ba - nawet pomidory koktajlowe jeszcze nie uschły i świecą na wpół czerwonymi pomidorkami, z których wartości użytkowej już nie będzie.
      Byliny poschły, lawenda szykuje się do snu zimowego. Jutro już ma być mróz, za kilka dni przysypię balkonowe towarzystwo korą.
      • yoma Re: No i łyyyyyyso 23.11.10, 11:46
        Dobra ta twoja lantana, moja od miesiąca w środku smile Ale z ogrodu.
        • bakali Re: No i łyyyyyyso 23.11.10, 12:11
          Biorę już ją do domu, choć nie wygląda jakby było jej na balkonie za zimno. Będzie miała do towarzystwa heliotrop, może coś z nich będzie na wiosnę.
          A lantana cały czas kwitnie, tylko kwiaty już się nie przebarwiają na rózne kolory, są całe czerwone.
          • lablenka_x Re: No i łyyyyyyso 23.11.10, 16:31
            zainteresowała mnie wspomniana przez was lantana.
            Poszukałam i znalazłam informacje niepokojące,ze jest to roślina trująca - dla ludzi i zwieząt.Bardzo mi sie podoba zwłaszcza ta liliowa, ale jesli trująca????
            Prosze o kilka zdan o tej roslinie uprawianej przez Was.
            Pozdrawiam.
            • yoma Re: No i łyyyyyyso 23.11.10, 18:53
              No a zamierzasz ją obgryzać?

              To liliowe to pewnie heliotrop, nie lantana.
              • bakali Re: No i łyyyyyyso 24.11.10, 08:53
                E tam, większośc roślin jest trująca, ale dopiero po spożyciu. Czy kiedykolwiek spozywałaś rośliny z doniczek czy ogrodu? Nie ma co wpadac w psychozę.
                Zwierzeta też nie obgryzają tych roślin, uprzedzając pytanie.
                • se_nka0 Re: No i łyyyyyyso 24.11.10, 09:52
                  Łyso i goło smile Jeden pojemnik z lawendą wiosny nie czyni smile Dobranoc - to jest, chciałam powiedzieć - do wiosny ! smile
                  • amore-pomidore Re: No i łyyyyyyso 01.12.10, 11:45
                    U mnie zielono smile Za szkłem. Muchołówki poszły zimować na balkon. Oby nie było jakichś mega mrozów bo balkon jest tylko oszklony. Puki co temp. koło 5 stopni.
              • kotka.szrotka Re: No i łyyyyyyso 04.12.10, 11:33
                Liliowe lantany też są, takie i jeszcze bardziej jednolicie liliowe. Niestety ja nie mogę jej upolować. Kiedyś widziałam tą przebarwiającą się, jest cudnie romantycznasmile
                https://www.betterlawns.com/images/lantana0409_lg.jpg
                Faktycznie jest trująca ale nawet małe dzieci nie mają upodobania do żucia liści, koty też. Mam lantany, oleander (jeszcze bardziej trujący), małe dziecko i kota.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka