Dodaj do ulubionych

Te bulwy chyba nie żyją!!!?

06.03.07, 11:57
Kupiłam sobie (w supermarkecie) bulwy begonii zwisającej i liatry kłosowej.
Zasadziłam to wszystko zaraz po przyniesieniu do domu, czyli już dobrze ponad
tydzień temu. Instrukcje na opakowaniach nie były zbyt wyczerpujące, ale
starałam się do wszystkiego zastosować. Efekt? Z tylko jednej doniczki z
bulwą begonii wystają jakieś 3 marne roślineczki, reszta zero absolutne. Jak
myślicie, co jest nie tak??? Może trzeba było bulwy namoczyć (w instrukcji
nic o tym nie było)? Może ziemia powinna być jakaś specjalna? Do kiedy w
ogóle warto czekać, czy coś z tego będzie? Ma ktoś jakieś doświadczenia w tym
zakresie?
Obserwuj wątek
    • marynia30 Re: Te bulwy chyba nie żyją!!!? 06.03.07, 12:38
      Nie wiem jak liatra, bo nie mam doświadczenia, ale begonie muszą troche
      posiedzieć w ziemi zanim ruszą. Ja też kupiłam zwisające, wsadziłam je do
      zwykłej przepuszczalnej ziemi i dopiero po ok. 2 tygodniach dwie zaczęły
      puszczać kiełki. A jedna z nich nadal w ogole nie reaguje. W zeszlym roku
      miałam to samo. Jedna miała już dorodne listki a druga dopiero startowała.
      Ustaw je w widnym miejscu i podlewaj, tak, żeby ziemia byla ciągle wilgotna.
      Jak już będziesz przesadzać do docelowej doniczki, użyj ziemi przepuszczalnej,
      lekkiej. Ja jedną z moich begonii wsadziłam do ciężkiej, takiej glinistej ziemi
      i chyba dlatego zakwitła na krótko i bardzo marnie, po czym wszystkie kwiaty
      zrzuciła i już nie powtórzyła kwitnienia.
      • peliczapla Re: Te bulwy chyba nie żyją!!!? 07.03.07, 11:59
        Dzięki, Maryniu. Ale czyżby wychodziło na to, że niezbyt opłaca się bawić w
        uprawę roślin z bulw? Tak łatwo można je czymś "zrazić"? Kto miał z własnej
        uprawy takie okazy, jakich próżno szukać wśród sadzonek w centrach ogrodniczych?
        • gabula777 Re: Te bulwy chyba nie żyją!!!? 07.03.07, 12:24
          Jeśli chodzi o begonie wiszące to ja miałam w zeszłym roku takie wyhodowane z
          bulw w domu i parę kupiłam w ogrodniczym już podrośniętych.Dwóm z ogrodniczego
          podgniwały pędy,aż zupełnie przestały kwitnąć i zginęły.Jedna zaś kupiona była
          piękna(miała takie zielono-białe,kwiaty)i mocno się krzewiła.Schowałam
          bulwę,teraz posadziłam i coś tam już wypuszcza.Natomiast te które w zeszłym roku
          posadziłam sama zdrowo rosły,ale były nieciekawe.Rosły dziwacznie,w jeden
          sztywny pęd,wysoko i miały małe pojedyńcze kwiaty.Nawet tym dobrze rosnącym
          nagle zaczyna gnić pęd u podstawy i czasem ćwierć rośliny się złamie,a reszta
          rośnie dalej.Też bym chciała wiedzieć jak zapobiec temu,bo może się da.
          • peliczapla Re: Te bulwy chyba nie żyją!!!? 07.03.07, 15:02
            Oj, to faktycznie chyba dość kapryśne rośliny. A jak myślicie, nadają się do
            nasadzeń w skrzynkach z innymi roślinami, czy raczej do osobnych donic, np.
            wiszących?
            • gabula777 Re: Te bulwy chyba nie żyją!!!? 07.03.07, 15:47
              Begonii lepiej nie mieszać z innymi,chyba że z takimi o podobnych
              wymaganiach,ale można dodać takie o ozdobnych lisciach.Szczególnie jasnota
              plamista się nadaje,albo bluszczyk kurdybanek.Kocanki też nie zginą, bo one
              wiele wytrzymują.
              • peliczapla Re: No, cóś drgnęło 15.03.07, 15:06
                Liatry w jednej doniczce wypuszczają coś zielonego! Dzięki wszystkim, którzy
                mnie tu wspierali radami. Ale u begonii nadal bez rewelacji... A jak się
                wiedzie Waszym bulwom?
                • marynia30 Re: No, cóś drgnęło 15.03.07, 15:38
                  Moje dwie begonie mają piękne zielono-bordowe pióropusze liści, a trzecia
                  wypuściła dopiero mikroskopijny kiełek.
                  • gabula777 Re: No, cóś drgnęło 15.03.07, 19:01
                    Z moich zeszłorocznych,jedna ,która była przechowana w luźnej, suchej ziemi
                    -kiełkuje,a dwie inne przechowane bez ziemi-nie.Z nowych dwie też mają kiełki,a
                    jedna 10 cm i nawet zalążek kwiatka.Wyniosłam ją do garażu,żeby nie bujała.
                    • katarzyna.bn narazie nic... 17.03.07, 10:05
                      U mnie jeszcze nic.. mam 2 zwisające i 6 zwykłych smile i czekam......
                      • marynia30 Re: narazie nic... 17.03.07, 19:18
                        Dla prównania i pocieszenia wklejam zdjęcia begonii zwisających, wsadzonych w
                        jednym czasie.
                        th.interia.pl/51,g490ad8aa1963788/i387611.jpg
                        th.interia.pl/51,g490ad8aa1963788/i387619.jpg
                        • koofel Re: narazie nic... 17.03.07, 20:22
                          Oooo ale dużachne.Ja swoje wysadziłam wczoraj,ale z braku miejsca powędrowały
                          od razu na balkon.
                        • peliczapla Re: Eee, żyją, żyją! 09.04.07, 21:28
                          Po długich dniach niepewności i oczekiwania mogę wreszcie pochwalić się, że coś
                          z tej mojej uprawy bulw wychodzi.
                          Może nawet będzie widać? Próbuję...
                          www.fotosik.pl www.fotosik.pl
                          • peliczapla Re: Eee, żyją, żyją! 09.04.07, 21:30
                            images22.fotosik.pl/91/99105a8984dc5754.jpg
                            images20.fotosik.pl/212/7ab7fd9eef645536.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka