Dodaj do ulubionych

leniwy bluszcz -pomocy

14.05.07, 13:04
Witam,
jestem szczęśliwą posiadaczką bluszcza pięciolistnego (tak się chyba nazywa,
jestem totalnym laikiem smile) który rośnie sobie w donicy na balkonie.
Problem z nim mam taki, że w żaden sposób bluszcz nie chce się "przyklejać"
do sciany (a chyba powiniem. tak? ściana dla ułatnieniw jest chropowata ale
to i tak go nie przekonuje) Czy ktoś coś podpowie jak rozwiązać ten zawiły
problem..? Będe wdzięczna.
dziękuje
ana
Obserwuj wątek
    • ixeska Re: leniwy bluszcz -pomocy 14.05.07, 23:52
      Pięciolistny to jest chyba winobluszcz.
      A bluszcz - nie lubię cholerstwa, bo mój też leniuch okropny. Nawet rosnąć mu
      się nie chce!
    • kleopatryx Re: leniwy bluszcz -pomocy 15.05.07, 10:51
      Ha ha ha, ubawił mnie ten wątek. Ja już drugi rok uprawiałam bezskuteczne próby
      przyklejenia bluszczu pięciolistnego jego wąsikami.... Dałam sobie spokój i 3
      tygodnie temu wbiłam do ściany kilka gwoździków (takich malutkich)i przyczepiłam
      odnogi mojego leniwca sznureczkiem. Nareszcie wygląda to profesjonalnie smile
      Wypuścił listki, nowe gałązki, ostatnio koleżanka padła z wrażenia, bo jest
      przepiękny. Powiem więcej: od tego przytwierdzenia gałązek jakby zaczął rosnąć
      szybciej, może nie musi tracić siły na grawitację? smile hihihi
      Aby rósł zmieniłam mu w tym roku donicę na głębszą i większą (podobno im głębsza
      tym lepiej, bo lubi korzonki puszczać w dół a nie wszerz)i podlewam go 2 razy w
      tygodniu nawozem.
      • usianka Re: leniwy bluszcz -pomocy 15.05.07, 12:04
        Mam winobluszcza nad dzialce na plocie lamelowym - posadzony w ubieglym roku i
        od poczatku widzialam, ze nie chce sie sam chwytac wiec go przeplatalam troche
        przez deszczułki. Osttanio gdzies czytalam, ze bluszcze na poiczatku trzeba
        podpierac - dopiero po jakims czasie zaczynają sie chwytac same. Ale nie
        pamietam ile tego czasu one potrzebują smile Zobacze czy w tym roku moj bedzie
        sobie radzil sam smile
        • peliczapla Re: leniwy bluszcz -pomocy 15.05.07, 13:32
          Z tego co wiem (i gdzieniegdzie widzę) to samodzielnie się wspinać i wręcz
          przyklejać do ściany potrafi winobluszcz trójklapowy. On ma podobno jakieś
          takie "mikroprzyssawki" na spodach liści. Natomiast pięciolistkowy ma tylko
          wąsy, więc potrzebuje podpór, kratek, siatek itp. Mój pięciolistek rośnie na
          balkonie jak szalony. Ma 4 lata, wyhodowałam go z ukorzenianej samodzielnie
          sadzonki, a teraz jest naprawdę spory! Tylko że jesienią traci liście (pięknie
          wybarwione na czerwono) wcześniej niż jego koledzy rosnący w otwartym gruncie.
          Ale i tak polecam każdemu winobluszcz na balkon.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka