malgosiek2 04.05.08, 19:36 Po raz pierwszy przymierzam sie do kupienia tych krzewów pnących i hodowania na dosć sporym balkonie. Moze jakieś rady czy propozycje to chętnie posłucham Natomiast na południowym mam w planach sundeville. Pzdr.GOska Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
awok Re: Glicynia czy milin na zachodnim balkonie. 04.05.08, 21:25 zgodnie z moją wiedzą obie rośliny są bardzo silnie rosną - również system korzeniowy... glicynia jest tak ciężka, że potrzebuje mega- podpór - jesteś pewna, że potrafisz im to zapewnić? NIe lepiej poeksperymentować np. z wiciokrzewem? U mnie na tarasie jest od kilku lat, potrafi przetrzymać zimę w doniczce i co roku kwitnie. Glicynia też mi chodziła po głowie, ale na razie odpuściłam... Ale może komuś się udaje w doniczce??? Odpowiedz Link
malgosiek2 Re: Glicynia czy milin na zachodnim balkonie. 04.05.08, 22:40 No właśnie z ta podporą to nie wiem. Kilka lat miałam kobeę,ale raz to,ze się już mi znudziła,dwa jakoś kapryśne to,to było i coś co roku było nie tak. Fakt w zeszłym roku fasola ozdobna całkiem dobrze rosła i groszek pachnący oraz jakieś tam kwiaty w doniczce kupione na chybił trafił. A może faktycznie wiciokrzew no i mam sypilanię po zachodniej stronie wiec i zapach wieczorem przyjemny Odpowiedz Link
kawonka Re: Glicynia czy milin na zachodnim balkonie. 08.05.08, 18:05 Dzisiaj widziałam glicynię i zazdrość mnie zeżarła w tramwaju, którym jechałem. Niestety posadzona na zewnątrz. Obrosła już prawie cały dom, i właśnie kwitnie. Nie wiem, co ładniejsze, kwiaty czy efekt zarośnięcia. Odpowiedz Link
lablenka_x Re: Glicynia czy milin na zachodnim balkonie. 09.05.08, 12:24 A moja glicynia znowu nie kwitnie,a ma juz 6 lat. Dlaczego??? Odpowiedz Link
awok Re: Glicynia czy milin na zachodnim balkonie. 09.05.08, 15:56 nie wiem czy ona jakiejś specyficvznej ziemi nie potrzebuje + na pewno słoneczne stanowisko Odpowiedz Link
kawonka Re: Glicynia czy milin na zachodnim balkonie. 09.05.08, 16:40 Spróbuj ją radykalnie przyciąć. Działa na inne rośliny, więc może i glicynii pomoże. Odpowiedz Link
kawonka I jeszcze 09.05.08, 16:45 jedna informacja wyguglana po wpisaniu: "glicynia nie kwitnie". drzewa.net/pytania/503 Tnij, tnij Odpowiedz Link
lablenka_x Dziękuję 10.05.08, 09:12 Moja glicynia do II pietra dochodzi,doszłaby i wyzej,ale sasiad ja wycina na poziomie swojego balkonu, strona południowa. Teraz mamay "ocieplanie" bloku i juz zapowiedziano,ze rośline niestety mi wytną(wsadzona jest w ziemię pod blokiem)- serce mi krwawiło, nawet dziś o poranku, siedząc w cieniu jej listowia żegnałam sie z nią, a tu taka niespodzianka. Więc niech tną!!!! Dzięki Dziewczyny ,za te informację) Odpowiedz Link
kawonka Re: Dziękuję 10.05.08, 09:46 Tylko nie przeraź się działalnością panów od ocieplania bloków. W zeszłym roku z półdzikiego gąszczu po letniej "wizytacji" panów została pustynia z jednym, jedynym cisem na środku [panowie zadeptali wszystkie byliny, m.in. lawendę, kocimiętkę, róże, forsycję w częściowo]. Jesienią wszystko odrosło, z wyjątkiem róż. Miałam też winorośl, która wycięli i wykarczowali. Miała odrosnąć, bo jakieś szczątki korzeni zostały, ale nie wyrosła. I w sumie bardzo dobrze, i tak już owocowała skąpo. Teraz na jej miejscu jest winobluszcz. Odpowiedz Link
awok a tak w ogóle to mam milina ;-) 12.05.08, 11:03 tzn. eksperymentuję z nim... bez zbytniej wiary w sukces w ubiegłym roku dostałam od którejś Dziewczyny z forum ukorzenione kawałki milina. Wsadziłam to do donicy, ale ubiegły rok przypominał raczej sen zimowy... Właściwie myślałam, że go wyrzucę... W tym roku powoli wypuszcza listki... nie wiem co z niego będzie, bo podobno potrzebuje dużo przestrzeni (donica mu raczej jej nie zapewnia), no i zimą może przemarzać... Zobaczymy... Za to z pnączy "strasznie" mi odbiły hedera, winobluszcz i rdest... To wszystko eksperyment, jak się której sprawdzi to zagości u mnie na stałe Odpowiedz Link