Dodaj do ulubionych

Konwalie pędzone

10.03.09, 19:02
Niestety Yomo, moje konwalie nie poznały się na dobrym sercu i zamiast
pięknych liści mają dłuuuugaśne słabe listki, coś mogę im jeszcze zrobić?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 19:20
      Wiesz, one nie będą tak piękne jak ogrodowe, bo nie tylko ciepło, ale i długość
      dnia ma znaczenie, ale - moje kwitną i pachną na całego - twoje nie mają nawet
      zaczątków pąków?
      • wadera3 Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 19:27
        A skąd, żadnych zaczątków. Może miały za mało światła, bo koty rządzą na
        parapetach, dziś jakoś wepchłam na parapet, zobaczymy co dalej. Ale są tylko
        długaśne konwaliowe liście, do tego słabawesad
        A Tobie już kwitną?
        • yoma Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 19:37
          Już ci mówię. Te wzięte do domu w styczniu.... hmmm, nie zapisałam kiedy, ale to
          musiała być mniej więcej połowa stycznia. Pokazały pączki kwiatowe 16 lutego i
          do tej pory kwitną. Te wzięte do domu 19 lutego zaczęły rosnąć prawie od razu i
          od dwóch-trzech dni pokazują pączki. Jest jeszcze jedna porcja do wzięcia do domu.

          Też pierwszy raz w życiu to robię - spróbuj je może zakapturkować na parę dni,
          jak kazali?
          • wadera3 Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 19:44
            One były wzięte, chyba w lutym, ale od razu zakapturkowane. teraz mają jakieś
            10-15 cm wysokości, więc kapturkowanie nie wiem czy coś by dało.
            • yoma Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 19:51
              No to daj im jeszcze trochę czasu, myślę, że coś z nich jeszcze będzie. Dusza mi
              mowi, że lekkie doświetlanie by im coś dało...
              • wadera3 Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 19:56
                Spróbuję, może doświetlę.
                • yoma Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 20:01
                  Masz czym?
                  • wadera3 Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 20:05
                    Mam jakąś starą kwarcówkę, zrobię im kąpiel słoneczną w pokoju bez kotówwink
                    • yoma Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 20:57
                      Uj, to może być za mocne - myślałam raczej o jakiejś lampie nabiurkowej. Poza
                      tym są takie specjalne żarówki do doświetlania...
                      • yoma Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 20:58
                        PS Co do kotów, po raz kolejny dochodzę do wniosku, że moja MArcel jest święta smile
                      • wadera3 Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 22:00
                        Ale ja taki seansik tylko zrobię, raz i drugi-słój na konwalie i z daleka kwarcwink
                        A co do kotów, ostatnio znów ktoś tam napisał, że kot, nigdy nie interesujący
                        się wyleciał z 9 piętra, no ja bym sobie nie wybaczyła, ale mój TŻ zabiłby mnie
                        z pewnością wcześniejsmile
                        • yoma Re: Konwalie pędzone 10.03.09, 22:18
                          Myślę, że to im nie pomoże, one by chyba wolały światło mniej intensywne, ale za
                          to stałe.

                          Myślisz, że ja bym sobie darowała? Dlatego i mam stale oko na to zwierzę, które
                          zresztą doskonale wie, że nie wolno łazić po balustradzie (ale musi sprawdzać,
                          czy zakaz nadal obowiązuje). Z Zipperem było łatwiej, wygrzewał się na słońcu i
                          wcale nie myślał o balustradzie.
    • yoma Re: Konwalie pędzone 29.03.09, 18:28
      Donoszę, że z trzech próbek najlepiej się miały te, które wjechały do domu w
      lutym. Wadera jak twoje?
      • wadera3 Re: Konwalie pędzone 29.03.09, 20:21
        Moje stoją na parapecie długie i bezkwiatowe, nie zanosi się na kwitnięciesad
        • yoma Re: Konwalie pędzone 29.03.09, 20:50
          Hm, to może ty wydłubałaś same liściowe pąki, a kwiatowych nie?
          • wadera3 Re: Konwalie pędzone 30.03.09, 10:42
            Ja nic nie dłubałam, konwalie w zeszłym roku kulturalnie w lesie wykopałam wink
            Kwitnące. Wsadziłam do doniczki i kwitły dalej i były śliczne.
            Potem, jak to konwalie przekwitły i się zasuszyły. Teraz wylazły i patrzą tylko,
            do kwitnięcia się nie zabierająsad
            • yoma Re: Konwalie pędzone 30.03.09, 22:19
              A to może być to, bo gdzieś czytałam, że w domu pędzone drugi raz nie kwitną...

              Orzepraszam za dłubanie, jak tak smile
    • ls48 Re: Konwalie pędzone 29.03.09, 23:01
      A ja moje konwalie posadzilam do korytka z miesiąc temu i teraz
      wylazą mi jakieś biale badyle!!?? Caly czas sa na balkonie.Czy z
      tego jeszcze cos będzie?
      • yoma Re: Konwalie pędzone 30.03.09, 09:53
        Jak na balkonie, to się powinny zachowywać jak gruntowe, ale to trochę wcześnie
        jak na gruntowe. Widocznie masz ciepły balkon smile

        Nie wiem, sama jestem ciekawa. Zdawaj sprawozdanie smile
    • ls48 Re: Konwalie pędzone 30.03.09, 13:22
      Balkon jest od zachodu.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka