15.05.09, 09:52
mi kwitną, la lalla la, lalalla la... smile

Foto, jak się bateria od aparatu naładuje.
Obserwuj wątek
      • krista57 Re: Frezje 15.05.09, 10:09
        Również gratuluję a kiedy sadziłas cebulki...bo ja 25 lutego.
        Codziennie zaglądam i nic,jedynie szczypiory się pokładają i jest problem
        w utrzymaniu ich w pionie.
        Nie mogę sie doczekac zapachu i kolorów.
        Czekam na fotke!
        • bakali Re: Frezje 15.05.09, 10:19
          Buuuuuu, a moje wciąż szczypiory i to mniejsze niż kristy! (BTW czytałam, że
          szczypiory trzeba podwiązac do drabinki, żeby się nie pokładały). Ja posadziłam
          chyba na początku marca, od miesiąca rosną sobie już na balkonie, ale dzwonki
          trochę je ocieniają.
          Yoma, czekam na zdjęcia, choć pewnie pęknę z zazdrości big_grin Gratulacje!
        • yoma Re: Frezje 15.05.09, 10:28
          5 lutego, wyłazić zaczęły po jakich 10 dniach. Szczypiorom, żeby się nie
          pokładały, postawiłam gustowną kratkę.
            • yoma Re: Frezje 15.05.09, 11:02
              Na pociechę powiem, że Wsiowe jeszcze nic nie robią. Ale one były jakoś w
              kwietniu sadzone.

              Nad ziemią nic nie robią, bo pod ziemią i owszem. Wiecie, że to, cośmy wsadzały
              do ziemi, to najpierw produkuje na sobie drugą taką samą cebulę i dopiero z tej
              drugiej coś rośnie, a stara umiera? Wiem, bo dłubnęłam delikatnie smile
              • bakali Re: Frezje 15.05.09, 11:27
                Ja posadziłam w doniczce, wkopałam ją w dużą skrzynię na balkonie, żeby nie
                szukac później cebulek. Korzenie toto ma potężne, na 100% wylazły już z doniczki
                i panoszą się po skrzyni, bo doniczka dziury miała spore w całym dnie. Roslinek
                mam więcej niż wsadziłam cebul, do tego w zupełnie innych miejscach
                powschodziły, więc że pod ziemią coś robią, nie wątpię. Rosną trochę osłonięte,
                więc nie mają pełnego słońca, ale wyglądają nieźle.
            • bakali Re: errata 23.06.09, 15:02
              Wyczytałam, że cebulki łatwo przemarzają, więc trzeba je wykopać jesienią (w
              październiku) i na wiosnę znów posadzić.
              Ja mam frezje nie w gruncie, ale zadołowane w doniczce, więc nie będzie
              problemu.
              • bakali Re: errata 26.06.09, 09:21
                Więc tak: z 3 cebulek białych frezji wyrosły mi 4 frezje białe i jedna czerwona
                smile Czy wiecie, że czerwone pachną inaczej niż białe? Bardziej intensywnie.
                • bakali Re: errata 22.07.09, 13:37
                  Słuchajcie, co dalej z tymi frezjami? Czy po kwitnięciu tak samo jak z innymi
                  cebulowymi, czekać aż uschną liście i wykopać?
                  Kwiaty dawno przekwitły, a liście dalej trzymaja się sztywne, zielone i ani
                  myślą schnąć.
                  • krista57 Re:frezje 26.07.09, 09:12
                    Nie mam pojęcia,co dalej ,ponieważ u mnie problem sam się rozwiązał.
                    Zanioslam w formie niespodzianki bliskiej mi osobie kosz z zaczynającymi kwitnąć frezjami.Poprosiłam grzecznie aby po przekwitnięciu całośc wróciła,ponieważ dziewczyna nie ma czasu na zabawę z kwiatami.
                    Wyobrazcie sobie moją minę gdy dowieziono mi kosz,drabinkę i pięknie
                    umytą pustą doniczkę.Dziewczyna twierdzi,że ma świadków na to,że chciałam jedynie zwrot kosza i drabinki....
                    Dobrze,że chociaż dostaczyła fotke frezji pod koniec kwitnienia.

                    http://i26.tinypic.com/2mpakxi.jpg
                    • bakali Re:frezje 30.07.09, 10:19
                      Ha, ha, dobre smile
                      Moje szczypiory na razie mają się doskonale, zielone, sztywne i błyszczące jak
                      szczypiorek na wiosnę. Może kiedyś zdecydują się uschnąć, poczekam smile
                        • yoma Re:frezje 21.09.09, 09:16
                          Teraz?

                          Do oporu...

                          Aha, co dalej: połowie dałam zaschnąć całkiem, połowę potraktuję jak mieczyki,
                          wykopać jeszcze zielone i przyciąć szczypior i tak suszyć. Frezje się zachowują
                          jak mieczyki, znaczy, bulwa mateczna ginie, więc chyba pomysł nie jest zły. I
                          zobaczę na wiosnę, który sposób własciwy...
                          • wanda43 Re:frezje 23.09.09, 13:09
                            Tak,teraz wlasnie wylażą. Dzis już 7 czubkow wylazlo i calkiem szybko rosną.
                            Dzieki za rady, jak przekwitna, to zasuszę cebule.
                            • gemini50 Re:frezje 24.09.09, 09:27
                              Piękne te Wasze frezje. Zazdroszczę ogromnie! Chyba też się pokuszę:d
                              Uwielbiam frezje do tego stopnia, że miałam je w bukiecie ślubnymbig_grin
      • bakali Re: Frezje 25.09.09, 15:58
        gemini, ja nic nie chłodziłam, na wiosnę wszystko co ma w sobie zycie, rusza do
        przodu. Ja tez miałam w bukiecie białe frezje, bo je uwielbiam smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka