Dodaj do ulubionych

W piątek mamy pasowanie na ucznia :))

06.10.09, 11:08
Patryk jest bardzo przejęty, nie chce zdradzić jaki będzie
repertuar, ale uczył się kilku wierszyków i pisenek smile)) No to teraz
będzie już prawdziwym szkolniakiem smile))
Obserwuj wątek
    • kanna Re: W piątek mamy pasowanie na ucznia :)) 06.10.09, 12:24
      U nas za tydzień 14 X, w Dzień Eduakacji Narodzowej
      • minkapinka Re: W piątek mamy pasowanie na ucznia :)) 06.10.09, 13:03
        u nas 15X
        • czamon Re: W piątek mamy pasowanie na ucznia :)) 06.10.09, 14:08
          u nas 14 X jest dniem wolnym od zajęć. Pasowanie mamy 28X
    • kasinka75 Re: W piątek mamy pasowanie na ucznia :)) 06.10.09, 19:42
      U nas jutro-czyli-7.X.Wierszyki też "wystukane' wink
      A za tydzień-też wolne uncertain-nie wiem-mało mają nauczyciele wolnego czy jak? Przez ich wolne ja też musze wziąc przymusowe wolne. W "moich czasach" normalnie szło się do szkoły-były akademie,może jakieś skrócone lekcje ale nie całkiem dzień wolny. A akademia jakaś tez będzie tylko chyba dzień wcześniej,bo uczą sie jakichś wierszyków...
      • magdapik Re: W piątek mamy pasowanie na ucznia :)) 07.10.09, 11:48
        U nas jutro. Dzieci dostały króciutkie wierszyki, żeby się całość nie
        przedłużyła za bardzo. Nie znam żadnych szczegółów. Składka była po 15 zł więc
        coś chyba będziesmile
    • madziaaaa Re: W piątek mamy pasowanie na ucznia :)) 10.10.09, 18:43
      u nas pasowanie dopiero 27 października.
    • magdapik My już po 10.10.09, 21:11
      Jakoś tak szybko to minęło bez zbytnich emocji. O 12 uroczystość na sali
      gimnastycznej. Wierszyki, piosenki potem ślubowanie, pasowanie, poczęstunek w
      klasie (tylko dzieci i nauczyciele, rodzice czekali na korytarzusad)i o 13 było
      już po wszystkim.
      Aha następnego dnia Aga przyniosła do domu pamiątkowe zdjęcie w oprawie z
      życzeniami od wychowawczyni.
      • heca7 Re: My już po 10.10.09, 21:20
        Oj to rzeczywiście trochę dziwne i przykre. Tu jedzą jedni a drudzy zaproszeni
        jak rozumiem stoją za drzwiami, hmm.
        U nas jeszcze nie było, będzie 14-tego. Zapowiada się niezłe weseliskowink Każdy
        rodzic przyciąga z domu coś do jedzenia lub picia. Przewodnicząca tego pilnuje,
        żeby nie było za dużo picia/za mało jedzenia lub odwrotnie. I do tego każda
        klasa jeszcze swój tort z tarczą. Nie pamiętam czegoś takiego u siebie. Ale
        czasy były inne, stało się w kolejkach więc takich imprez brakowało.
        • justysia72 Re: My już po 11.10.09, 23:03
          No i my już po, piszę dopiero dzisiaj, bo zaraz po uroczystościach wyjechaliśmy
          sobie na weekend smile))) Imprezka zaczęła się o godz. 11.00, dziciaczki śpiewały i
          mówiły wierszyki, całkiem całkiem wypadła oprawa artystyczna. Pan dyrektor
          wielkim długopisem pasował każdego ucznia, a sami uczniowie otrzymali dyplomy.
          Potem był poczęstunek dla dzieci i kawka dla rodziców smile)))
    • kasinka75 Re: W piątek mamy pasowanie na ucznia :)) 13.10.09, 17:19
      No to u nas się odbyło. Uczucia mam mieszane. Klasy sa 2 czyli razem 46 dzieci.Dzieci mówiły oczywiście wierszyki i ni to spiewały ni mówiły piosenkę,która miała chyba z 20 zwrotek tongue_out. Na początku było przywitanie przez kolegów ze starszych klas-dziewczyna jakoś wypadła ale chłopak (na oko 5-ta klasa)-tragedia-czytał na poziomie mojej 7-latki uncertain.POtem wystapił wicedyrektor-poracha na całej linii-zupełnie nieprzygotowany-nie potrafił sklecić ładnego zdania do tych dzieci...Dostał wiązanki od obydwu klas i potem jedna chciał wręczyć dyrektorce-akurat przechodził koło mnie,więc cytuje "chcesz tą kapustę?"-burak jeden.
      Oczywiście pasował każde dziecko wielkim ołówkiem,potem panie wręczały każdemu dziecku dyplomy a potem jeszcze książki (brakujące części do podręcznika,które teraz dotarły),więc wszystko to trwało i trwało.
      POtem była część rozrywkowa,prowadzona przez profesjonalistów (znamy z przedszkola),więc dzieci i rodzice fajnie się bawili.
      POtem na chwilkę poszlismy do klasy-dzieci podziękowały Pani za przygotowanie (znów kwiaty),napiły się soczków i poszliśmy do domu. Całość trwała chyba 2 godziny (od 17-tej)
    • kanna Re: W piątek mamy pasowanie na ucznia :)) 15.10.09, 22:26
      U nas tez po, szybko poszło, bez poczestunku, obie klasy razem (dwie
      są).

      Pani dyrektor pokazała dzieciom sztandar i objaśniła, co jest na
      każdej stronie, oraz opowiedziała (krótko) o patronie, co mi się
      bardzo podobało.

      Były wierszyki i piosenki, slubowanie, pasowanie , rozdanie
      legitymacji, dyplomow i prezentów (kubki z Kubusiem Puchatkiem,
      durnota).

      Wczesniej wystapiła pani z Rady Rodziów i wsuneła glodny kawałek o
      końcu dzieciństwa (bllee...)

      No, ale czepiac się nie mam o co, bo jako osoba aspołeczna wink
      średnio się orientuje, co tam robia w klasie. Nawet Młodego wysadzam
      na parkingu i sam sobie idzie, więc nie gadam z matkami za czesto.

      A teraz klu: po wystepie podchodze porobic zdjęcia, pani
      wychowawczyni przyskakuje do mnie, że Mlody tak sobie dobrze
      poradził i zapamiętał kwestie i powiedzial powaznie, i
      bezbłędnie ... Mlody miał dwuwiersz, usmiechnełam się więć uprzejmie
      z podziękowaniem , mysląc o co chodzi i poszliśmy.
      A potem mąż mi powiedział (bo on wyższy jest niż ja i lepiej
      widział), ze Młody z druga dziewczynka podszedł do sztandaru i
      slubował w imieniu klasy smile

      No, to dopytauje Mlodego, a on mówi: tak, pani nas wybrała jako
      wzorowych uczniow i najgrzeczniejszych.
      - Brawo synku, ale czemu mi wczesniej nie powiedziałes?!
      - Bo chciałem, zebys miała niespodziankę.

      No i miałam... przegapioną niespodzianke .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka