mama_dorota
02.11.09, 10:38
Trochę już pisałam o problemie w innym wątku, ale on dotyczył artykułu, a ja nie mam zamiaru go bronić, jednak samo zagadnienie jest dość nurtującym mnie obecnie zagadnieniem, żeby nie pisać przewrotnie, że problemem.
Na pewno na forum są rodzice dzieci zdiagnozowanych jako wybitnie zdolne. Bardzo was proszę o wszelkie informacje na temat form pomocy takim dzieciom, ponieważ z tego, co widzę w sieci, dość trudno znaleźć informacje na ten temat. Dużo się pisze o tym, że takie dzieci potrzebują pomocy, ale kiedy rodzic staje przed takim zagadnieniem (na mnie to spadło niespodziewanie i po początkowej radości teraz raczej czuję się dość bezradna) i do tego mieszka daleko od Warszawy, okazuje się, że nie wiadomo gdzie zwrócić się po pomoc, szczególnie gdy dziecko jest dość małe i nie ma na swoim koncie specjalnych sukcesów, a już doświadczyło, że jego wiedza i umiejętności mają mniejszą wartość w oczach niektórych nauczycieli, niż np. grzeczne, potulne zachowanie na lekcji. Takie dziecko trudno motywować rodzicowi. Próbuję znaleźć sprzymierzeńców w szkole, ale nie mam zamiaru polegać tylko na tym, nie liczę też na wiele.
Napiszcie trochę o swoich wybitnie zdolnych dzieciach. Jak i w jakim wieku zostały odkryte ich zdolności? Jak pomagacie im rozwijać swoje zdolności. U mojego syna duże zdolności zostały rozpoznane w poradni p-p w wieku 9,5 roku, pod koniec III klasy. Mają one spektrum raczej dość szerokie, jednak jego zainteresowania skupiają się raczej wokół techniki (dość szeroko pojętej) i matematyki.
I bardzo ważne - mam teraz na myśli zdolności nie-artystyczne. Wiem, że w przypadku zdolności muzycznych dziecko idzie do szkoły muzycznej i tam ma indywidualne zajęcia z instrumentu, w przypadku innych zdolności nie jest tak łatwo. Brakuje w Polsce szkół i programów dla dzieci wybitnie zdolnych, a czasu aby na nie czekać nie mam.
Poza tym zauważyłam jedno. Temat wybitnych zdolności często zderza się z ironią, więc proszę o wypowiedź tylko osoby obeznane z zagadnieniem. Nie zależy mi na rozbudowanym, pełnym złośliwości wątku, ale na konkretnych wypowiedziach osób z odpowiednim doświadczeniem.