ewasuwek
07.05.10, 12:21
Dzisiaj zadzwoniła do mnie mama koleżanki mojej córki i poskarżyła się,
że moja córka pobiła jej córkę (chodzą razem do pierwszj klasy)i że
zdarzyło się to już kilka razy.
Szczerze mówiąc zrobiło mi sie gorąco jak to usłyszałam. Jestem w pracy
i na razie nie mam możliwości porozmawiania z córką. Na pewno gdy wrócę
do domu odbędzie sie rozmowa, ale może podpowiecie jak rozmawiać żeby
wyjaśnić całą sprawę. Wiem, że z tamtą dziewczynką bardzo się
lubią,chodziły razem do przedszkola, bywają u siebie w domach. Moja
córka i tamta dziewczynka są nadruchliwe, gadatliwe. Córka wczoraj
powiedziała mi, że Wiktoria (ta dziewczynka) wsadziła jej opaskę do oka.
Jak czasami odbieram córkę ze szkoły to widzę, że one cały czas się
ganiają, szarpią i nie mogą się rozstać.
Nie wiem co wyjaśni rozmowa, ale czy nie byłoby dobrze spotkać się z
rodzicami i wspólnie wyjasnić co tak naprawdę się stało.
Może ktoś miał podobny przypadek, a może niepotrzebnie się przejmuję i
takie rzeczy zdarzją się wśród pierwszaków.
Co byście poradzili ?