mama_dorota
27.08.10, 11:42
Jakie macie doświadczenia z chodzenia dzieci do V klasy?
Z moim synem mieliśmy ciężki rok w IV, ponieważ pamiętanie o wszystkich sprawach wiązanych ze szkołą szło mu opornie. Ogólnie od samego początku edukacji wykazuje pewne spóźnienie w dojrzałości szkolnej w stosunku do rówieśników. W IV często zapominał zapisać sobie co jest zadane, wziąć wykonaną pracę na historię, bo była raz w tygodniu, zapisać, że jest sprawdzian itp.
Potrafił nawet gubić się w zeszycie i w matmie raz pisał z jednej, raz z drugiej strony, a na polskim nie przestrzegał podziału na gramatykę i literaturę, a potem nauczycielka kazała mu wszystko przepisać - łącznie kilkanaście stron

Poza tym zmieniliśmy też szkołę i różnice programowe trochę nas przygniotły.
Pod koniec roku szkolnego dosyć się już wdrożył w codzienne obowiązki, jednak z powodu ogromu zadania ciągle potrzebował mojej asysty.
Jak to wyglądało u was? Czy to prawda, że V klasa też jest taka trudna? Słyszałam kilka razy, że w piątej jest dość dużo materiału do opanowania ... i dlatego jest trudniejsza nawet niż czwarta.