Gość: buba IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 13.08.01, 15:12 Nie mam kontaktu z innymi mamami. Napiszcie co potrfiło wasze dziecko w tym wieku. Moje chodzi za rękę, sisia do nocnika, chyba rozumie wiele rzeczy, ale nic nie mówi poza -tata- i -nie-. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Cumella Re: co potrafi roczne dziecko IP: *.uni.lodz.pl 20.08.01, 22:46 Jeśli Twój maluszek ma rok, to i tak potrafi bardzo wiele. Jeśli piesz, że rozumie wiele to bardzo dobrze. Czy chciałabyś, żeby prowadził z Tobą dyskusje? Na to ma jeszcze czas! "Sisia do nocnika"? to masz olbrzymi problem z głowy! Mój Hubert niedługo skończy 10 miesięcy i na widok nocnika robi się sztywny jak decha. Bardzo lubi się nim bawić (!),a jak raz prawie założył go sobie na głowę, mało nie pękł ze śmiechu (!), ale siadanie na nocniku po prostu nie jest w jego stylu. Każde dziecko rozwija się w innym tempie, przecież to inny człowiek! Na przykład Hubert zaczął szybciej raczkować niż siadać, choć w wielu przypadkach jest odwrotnie. A jeśli masz wątpliwości, czy Twoje Szczęście rozwija się prawidłowo, najlepiej spytaj pediatrę. Choć tu też miej na względzie pewną rzecz. Hubert jest bardzo radosnym i cholernie aktywnym dzieckiem (nie do okiełznięcia). Nie boi się obcych, na spacerze zaczepia wszystkich a w sklepie robie z siebie po prostu cyrk, tak, że nie ma możliwości, aby nie zauważyć jego obecności. Natomiast u lekarza zachowuje się jak niespełna rozumu. Czasem wstyd mi za niego: nie chce usiąść, nie reaguje na większość bodźców... jedyne co się daje sprawdzić, to to że widzi i słyszy! No i jak tu postępować z takim wywrotowcem. Jak mam przekonać lekarza, że rozwija się prawidłowo? Dlatego widzisz najważniejsz jest Twoja obserwacja, i to, że widzisz postępy u swojego dziecka, Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś