mamama.6
02.12.10, 20:39
Witam
Mam corke 10 -letnia. Grzeczna , dobrze sie uczy , uczynna , kolezenska , smiala ...
Zagladnelam do jej korespondencji internetowej( moze nie powinnam ale teraz sa takie czasy ze lepiej miec kontrole , przynajmniej jeszcze w takim wieku jak jest teraz) i troszke sie zmartwilam. Najczesciej rozmawia - pisze z kolegami , ale sa to rozowy takiej glupiutkiej dziewczynki typu " w kim się bujasz" , a we mnie buja się 15 chlopakow" , "lubie cie bardziej" oraz takie wymuszanie w rozmowie z chlopcem zeby powiedzial ze np. sie w niej "buja" i w zasadzie wszystkie rozmowy sprowadzaja sie do jedego ...
Zastanawiam sie czy nie jest zbyt wylewna , wydaje mi sie ze tak nie powinna nawet jezeli jakis chlopiec jej sie podoba ...
To 4 klasa szkoly podstawowej , dzieci zaczynaja dorastac ...
Od zawsze lubili ja chlopcy , na podworku bawi sie z chlopcami i widac ze jest lubiana przez nich tylko ze zawsze wydawalo mi sie ze jest dla nich jak dobry kumpel... choc na rozne okazje dostaje od nich prezenciki , kwiatki itp... ale ona zawsze mowi ze nie ma chlopaka..
Nie wiem w jaki sposob mam z nia porozmawiac ... mamy bardzo dobry kontakt ale zaczynaja sie tematy trudniejsze i chyba zaczynam sie gubic...
Prosze o porade czy powinnam zareagowac czy raczej w tym wieku to normalne ...